Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Podoba mi się ta miniaturka, ale mały problem z logiką wypowiedzi... W trzecim wersie piszesz o "zgrywaniu", ale wypowiedzi wersu poprzedniego i następnego są bardzo ze sobą spójne, logiczne, rozsądne. Gdybyś drugi wers obrócił i napisał: "dało ci krople , gdy chciałeś morze", wtedy cała wypowiedź by się zgadzała, bo namawianie do uczenia się pływania w kroplach to rzeczywiście "zgrywa". :)

 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

To niesamowite, ale dziś - mniej więcej o tej samej godzinie! - przyszła mi do głowy miniaturka z dokładnie taką samą puentą! Nie zapisałam jej jednak i... szybko zapomniałam początek. :(

 

Coś w tym musi być - trzeba uczyć się pływać... :-O

Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Czytałem wcześniej w trochę innej formie jako kom. pod wierszem B.B.  "pragnienie" Nielogiczne? Jak dla mnie bardzo logiczne. 

pozbylbym sie tego "szepnęło"

 

Cały tekst nam mówi, że życie jest przewrotne, prosimy trochę, daje dużo itd.

pozbywając się "szepnęło"

mamy o przewrotności życia, a także stanowisko pella/autora do problemu, że akceptuje co życie/los daje "uczy się plywac"

 

Życie bywa przewrotne
dało ci morze, gdy chciałeś krople
i nie przestaje się zgrywać.
Już czas byś nauczył się pływać

 

Pozdrawiam

 

 

Edytowane przez 8fun (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Nie wiem czy chodzi o sprzedawanie czegokolwiek. To kwintesencja tego, z czym spotykam się na co dzień i chyba nawet nie jest specjalnie przerysowana. To chęć wyrażenia mojego zdumienia i szoku, że tak jest - bo jest i kiedy zwracam uwagę, to - "widzę ciemność, ciemność widzę". Chyba powinienem się cieszyć, że nie słyszę - spadaj dziadu. Nie potrafię takich postaw w sobie zmieścić. Ale - to naprawdę jest samo życie. Zasłyszane w oczekiwaniu np. na bilet z parkomatu. Nie wiem, jak to zamieścić, żeby nie było powszechnie dostępne, ale, żeby usłyszeć - czy moje odczucia są "chore", czy mam rację - tak jest...  
    • Kochani, dziękuję za wpisy i polubienia:)
    • @Migrena   To byłaby scena jak z absurdalnej komedii  - tytuł roboczy -  "Forma i miotła" .  Widzę to -  Ty z Gombrowiczem, ja z miotłą, oboje krzyczący  na środku ulicy. Przechodnie myślą -  "artyści..." A prawda jest taka, że w tej pogoni to ja bym w końcu złapała oddech, usiadła na krawężniku i powiedziała - "dobra, czytaj mi ten fragment o formie, skoro tak się starasz." I może faktycznie byłoby romantycznie - na swój pokręcony, literacki sposób.    Pozdrawiam, motylu jedwabisty. :)
    • @huzarc   Mocny wiersz o przemijaniu cywilizacji. Ta "wielka historia" przemykająca bezszelestnie - jak coś, co dzieje się poza naszą percepcją, za szybko lub za wolno, byśmy to uchwycili. Pesymistycznymobraz naszej cywilizacyjnej kruchości.
    • @Berenika97   nie wiem :)   ale widzę tę scenę.   dynamizm na maksa.   ulica miasta.   sobotnie popołudnie.   ja biegnę na bosaka z Gombrowiczem w dłoni a Ty z  miotłą w ręku za mną.   oboje niekompletni w ubiorze ale z ochrypłymi glosami i poetyckim wdziękiem:   - gwiazdeczko poranna !   - ty motylu jedwabisty.    ja ci dam gombrowicza !!!!!     byloby pewno romantycznie :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...