Maria_M Opublikowano 25 Września 2018 Zgłoś Opublikowano 25 Września 2018 (edytowane) Poczułam jego dotyk, gdy nadeszła jesień, od wewnętrznej strony biegnie, płynie, rwie się. W błękitnych korytarzach świszcze i szeleści, co mam wietrze zrobić, kiedy niesiesz deszcz mi? I cierpkimi kroplami zdobisz moje oczy, nie wiej wietrze, nie wiej, daj spokój tej nocy. 25.09.2018r. Edytowane 1 Października 2018 przez MaksMara (wyświetl historię edycji) 6
Gość Opublikowano 25 Września 2018 Zgłoś Opublikowano 25 Września 2018 Dwie pierwsze zwrotki są przepiękne - aż poczułam je od wewnątrz :) Ale ostatnia zabrzmiała mi w przesłodzony sposób, przez co wydobyła to piękne wrażenie z mojej głębi i poczułam się jakby "oszukana"... Tyle chciałam Ci od siebie przekazać :) Pozdrawiam
WarszawiAnka Opublikowano 25 Września 2018 Zgłoś Opublikowano 25 Września 2018 Jesień zaledwie się zaczęła, już budzi tyle emocji... Ostatnia zwrotka brzmi troszeczkę ludowo, a troszeczkę jak zaklęcie przeciwwietrzne... :) Pozdrawiam
iwonaroma Opublikowano 25 Września 2018 Zgłoś Opublikowano 25 Września 2018 Ładnie :) wietrznie :) i jaki piękny tytuł!
Maria_M Opublikowano 25 Września 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Września 2018 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Trzecia zwrotka jest rozwiązaniem dwóch pierwszych, pokazuje z jakiego powodu podmiot liryczny co noc płacze, zarazem zwraca się z prośbą, aby tej nocy „wiatr ucichł” , dał chwilę wytchnienia, przyniósł sen, a nie łzy. Bardzo dziękuję i pozdrawiam :))
Maria_M Opublikowano 25 Września 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Września 2018 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ten ludowy akcent był zamierzony, coś ostatnio mi gra na nutę folk. Podoba mi się Twoje określenie „ zaklęcie przeciwwietrzne”. Bardzo dziękuję. Pozdrawiam :)) 1
Maria_M Opublikowano 25 Września 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Września 2018 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Bardzo Ci @iwonaroma dziękuję. Czytam trzy komentarze i każda z Was inaczej odbiera. Ale tak to już jest z wierszami i upodobaniami. Pozdrawiam :))
Jemall Opublikowano 25 Września 2018 Zgłoś Opublikowano 25 Września 2018 Ładnie brzmiący, nie z a lekki , nie za ciężki. W czasach butów, chodników, samochodów, wstawania po wschodzie słońca rosa nie jest zjawiskiem powszechnie odczuwanym jako nam bliskie. Stąd może komuś "nie grać" połączenie z perłami . Mnie także to miejsce nieco uwiera. Co ciekawe, gdy zamienię perły na co innego - już nie.
Maria_M Opublikowano 25 Września 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Września 2018 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Wiatr to emocje, a deszcz i krople rosy- to łzy. Chyba nie jestem dobrze zrozumiana, a tak wprost opisałam, co wywołuje w człowieku płacz. Jak by nie było, dziękuję za uwagę. Pozdrawiam :))
Maria_M Opublikowano 25 Września 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Września 2018 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję:)
Waldemar_Talar_Talar Opublikowano 25 Września 2018 Zgłoś Opublikowano 25 Września 2018 Witam - czyściutki wiersz miło się czyta . Kolorowych życzę
Maria_M Opublikowano 25 Września 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Września 2018 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję:) Pozdrawiam.
jan_komułzykant Opublikowano 25 Września 2018 Zgłoś Opublikowano 25 Września 2018 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Wiem, że już gdzieś to pisałem, ale lubię czasem taką pogodę, a nawet szarugę dlatego podoba mi się cały Twój wiersz. A dlaczego akurat ten cytat? A bo tak. wieje wiecsyk wieje kusi go kajś zbocyć cemus hań po nocy ciepia kiej pochlejem Pozdrawiam :)
Luule Opublikowano 25 Września 2018 Zgłoś Opublikowano 25 Września 2018 Po pierwszych dwóch może nie wie się od razu, ale trzecia zwrotka jak dla mnie naprowadza, że chodzi o łzy, smutek. I wtedy gdy się cofnąć, to oświeca;) No i tytuł też sugeruje. Ale np. teraz przeczytałam na spokojnie i odczytałam lepiej (tak sądzę) metafory. Fajne te błękitne korytarze (żyły?).
Andrzej_Wojnowski Opublikowano 25 Września 2018 Zgłoś Opublikowano 25 Września 2018 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ktoś nie chce , ktoś czeka ciężko jest z tymi uczuciami. Pozdrawiam 1
Jemall Opublikowano 25 Września 2018 Zgłoś Opublikowano 25 Września 2018 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. krople - tak ale perły już drażnią
Luule Opublikowano 25 Września 2018 Zgłoś Opublikowano 25 Września 2018 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Myślę, że to subiektywne zdanie. Mnie nie drażnią, ale tak sobie myślę MaksMaro, że może by zostawić perły, odjąć rosy i dodać jakiś przymiotnik perłom. Sznurami pereł? Słonymi perłami, rzewnymi perłami. Też fajniej bo uniknie się rymu aaba. chyba, że tak ma brzmieć
WarszawiAnka Opublikowano 25 Września 2018 Zgłoś Opublikowano 25 Września 2018 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Gdyby takie zaklęcie istniało - często bym korzystała... :)))
beta_b Opublikowano 26 Września 2018 Zgłoś Opublikowano 26 Września 2018 (edytowane) Wierszyk miły, lekki, zgrabny. To co przechodzisz, bardzo Ci służy, czytam i czuję. Nawiążę jeszcze starą, prostą piosenką i ściskam ciepło, bb Podaruj mi wietrze swoją piosenkęi zatańcz ze mną w jej rytmiedo ucha niech dźwięczyszum trawy w pamięciniech radość we mnie rozkwitnie.Zaśpiewaj mi wietrze piosenkę do uchajak zmiany przynosisz i wiosnęjak ziemię odsłaniaszi chmury przeganiasza wszystko staje się prostsze.Bo życie to zmianyby nowe powstałoserce musi być czyste.Pomóż mi zgarnąćmój przyjacielu,wszystkie już martwe liście. Edytowane 26 Września 2018 przez beta_b (wyświetl historię edycji)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się