Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

.

Zanim ktoś go napisał

już istniał

 

małe piękno

z nieba

 

jak liść z drzewa

spadło w czyjeś otwarte dłonie

 

w jakieś serce wolne

od myśli.

 

 

Druga wersja:

 

 

Zanim ktoś go napisał

już istniał

 

jak liść z drzewa

spadł w czyjeś otwarte dłonie

 

w jakieś serce wolne

od myśli

 

małe piękno

z nieba

 

chce domek

na ziemi ze słów.

 

.

 

 

 

.

.

Edytowane przez Gość
Dodanie drugiej wersji (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Dziękuję :) Jeśli sam mi się dalej ułoży, to dopiszę, bo zmusić się do tego nie potrafię. Wtedy zostawię go takim otwartym i czytelnik, jeśli chce, może sobie sam dopowiedzieć dalszy ciąg. Pozdrawiam. :)

@Marcin Krzysica - cieszę się, że przeczytałeś i dziękuję za serduszko :)

Opublikowano

Spontanicznie przyszło mi do głowy jako przedłużone zakończenie: "by słowami poruszyć uśpioną ziemię .. i ukoić zranioną..." Ale nie wiem, czy to już nie za dużo... Pozwolę mu jeszcze trochę pracować we mnie. :)

Opublikowano

Witaj -   ale tajemnie wyszło - no ale poczekamy i zobaczymy co to lub kto to.

                                                                                                                                                        Uśmiech przesyłam

                                                                                                                           

Opublikowano

Udało mi się do wiersza (jego drugiej nieco przestawionej wersji) dopisać jeszcze zakończenie z kilku słów - więcej musiałabym chyba z siebie wydusić ;) Pozdrawiam ewentualnych czytelników :)

  • 2 tygodnie później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • nie wiem dlaczego, ale pasuje mi tu dowcip pijany malarz staje przed lustrem komentując je jak obraz nie wiem czyje to płótno, ale kogoś sławnego hymm, tak właśnie mają się sprawy codzienne, widzimy co chcemy widzieć lub to co jest czyli codzienność
    • @.KOBIETA. Och nie, nie tak, M. :-) To jest wiersz O TOBIE. Wywołujesz burze w głowach (hormonach) mężczyzn ze swojego otoczenia charakterem i nieprzeciętną, podobno, urodą (nie w moim typie). Jeśli się nie zmienisz, będziesz wielokrotnie porzucana i raniona. Tak odczytuj ten wiersz. Ja nie aspiruję do Ciebie :-) tylko się o Ciebie martwię, nie chcę, żebyś sobie zrobiła krzywdę. Obawiałbym się nawet Ciebie adoptować :-)
    • a gdy nadejdzie Śądu czas i stanę u stóp tronu pokłonię ja się Panu w pas  i rzeknę bez pardonu rozkoszy rajskich nie chcę znać  ni wiedzieć gdzie się kryją lecz tam mnie panie Boże wsadź gdzie piją gdzie piją gdzie piją kolapsy grawitacyjne pochłaniają jony jak ukwiały chlorek sodu galaktyka wiruje i pszczoły zbierają więcej miodu to wiosna radosna sprawia że piwo lepiej smakuje...   a kucharz w kuchni polowej grochówkę wojskową gotuje !
    • zazdroszczę, bo nie mam, snów o których można tak pisać, wiem, mogą być męczące kiedyś miewałem sny nazywają odbiciem duszy jeśli to prawda, to pokazuje czego nie pragnie, dwoistość człowieka jest męcząca, ciągle musi się zmagać sam ze sobą, a ma tyle innych problemów patrząc z perspektywy na takie utwory, zastanawiam się jak AI poradzi sobie z psychiką ludzką, gdzieś jest baza danych w której to wszystko się kisi Pozdrawiam
    • Moim zdaniem autor nie ujmuje tu obłędu jako coś szkodliwego (chyba że dla samego PLa) ale jako rezygnację powodującą rozkład dnia codziennego i przygaszenie spowodowane brakiem drugiej osoby, w sensie rozkładu jest to obłęd, w sensie pożycia tylko rezygnacja. Głębokie przeżywanie utraty, aż do małego stop, gdzie sam nie daje akceptacji takiemu porządkowi rzeczy. Autor pokazuje tu ludzki wymiar tragedii osamotnienia, równie dobrze mógłby zamiast łózka, użyć wyspy jak w Robinsonie Crusoe. Obie postacie mają wspólny charakter, człowiek bijący się samotnie z myślami ociera się o utratę zmysłów. Pozdrawiam.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...