Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

przestań się zapierać że nie

nienawidzisz

że nie masz takich  uczuć

nie pragniesz zemsty

za te wszystkie lata

niepowodzenia

rozczarowania

 

a gdyby się przyznać

powiedzieć prosto w twarz

niech przynajmniej wiedzą

bronią się

może powiedzą coś

istotnego

 

nie

lepiej wszystko w sobie

zamordować

udusić

powiesić

zadźgać

a potem zapakować do wielkiej skrzyni

i ...

 

oni  i tak to odwrócą

mają swoje wielkie prawdy

a zresztą wszystko odłożyli już

ad acta

 

 

Edytowane przez Stary_Kredens (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Skojarzyło mi się z "hejtem" - że tak spolszczę i z tym co mogą "oni" w swoich słowach. Z drugiej jednak strony jest inny aspekt tego utworu, coś emocjonalnego i coś  z czym trzeba się "rozprawić" ;-) Ciekawie oddane słowa, myśli i sam przekaz. 

 

Jeśli chodzi o treść, bardzo istotna, przynajmniej jeśli chodzi o mnie. Jeśli miałbym się do czegoś odwołać, (choć to nie jest najważniejsze), to zrezygnowałbym ze skromnego i moim zdaniem niepotrzebnego wersu "i..." oraz ad acta, zamieniłbym na coś, co byłoby bliższe tekstowi jako całości...

 

Pozdrawiam :-)

Opublikowano

Dobre, mocne.

Choć nie wiem,  czy umiem i chcę postępować tak,

jak Peelka zaleca.

 

Ale szczerość wobec siebie i swoich emocji uważam za ważną i potrzebną.

Wiersz warty uwagi.

 

Pozdrawiam :)

Opublikowano

Mam lekką awersję do tekstów mówiących o bliżej niedookreślonych onych i zwykle nie łudzę się że może powiedzą coś istotnego. Zaskoczyłem się na plus, ale na "i ..." i tak muszę narzeknąć. Cóż, każdy ma swoje wielkie prawdy.

 

Pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97 Koty (ale też i inne zwierzęta), którym okazuje się prawdziwe przyjacielskie uczucie i serce potrafią być naprawdę kochane, a kiedy trzeba potrafią zrobić robotę lepiej niż niejeden lekarz. :) Wspaniały i piękny utwór! Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • @Berenika97 Genialna proza. Rzadko czytam prozę, ale dla Ciebie Bereniko zaryzykowałem zrobić wyjątek, bo w moim odczuciu moja recenzja, kogoś kto niespecjalnie zna się na prozie, może nie być wiele warta... No, ale co mi tam!.. ;) Zaryzykuję. ;) Utwór porusza ciekawą kwestię narcyzmu i wzajemnych oczekiwań, podczas gdy jedna z osób (Wojtek=narcyz) nic (lub prawie nic) nie oferuje się od siebie samego. Katastrofa (zerwanie znajomości) mogła wydarzyć się nawet zanim ów film się zaczął (biorąc pod uwagę jako taką znajomość charakteru Wojtka przez Nikę). Wojtek z utworu zwyczajnie nie jest w stanie wyjść poza swój świat bardzo ograniczonych wartości i tym samym dojrzeć prawdziwej swojej pomyłki i jej skorygować. Tak samo jak próba subiektywnego wytłumaczenia przez Wojtka całej sytuacji po "otrzymaniu kosza" od Niki. Mało tego, interpretuje to kompletnie na opak i nie przejmuje się brakiem logiki w swym myśleniu. Zapomina, że dobry mistrz, wojownik i często też dowódca (lub przyszły mąż) to osoba, która oprócz siły, hartu ducha i znajomości technik walki kieruje się w stosunku do innych szczerym uczuciem, empatią i sercem. Nika dobrze zrobiła, bo nie ma sensu iść dalej przez życie z kimś, kto w życiu będzie dostrzegał jedynie swoje problemy, racje i potrzeby. Bardzo miło mi się czytało utwór, który porusza ważne i ponadczasowe dla życia prawdy życiowe. Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • @viola arvensis Violu, lubię takie wiersze. Proste, szczere i bez udawania. Podoba mi się ten luz i szczerość. Jednocześnie wiersz nie brzmi to jak moralizowanie, tylko jak zwykła rozmowa z Przyjacielem przy kawie. :) Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • @karenka Przepiękny, rymowany wiersz Karenko... Po przeczytaniu przypomina, że bez empatii i wrażliwości trudno zrozumieć drugiego człowieka. Jest krótki, ale zostawia sporo do przemyślenia. Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • @karenka Dziękuję za miły dla ucha i bardzo ładny komentarz. Po liceum zdawałem m.in. do Szkoły Orląt w Dęblinie, bo jak większość chłopaków chciałem zostać pilotem. Niestety, niektóre z wyników badań lekarskich przekreśliły moje marzenia. Mimo to, te marzenia mam gdzieś schowane w głębi swojej duszy i dlatego czasem w moich wierszach gdzieś tam delikatnie wybrzmiewają. Poza tym teraz, jak dobrze zauważyłaś Karenko, mam Żonę, którą bardzo kocham i własne gniazdo nad którym "latam"... zaś tutaj na portalu Przyjaciół takich m.in. jak Ty Karenko i to jest piękne... :) Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...