Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

LECH WAŁĘSA

 

Ja urodzony dwudziestego dziewiątego września

patrzę na swoje odbicie

i widzę twarz

innego urodzonego dwudziestego dziewiątego września.

 

Pytam siebie

- czy Judasz mógłby stać się Piotrem?

 

Patrzę na swoje odbicie

i widzę czterdzieści milionów twarzy,

twarzy ludzi wolnych,

którzy niosą swój los.

 

Panie,

a jednak im pobłogosławiłeś,

choć był tam Judasz

i on ręką skalaną

dał im znak.

 

Pobłogosławiłeś

i wskazałeś drogę ku wolności,

a sam

powróciłeś na krzyż.

 

Lechu!

 Z okazji 75 urodzin najserdeczniejsze życzenia zdrowia i wszelkiej pomyślności.

 Bułat Okudżwa śpiewał kiedyś o Włodzimierzu Wysokim takie słowa:

 „Jak umiał, tak żył – nie zna ludzi bezgrzesznych przyroda”.

 Kto ma odrobinę uczciwości w sercu powie, że to słowa mogą być o Tobie Lechu jak i o każdym z nas.

nolite iudicare, ut non iudicemini

 A kto szarga dziś Twoje imię, niech przypomni sobie jak z Polski wyjeżdżały sowieckie czołgi za Twojej prezydentury.

 Gdybyś w życiu nie zrobił już więcej nic dobrego, to tylko z tego jednego powodu dla każdego Polaka powinieneś być świętym.

 

 

Edytowane przez Polman (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Hmmmm... Jestem zbyt młody by pamiętać protesty Solidarności. Ale wbrew mojemu pokoleniu mam szacunek do Pana Lecha Wałęsy (chociaż nie ukrywam, że nie powinien już się udzielać publicznie).

 

Jako jeden z pierwszych urodzonych w "wolnej Polsce" oddaję cześć starej Solidarności dziękując za demokratyczną Polskę. Trochę szkoda, że przy transformacji kraju doszło do tylu nadużyć...

 

Mój dziadek ryzykował życiem strajkując przeciwko PRL-owskiej władzy. Nawet jeśli Pan Wałęsa w początkach swej kariery popełnił jakiś błąd to wciąż uważam go za symbol przemian. 

Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Witam - też życzę panu Wałęsie dużo zdrówka - za to co zrobił z ruskim wojskiem

stacjonującym w Polsce faktycznie powinniśmy być wdzięczni.

  A co za tym idzie upadł układ warszawski  wieczny głodomór zła.

Europa też dzisiaj jaśniejsza przez to się stała.

Co tu dużo pisać  - zrobił  pan Lech Wałęsa kawał dobrej roboty

i za to jestem mu wdzięczny i moje dzieci którym 

trudno uwierzyć że dzieci musiały żyć bez słodkości.

 a jak już to od święta  ponieważ ten układ wszystko wyżerał.

                                                                                                 Pozd.                                                                                            

                                                                                                                                

Edytowane przez Waldemar_Talar_Talar (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @FaLcorN  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      O …Ty chcesz mnie uwięzić Kornel ? 
    • @KOBIETA Romantycznie, jedna na Twoją rękę, druga na moją.
    • 365 twarzy smutku. 31 stylów walki,  7 skorup bycia twardym,  24 karty kłamstwa i prawdy,  1 ból istnienia,  1 minuta zawieszenia,  1 sekunda uwolnienia                            Niebo a Ziemia
    • @FaLcorN   hmmm…coś żle zrozumiałam …;) Ale komu ? 
    • Wiesz Gosiu?  Myślałem o Tobie raz jeszcze  ale nie dlatego, że było fajnie,   ani że mi się wydawało.  Mijają lata a ja się nie uwolniłem,  bo wciąż wracam myślą do kiedyś,  bo kiedyś było lepiej.  Przez chwilę.  Nie zawracam Ci teraz głowy  I nadal jestem wdzięczny za Twoją obecność.  Uratowałaś moje życie choć o tym nie wiesz.  Było tak trudno jak doskonale rozumiesz,  bo to u Ciebie nie było wcale wspaniałe  i przeżyłbym to razem z Tobą,  ale tego nie chciałaś.    I nic wcale się nie zmieniło, nic się nie odezwało.  Nazbierało się energii i znowu jestem w miejscu tym samym,  miejscu z którego mnie wyciągałaś choć wcale nie chciałaś.  Zmusiłem Cię wtedy do obecności, bo skończyły się opcje.  Nie oczekiwałem cudów a jedynie Twojego czasu  i dałaś radę choć nigdy mnie nie lubiłaś, nigdy nie dzwoniłaś.   Dziękuję Ci za to, że się mną zajęłaś  i przykro mi bardzo, że nawet to spieprzyłem.  Dzisiaj znowu myślę, bo znowu opcje się skończyły   i chciałbym w końcu obwieścić całemu światu,  że to już koniec, koniec, koniec mojej chwili.   Ale moje istnienie się bardzo pogmatwało.  Przestało być moje a zaczęło się "razem" I nie wiem czy dam radę dalej.  Pomyślałem o Tobie, bo światłem kiedyś byłaś.  Zapytałbym co u ciebie, ale wiem że nie trzeba,  że masz od tego innych.  Mówię więc: Droga,  do zobaczenia  i bardzo przepraszam za moje istnienie. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...