Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Kochałam kiedy się uśmiechał

 

Kiedy śmiały się jego oczy

 

Kiedy podczas śmiechu drżały mu ramiona

 

Co przypomina mi

 

O drżeniu jego ciała

 

Kiedy godzinami płakał

 

Kiedy te same usta,

 

Uśmiechające się za dnia

 

W nocy mówiły "Chcę umrzeć"

 

Kiedy te same oczy

 

Były pełne męki i pustki

 

 

Kochałam go całego

 

Kochałam jego ból i smutek

 

Kochałam jego śmiech

 

Kochałam go bardziej niż siebie

 

Kiedy umarł umarłam i ja

 

Ale część, która przeżyła

 

Poczuła ulgę

 

Bo to ja tuliłam go do siebie w nocy

 

Bo to ja dzieliłam z nim jego cierpienie

 

To ja wiedziałam, że śmierć to dla niego wybawienie

 

 

A teraz obcy ludzie stoją nad jego grobem

 

I mówią jak samolubnie postąpił

 

Mówią, że był tchórzem

 

Że trafi za to do piekła

 

I mogłabym się z nimi zgodzić

 

Gdybym nie wiedziała

 

Że jego piekło zaczęło się już na ziemi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Przez całe życie, aż do pewnej chwili, byłam samotna mimo, iż mnie lubili. Wracać do domu mi się nie chciało, gdyż tam łóżeczko tylko czekało. Kolory wyblakły, słoneczko zaszło, mimo ciemności nie mogłam zasnąć. Dym do płuc leciał, pamięć zanikła, trafiłam na dno; przypinka " DZIWKA ". *** Jaskrawe światło, brunatny odcień, dotarł do oczek, rozjaśnił głowę. NIE w TAK przemienił, w życiu namieszał, amnezja to przeszłość, powraca " BESTIA ". Swym dobrem nastraja zniszczoną głowę, samotność rozumie, że nadszedł koniec. Czystą miłością, udowadnia stale, że skończymy razem na piedestale.
    • @A.Between   Ten wiersz jest delikatny jak to co opisuje - kilka słów w wiadomości, chwila na mokrym bruku, spojrzenie które mówi więcej niż chciało powiedzieć. "Usłyszałem twój ukryty los" - piękne! Ktoś kto tak patrzy na drugiego człowieka pisze cudne wiersze.
    • @viola arvensis   Czytam ten wiersz jak dziennik modlitwy kogoś, kto nauczył się szukać Boga nie w nadzwyczajności, ale w zwyczajności chwili. I właśnie dlatego trafia głębiej niż niejeden teologiczny traktat. Przepiękny tekst!
    • @Simon Tracy   Czytam jak reportaż z wypadku, a pod koniec okazuje się, że dostaję coś zupełnie innego. I ten ostatni wers narratora - zimny, spokojny, straszny. Świetny tekst! 
    • Kolejny utwór z cyklu "Echo":     Na dno duszy, wędrówka w grób W dole bez skargi zadrzemał Mimo starań, tysięcy prób W echa śnie oniemiał   Szpalerem trupów osaczony W życiu w śmierć przeminął W dwa światy duch skręcony Sen ze snem i jawą zawinął   Nie miłość, nie złość zniweczyła Nie ona winna, nie on Nie on, nie ona wszystko zniszczyła Lecz w śnie niepokoju ton   Nie gniew, a skradziona róża Umarłą duszę zachmurza   Z wdziękiem – gorzka zdrada   Sam ze sobą w grobie gada
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...