Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

.

To poezja ..

 

.. z niebem rozmawiać

splatać je

z falującą wstęgą własnych barw

 

wiatr

układa ją w słowa

 

które kocham.

 

.

.

Edytowane przez Gość
usunięcie inwersji (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Hm.., alternatywą, może dająca większa jasność wypowiedzi byłoby:

 

je wplatać

w falującą wstęgę własnych barw

 

Tak, czy inaczej "rozmowa z niebem" jest dla mnie takim splataniem się z nim, właśnie z nim... Nie znajduję na niego żadnego bardziej konkretnego, czy opisowego określenia, bo niebo jest niebem, czymś nieskończenie tajemniczym, a jednak dla człowieka czasem doświadczalnym.

Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Jeśli chcesz zostawić to "wplatać", to wypadałoby "ą" na "ę" w tej "wstędze" podmienić :)

Choć dla mnie "splatać" było - przynajmniej brzmieniowo - lepsze. Ale nie mnie o tym decydować.

 

Niezależnie od tego -

przestawiłabym na "wplatać je", bo trochę ta inwersja brzmi (dla mnie) sztucznie.

 

Mimo że nie lubię "poezji o poezji", to w Twoim wydaniu mi się ona podoba,

zaczynam gustować w Twoim lekkim i delikatnym piórze :)

 

Serdecznie :)

Edytowane przez Deonix_ (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Cieszy mnie to! Bo inaczej chyba nie potrafię pisać. I dziękuję za wskazanie błędu w pisowni oraz uwagę dotyczącą tekstu - jest słuszna i skorzystam z niej :) Serdecznie pozdrawiam :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      przeoczyłem ale jednak mam. Ciekawe, jesteśmy drogą samą w sobie. Może tak, gdyby się szło ścieżką jak Alchemik. Wielu, jak ja ,jednak sprzedaje herbatę w kryształowych pucharkach czy w czym tam było. Bardzo dziękuję za przystanek na herbatę u mnie :) ps. jednak widzę, że "odpisałem" :)
    • @zawierszowana mam taką koleżankę, która codziennie nosi hektolitry wody dla ptaków i je dokarmia, czasami jej towarzyszę z psem.  a więc, życie ptaków jest bardzo skomplikowane, (nie) dokładnie tak samo, jak ludzi.    w rzeczywistości życie ptaków, szczególnie w mieście, jest pełne trudności i nieustannej walki o przetrwani,  każdego dnia muszą szukać pożywienia i wody, których często brakuje, zwłaszcza podczas upałów lub zimą, muszą  chronić swoje gniazda i pisklęta przed drapieżnikami, chorobami oraz zagrożeniami stwarzanymi przez ludzi, ruch uliczny, a także przed naszymi ukochanymi kotkami :)   każdego dnia, jak my, się zamartwiają i nie żyją ze sobą w zgodzie, rywalizują o miejsca do gniazdowania, o źródła pokarmu i terytorium, podczas których słabsze osobniki są przepędzane lub ranne i nawet ta możliwość lotu, która ludziom wydaje się symbolem wolności, jest dla ptaków przede wszystkim narzędziem niezbędnym do zdobywania pożywienia i unikania niebezpieczeństw   no cóż, wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma;)       
    • @Mel666    groteska miesza się z realizmem   zabawne są fragmenty o feromonach, umysłowych stękach   postać frustrata i kobiety za starej- fajne   bardzo oryginalny wierszyk:)
    • @zawierszowana cudna wizja... tylko czy realna? :)
    • Hinduski aptekarz z Udupi*                   maść z kości ma szpaka (sześć rupii). Natomiast w Gołdapi,                            jak szpak w kość się gapi,                    nie sprzeda więc nic, a też złupi.        * Udupi – miasto, niecałe 5 km od Manipal, w indyjskim stanie Karnataka. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...