Catalina Acosta Opublikowano 13 Stycznia 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Stycznia 2005 wydaje wam się że jesteście tacy twórczy wymanicurowanym paznokciem rozrzynam wasze nadymane ego noga na gaz mocniej więcej soczyściej koniu mechaniczny śmierdzi mi ta słoma z waszych butów
Ona_Kot Opublikowano 13 Stycznia 2005 Zgłoś Opublikowano 13 Stycznia 2005 z waszych butów słoma! wspaniałe podsumowanie ;)) pozdrawiam
nina key Opublikowano 13 Stycznia 2005 Zgłoś Opublikowano 13 Stycznia 2005 "Paznokciem rozrzynam wasze nadymane ego" tyle tylko (a może aż?) mi się podobało. Niestety.
Catalina Acosta Opublikowano 13 Stycznia 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Stycznia 2005 Ten wiersz z założenia nie miał być majstersztykiem... Cin-cin, Cat
Michał_Zawadowski Opublikowano 13 Stycznia 2005 Zgłoś Opublikowano 13 Stycznia 2005 mam pytanie czy to wiersz "zaangażowany"?
Tommy Jantarek Opublikowano 14 Stycznia 2005 Zgłoś Opublikowano 14 Stycznia 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. A jeśli tak to jak głęboko i w co?:D I czy nie stawiamy pytań retorycznych?
Catalina Acosta Opublikowano 14 Stycznia 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Stycznia 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. A jeśli tak to jak głęboko i w co?:D I czy nie stawiamy pytań retorycznych? Oj, głęboko, Tommy ;) Wiem, że wiesz, w co ;) Nie ma tu pytania - stwierdzam fakt. Cmok, Cat
Rintrah Opublikowano 14 Stycznia 2005 Zgłoś Opublikowano 14 Stycznia 2005 wiersz na wysokich obrotach, z dobrym przyspieszeniem vel dynamika, ale coz z tego, jezeli pedal gazu mimo wszystko okazuje sie taki plytki? no i na rezerwie chyba tekst jedzie, bo staje gdzies... w polu.
Catalina Acosta Opublikowano 14 Stycznia 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Stycznia 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. A owszem - miałam w koncepcji, że silnik się dusi, ale dałam sobie z tym spokój, haha! No właśnie - staje - bo od pewnych rzeczy nie sposób uciec...nawet najnowszym M5 z 507-ma konikami... Pozdr. Cat
złota lenka Opublikowano 14 Stycznia 2005 Zgłoś Opublikowano 14 Stycznia 2005 wiersz dobry... dużo w nim negatywnych uczuć, no i temperamentu (to fajne)... ale twój prześmiewczy ton nie wiem czemu drażni mnie w tym wierszu... chyba poprostu przesyt... no i to manicur na paznokniach - zupełnie mi nie pasuje... no chyba,ze chciałabyś być wyrachowana? wiersz dobry,ale styl mi nie leży... dostadny, zbuntowany, a wręcz "wyszczekany" wiersz... Jednak nie mogę sie do niczego przyczepić...wszystko gra... Kto Ci tak zalazł za skórę?? oj, oj... :) Pozdrawiam lenka
Michał_Zawadowski Opublikowano 14 Stycznia 2005 Zgłoś Opublikowano 14 Stycznia 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. A jeśli tak to jak głęboko i w co?:D I czy nie stawiamy pytań retorycznych? cóż;) to było oczywiście pytanie retoryczne
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się