Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Patrzymy bez konsekwencji

Ubrani w nieostre uśmiechy

Lekko drżą ręce

 

Leżymy na łożu nieobyczajnym

Bladym świtem westchnień

Malujemy zaparowane okno

 

W ramionach błagalnych modlitw

Smutnego boga oddalenia

Wyczerpujemy sekundy

 

Wznosząc chełpliwą wzgardę

Pyszałkowatości chodu

Zmieniamy czar w prysk

 

Ucieczka przed mizantropią

Ścielimy leże łez

Homo homini lupus est

 

Przesmyk wytwornych zdań

Wyważenie roztropności miłości

Widzę, słyszę, czuję

 

Zrodzony z marności

Nauczony małości

Wędrując uciszam wiatr

 

Ptaki mym cieniem

Choć bliżej im do gwiazd

Wilki mym wytchnieniem

Choć ich taniec zabójczy

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...