Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Moim zdaniem do splotu potrzeba przynajmniej dwojga, 

więc po mojemu byłoby: nasze spojrzenia się splatają ;

Później można by z kolei napisać - węzeł me ciało (...), np. :)

 

Podoba mi się akcja w wierszu, ale gadżety, że tak to ujmę,

w moim mniemaniu oklepane strasznie :)

 

Pozdrawiam :)

Opublikowano

"Me" jest nieładne, obecnie, to raczej "moje". Rymy ciągle masz bardzo proste i jak na rymowany wiersz, to zbyt chaotyczną ma budowę, moim zdaniem. Powyższa uwaga też jak najbardziej słuszna. Tak sobie myślę, że jeśli zależy Ci na poradach jak udoskonalić wiersz, to może spróbuj umieszczać je w dziale Warsztat, tam chyba łatwiej o dobre rady :)

Pozdrawiam serdecznie :)

  • 4 tygodnie później...
Opublikowano (edytowane)

Cześć. Lidio. 

 

Nie miałam okazji wcześniej przeczytać Twojego wiersza, ale dziś przeczytałam. 

 

Już Deonix_ wskazała pewne, ze tak to ujmę mankamenty gramatyczne i ja się dołaczam do Jej opinii, ale widzę, iż pozostawiłaś wiersz bez zmian. Szkoda, bo byłby ciekawszy, gdybyś 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Zmieniła (oczywiście to sugestia) na 

 

nasze spojrzenia się splatają, jednak to juz Twój wybór. 

 

Sylwester też podpowiedział nieco - rzeczywiście "me" można zamienić na "moje". 

 

Ogólnie rzecz biorąc wiersz pozostawiony tak sam sobie przez Ciebie - Autorkę, a szkoda. 

Bo jak sama napisałaś:

 

Oby Ci się udało.   

 

@Justyna Adamczewska

Edytowane przez Justyna Adamczewska (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Wiesz, może źle to wprowadzasz - te poprawki. Naciśniśnij "edytuj", wtedy pojawi się możliwośc wprowadzenia poprawek - nanieś je i naciśnij zielony przycisk z prawej strony, poprawki powinny wejść i się zapisać. 

 

Albo może zwróć się o pomoc do @Mateusz - admina? 

 

Pozdrawiam, Lidio. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      o niczym innym nie myślałem fakt że nie bekon ale szynka a szynka z - o fo pax małe nie kuśmy myślą samotnika :)))
    • @Poet Ka dziękuję za tak interesujące podsumowanie wiersza.  @Proszalny ten czas przedstawiony w wierszu jest właśnie chwilą zawieszenia pomiędzy światami. To czas, którego nie da się wręcz opisać ani uchwycić słowami. Podoba mi się ta wizja polnych maków:) W takiej krainie czuje się wolność i szczęście...
    • @Rafael Marius u mnie zawsze zielono, choćby i w tle tylko, ale jednak :)  A u Ciebie? @Myszolak bardzo się cieszę.  Pozdrawiam serdecznie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Berenika97 dziękuję Ci bardzo, potrafisz napisać coś czego ja bym nie ujęła w taki sposób, bo wolę się ukryć w metaforach. Prawda bywa trudna i do tego tak bardzo skomplikowana.  Pozdrawiam serdecznie
    • miałem dwadzieścia lat a moja miłość dziewiętnaście pojawił się ten trzeci na imię daliśmy mu Dawid jest pięknym człowiekiem     Kamilu jesteś herosem słowa. Trzy wiersze w jeden wieczór. I to bez stypendium.  Pozdrawiam serdecznie.    
    • Nasz przedział sypialny ma dwa miejsca leżące. Na jednym ja, na drugim kot. Pomiędzy nami atlas gwiaździstego nieba – nikomu już niepotrzebny w dalszej podróży. Na pokładzie panuje cisza, ale niech to nie zmyli. Dom jak lustro odbija nastroje. Wystarczy się wsłuchać. Pokładowy czas na chwilę przerywa swój bieg i bije dziesiątą.   Nikt z nas nie wie, w jakim miejscu się znajdujemy. Już dawno pomyliliśmy kurs i zamiast uparcie wracać na główne szlaki, krążymy w próżni. Nie ma potrzeby nazywać mijanych planet. Dopóki układają się w spokojne wieczory, nie ma potrzeby niczego zmieniać. Kubek ciepłej herbaty. Za oknami polarna noc odciska na śniegu ślady stóp zwierząt.   Kto nie chciałby zostawić wszystkiego za sobą? Narodzić się na nowo i mieć możliwość wyboru z bagażu doświadczeń rzeczy, które wydają się interesujące. Mam tutaj książki – zbyt wiele książek, by próbować je czytać. Mam także miłość, którą noszę w sobie jak światło potrzebne do życia. Jest moją nawigacyjną boją. Chyba jedyną, innej nie miałem.     grafika: mój dom

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...