Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

to wraca coraz częściej dlatego zamykam okna
i oczy
dogaszam w nich chwile
kiedy słońce wypalało dziury w zamyśleniach
wpadaliśmy wtedy jak śliwki w inną przestrzeń

 

i było światłoczule

 

nie boję się zmian choć cierpię na chroniczny ból
głowy nie da się zostawić w chmurach dlatego sztywno trzymam 
wszystkie ponadczasowe wybuchy

 

mroczki i migotania zapijam rozpuszczonymi prochami
osiemdziesiąt procent nadziei na lepsze
dopóki znów nie zapalisz światła

w moich oczach bledną nasze rysy

 

uczę się formułować czerń

 

jestem wrażliwa na światłokształt

Edytowane przez tetu (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Ciekawy, bardzo plastyczny wiersz.

Już sam pomysł, by cierpienie Peelki nazwać światłowstrętem mi się podoba. 

 

Jedna fraza mi nie leży pod względem merytoryczno- logicznym:

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

"prochy" sugerują mi substancje w stanie skupienia stałym,

co z marszu odrzuca "zapijanie";
Jak dla mnie mogłoby to być "zabijanie" albo "zagryzanie", "zasypywanie", "głuszenie" etc.;

 

Dalej z kolei piszesz o osiemdziesięciu procentach, co mnie przywołuje na myśl alkohol,

a ten jest znowu powszechnie dostępny w postaci płynnej. I prochy pasują tu jak wół do karety.

 

Co prawda ostatnia strofa może być zbiorem antytez i oksymoronów, ale osobiście polecam Ci tę konstrukcję przemyśleć.

Nie miej mi tego za złe, proszę :)

 

Pozdrawiam :)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Ale oczywiście, że nie mam Ci za złe:) Lubię mądre i merytoryczne komentarze. I wierz mi, że długo się zastanawiałam nad zapijaniem prochami, a w pierwszej odsłonie nawet było zabijanie:) ale pomyslałam że zapijanie może pozostać, bowiem prochy to nie tylko stan stały, możesz je także rozpuścić w wodzie, dlatego zdecydowałam zostawić jak jest, ale bardzo dziękuję za wnikliwe czytanie, przemyślę jeszcze, pozdrawiam.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Jeszcze raz podziękował za analizę.

Bo wiecie peelka ma takie światłobójcze myśli. Rozpuszcza se prochy w osiemdziesięcioprocentowej śliwowicy, wariatka:P

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Spoko;) ale czy to nie byłoby zbyt dopowiedziane? aby na pewno konieczne? ale fajnie znać punkty widzenia:D Deonix jeszcze raz dziękuję. 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Wg mnie nie, ale pod moimi utworami często gęsto piszą,

że nadpowiadam :) Ale ja nie jestem typową literatką :)

 

Można by jeszcze zamiast określenia "prochy" podać nazwę rozpuszczanego preparatu,

wtedy żaden/żadna niehumanist(k)a się tego nie przyczepi :)

I nie będzie nadpowiedziane w kwestii stanu skupienia :)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Ja też nie jestem żadną literatką i myślę kochana, że nie o to tu chodzi;) 
Fajnie znać opinie innych, a ja cenię każdą i zawsze staram się przemyśleć rady. 
Jeśli chodzi o nazwę preparatu to jest zbyt długa i skomplikowana, nie pasuje mi tutaj, dlatego też uogólniłam. Niech się tekst odleży, zobaczymy:) 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Chciałbym znowu spojrzeć w szmaragdowe oczy widzieć w nich  piękno świata i ciebie pełną uroku i wdzięku promieniującą nadzieją  rozsiewającą ją wokół   piękne pełne słońca oczy pozostaną  w pamięci na zawsze widzę w nich niebo pełne gwiazd a wśród nich i tą najjaśniejszą na Kasjopei  świecącą tylko dla ciebie dodającą ci blasku   byliśmy szczęśliwi   uśmiech był  radością duszy spragnionej  życzliwego spojrzenia które podarowałaś   szkoda że trwało to zbyt krótko   czy wystarczy aby myśli były w słońcu  na zawsze   chcialbym znów  zobaczyć szmaragdowe oczy...   1.2022 andrew    sięgnąłem pamięcią wstecz,  a dziś ... dziś jest dziś  jeśli ktoś się smuci ...  niepotrzebnie    czeka nie jedno piękne dziś …  
    • @hollow man przed chwilą skończyłam drylowanie wiśni    zaraz udam się na spoczynek 
    • @Gosława  Reniu, "czas [...] na wrzaski" i nobla za pokój i gościnność. Przecież wiesz, że wiersz mi się podoba.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Świetny tytuł.
    • wszyscy na ciebie patrzą   powiedz mi kim jesteś   wydaje ci się że jesteś centrum wszechświata   ty   a może się mylisz   może rdza która cię otacza   jest jedyną rzeczą prawdziwą   myślisz że jest zła   że zabiera ci ciało imię czas   a może właśnie robi z ciebie coś więcej   może rdza to diament   tylko jeszcze nie potrafisz go zobaczyć   skąd wiesz że to nie jest twoje błogosławieństwo   ktoś cały czas cię obserwuje   bóg?   wszechświat?   ty sam za kilka lat?   może gdzieś istnieje lepsza wersja ciebie   i patrzy jak znowu marnujesz ten moment   ale co z tego   jesteś tutaj   teraz   przynajmniej tak ci się wydaje   jesteś pewien?
    • @Poet Ka Śnij, Siostro.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...