Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

nienawiść

zatapiająca dryfujące pośród 

otchłani przeciętności

wychłodzone brakiem miłości

ciało

 

nienawiść 

łamiąca kruche kręgosłupy

wątpliwej moralności

rozrywająca szukające dobra 

ciało

 

nienawiść

odbierająca ostatnie promienie 

wiosennego słońca

zatraconemu w ciemności

ciału

 

nienawiść

stawiająca nad przepaścią 

okrutnego zezwierzęcenia

zagubione w poszukiwaniach 

ciało

 

nienawiść

dokąd doprowadzi 

niewinne 

ciała

Edytowane przez ventus (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

Pomysł pisania o nienawiści jest, tylko nieco przegadane w wersach, jak dla mnie, powtórki "ciało/a/u"

mogłyby ewentualnie być... Zbyt dużo imiesłowu czasownikowego.

Pozdrawiam i... powodzenia w następnych próbkach..:)

 

ps. Cytowałam całość, ale pogrubiło mi się za dużo, zostawiam tylko treść postu.

Edytowane przez Nata_Kruk (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Dziękuję za komentarz :☺

Moim zdaniem o tak silnych uczuciach jak miłość i nienawiść nigdy nie powiemy dość, więc uważam, że zdecydowanie nie wyczerpałam tematu

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Jeżeli chodzi o powtórzenia, są one jak najbardziej celowe, tak samo jak użycie wielu imiesłowów przymiotnikowych, które w zamyśle mają swoją funkcję ☺Czasownikowych w swoim tekście nie zauważam. 

Również pozdrawiam!

Edytowane przez ventus (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97 ... świat bez korzeni ...   a jednak żyje kochają się zabijają    ktoś kiedyś ...   jedna śmierć dramat  tysiące statystyka   spalony obraz rzeźba sławna  ogromna strata dla ludzkości  chore umierające dziecko  skladka społeczności na leczenie    taki świat  ... Jak w sam raz jechałem Emili Plater    Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia 
    • @Anastazja1 Być może bajki, na których słabiej się znam, jak prawie każda komedia romantyczna kończy się tam, gdzie dopiero sprawa się zaczyna :)) 
    • @Poet Ka     Poe.   Twoje rozróżnienie dobrze dotyka dwóch kierunków w których ten fantom się rozsuwa . ale w samym tekście nie zatrzymuje się on wystarczająco dlugo , żeby stać się ani formą, ani rozproszeniem.     raczej przechodzi między tymi stanami zanim zdążą sie nazwać i może dlatego nie chodzi o dwa typy fantomu  tylko o brak miejsca, w którym mógłby się na chwilę zdefiniować.   co o tym myślisz?      
    • @Migrena   1.fantom, który ma formę   2.fantom rozproszony, rozpuszczony, odbity   -w pierwszym przypadku nieistnienie materializuje się przez pragnienie   -w drugim fantom to rozproszenie   *raz w pamięci po poprzednich "wcieleniach- wersjach"   *dwa w wyniku braku możliwości zlokalizowania i zwizualizowania prawdziwego obiektu 
    • @Alicja_Wysocka   Alu.   zgadzam się z Tobą oczywiście.   fantomowi drapieżnicy.   ludzie którzy udają innych ludzi.   prężą muskuły których nie mają.   ale jest maj.   trochę nie taki.   za bardzo nie taki.   ale to maj.   to ja dla Ciebie słoneczka majowego.......   i tych zapachów majowych......   wszystkiego dużo:)       @Poet Ka   jak najbardziej 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...