Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

"reminiscencyjna impresja - psor"


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

wciskasz mnie między pręty
naostrzone śliną
kredowy ze wściekłości
posmak pokuty

przykrywasz
grubo podkładem pytań
tak jak ja ścielę
skazę
matowym fluidem
by nie razić smugą
niedoskonałości

blednie różowość
freski z tablicy
unoszą spódnice
w miękkość kolan

publiczną zdaje się
być odpowiedź
"nie wiem"
w skali numer jeden
zasobów dzienniczka

Opublikowano

Ech Ana, Ana
Ze starych belfrów się naigrywać?
Oj... bo wezwę do tablicy, przełożę przez kolano i na goły ups.. sorki, wszyscy czytają :D

Pozdrawiam
Wuren
pees- poważniej - baaardzo Anastazjowe - bardzo potyczkowe. Popieram
Ups... poprawiłem orta :D

Opublikowano

Anastazja pięknie napisała a miły Wuren tak się tym stropił. że w wyrazie przełożę, "ortografa " zrobił...ja się nie dziwię wcale jemu...przy dawaniu klapsa Anie na gołą...ups, gorąco się zrobi każdemu [hihi]

;)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


No i się zaczerwieniłem - i wcale nie o d klapsa na...
hmm... poprawiłem natychmiast - ale w cytacie zostało... obciach :D

Pozdrawiam
Wuren
Opublikowano

poprawiłam Wurenie Twego orta - cobyś nadto czerwienią nie kipiał :)...zgodnie z ideą portalu dbać należy o poprawność języka, a że Ty do pieszczot gotowy byłeś to z sympatii speszjal for ju :)) - Ana.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Jest czarnoksiężnik… nie pytam skąd. Buduję bańkę  pęka. Buduję znowu  pęka znów   I tak w kółko. Rano się budzę  to samo pytanie: koniec czy początek. Koniec czy początek. A potem cisza. I wiem już jedno    to moje. Nawet jeśli znika.   bujaj się...   nie szukaj wad w świecie nie szukaj w siebie   jesteś sobą bądź nim.   nim... magiem swojego życia.   wiesz...to moje. Nawet jeśli znika. więc jeszcze raz...      
    • Coś tam było  Mgła za szybą    A potem słońce  Na horyzoncie    I trochę deszczu  Na niespokojne głowy    I tak się toczy  To nasze życie    A energia wciąż  Krąży po ziemskiej orbicie   
    • @Proszalny od razu pomyślałam o tym cytacie... @Proszalny niczego nam nie potrzeba do życia, prócz piękna i natury oraz wiary w miłość niebiańską.
    • Korpo   Lewa półkula spaceruje nieśpiesznie, Prawa półkula zmienia się w morze emocji, Lewa wschodzi i zachodzi, Prawa maluje powierzchnie.   Lewa...rysuje linię horyzontu, Amygdala je ze sobą zapoznaje, A spoiwo udziela im sakramentu, Kiedy się spotykają razem i zarazem.   W swojej osobności to się integrują, Te korposzczury na imprezie, W prowincjonalnym hostelu, Appasionata nocna przez wiadukt.   Tak gorliwe gazowane sodówką, Bo wespół w zespół, Ruszyła maszyna po szynach, I to wcale nie tak ospale.   pamięci Ewy T.  
    • Lepiej jest wygadać się czy umrzeć? zadasz pytanie niektórzy mówią: powiedzieć   lecz co ci z tego powiedzenia ono jak woda w rzece ucieka bez zwątpienia   A nie jest lepiej przypadkiem wysłuchać rozmyślać  przeżyć łkać śmiać się  Żyć jakby świata miało nie być    bo co mi da to powiedzenie? ulgę, możliwość na odetchnienie   Prawdą jest, że nic nam to nie pomoże    trzeba się „snuć” jak spokojne chmury w wzorze   Lecz gdy na snuciu się nie skupimy pozostaje nam umrzeć, bo tylko to najlepiej potrafimy.          
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...