Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Jedna strofka, ale pomysłowa, choć tytuł, "Piękno bólu",  zasugerował w pierwszym czytaniu, dlaczego nie..

'ból'/ nawożony cierpieniem kwitnie.. lub.. 'piękno'..nawożone cierpieniem kwitnie.. 

Końcowy wers ułożył mi się.. w bukiecie związanym wierszem.. ale nie, ostatni dotyczy 'maków'.

Czy nie lepiej byłoby bez inwersji.? ot tak, głośno 'myślę'.
Potrzebowałam małej pauzy, by przeczytać raz jeszcze i przyswoić powyższy 'zestaw słów'. Też pasuje.
Pozdrawiam.

 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Tak to paradoks. Wiesławie. 

 

Błogostan to szczęście, kedy się cierpi i przestaje nagle bpoleć. Wtedy mowimy:

 

nie boli, nie boli - DZAIĘKUĘ PANIE. 

 

Ból oszałamia, ale też ostrzega przed niebezpieczeństwem. Jest zatem pożyteczny - pardoks. Wiesławie. 

 

Piękny wiersz napisałeś. Szczegónie:

 

 

To isię kojarzy ze śmiecią, ale również z życiem - znów paradoks. 

 

to szczegolne jest i te zerwane kwiaty - pozbawione podstawy życia - niewiarygodna przenośnia. Krew życie daje przecież. To tak, jakbyś pisał o przetaczaniu krwi. 

 

Krew może się róznie kojarzyć, ale kiedy n. rana zaifekowana, to dgy ją oczyszcza - wypływa z niej "czysta krew - nie stanu zapalnego. 

 

Mądre słow 8fun           Justna. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnie komentarze

    • Kiedy nadejdzie ta chwila, Serca przestaną trzymać rytm, Obojętna będzie twoja mina, Zabraknie chęci mi żyć.   Nie spróbujesz mnie prowadzić, Ale ja postaram się zatrzymać czas, Twoją dłoń już zawsze gładzić, By płomień nadziei już nigdy nie zgasł.   Chciałbym trzymać twoją dłoń tej nocy, Marzę, aby to trwało dłużej niż zawsze, Wyszeptać „kocham cię” głosem drżącym, I nasze spotkania były bliższe niż dalsze.   Uściśnij moją talię jakby teraz kończyło dziś, W mojej głowie twórz dotykiem namiętne sny, Hamuj tą smutną łzę zanim i tobie braknie sił, Po prostu usiądź i bądź, gdy brakuję Cię mi.
    • @Łukasz Jurczyk   Ja patrzę na to nieco inaczej - ta historia z Thais akurat jest dość mocno wątpliwa historycznie. Pojawia się dopiero u późniejszych autorów (Diodor) . Wielu historyków podejrzewa, że to późniejsza anegdota - wygodne wyjaśnienie decyzji Aleksandra. Więc może to nie tyle "kobieta ściąga nieszczęścia", tylko mężczyźni podejmują złe decyzje, a potem szukają kozła ofiarnego - a takim od wieków bywa kobieta. Ten sam mechanizm widać przy Ewie - też ciekawe, jak bardzo te narracje są podobne mimo różnych kultur i epok :)   Moim zdaniem problem nie leży w "naturze kobiet", a w tym, że historia była pisana przez mężczyzn. :))       Pozdrawiam. :)  
    • @Radosław... brawo, za to mini. Celnie bardzo.
    • @Berenika97 "Zegary milkną w rozciągniętym grymasie"  to  piękny ale i  bolesny obraz.  Cały wiersz ma w sobie delikatną siłę - mówi trudne rzeczy cicho, ale wyraźnie.   Podoba mi się łuk od zniewolenia czasem do chęci ucieczki poprzez dosłowność słów "wyciąć się".  To daje nadzieję. Pozdrawiam serdecznie.
    • @Berenika97 Bardzo dziękuję !!!   Los Dariusza, to los człowieka, który zapomniał kiedy przestać uciekać.   Niektórzy toną. Inni biegną tak długo, aż morze ich dogoni.   Pozdrawiam
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...