Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

z cyklu "Warkocze myśli"

~~~

skisłe przez lat już wiele

w mrocznych studniach wspomnień

uroki młodości

stają się coraz mniej powabnymi

 

każdy dzień rozpoczynamy bólem

bez którego nie istniejemy w rzeczywistości

naszego steranego

przez wszystkie te lata życia

 

nie powinniśmy się jednak poddawać

wyciągniętym ku nam dłoniom

uzbrojonym w kosę

 

bierzmy z życia co tylko się da

nie spoglądając na wyroki niebios

orzekane przez sąd ostateczny

 

naszym sędzią niech pozostanie jedynie

wewnętrzny spokój przed wieczornym snem

~~~

Opublikowano (edytowane)

Nie wierzę, że wyroki na nasz dzień codzienny to wyroki niebios.

To raczej wyroki ślepego losu albo kogoś kto jest obok nas.

Wiersz z głęboką myślą i  bliski chyba każdemu.

Jeśli ten nasz wewnętrzny sędzia przed snem jest obiektywny,

to jego wyroki będą dla nas drogowskazem.

To najlepszy przykład na konieczność niezależności sądownictwa :-)

Pozdrawiam.

 

 

 

 

Edytowane przez Polman (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Tak "pomiędzy Bogiem a prawdą" nigdy nie wiem, gdzie umiejscawiać te moje  teksty z cyklu "Warkocze myśli) - zdarzało się, że wyganiano mnie zarówno z prozy, jak i wierszy. Chyba będę je musiał umiejscowić w "Różne", aby nie podpaść nikomu z "wysokich obcasów"

Dziękuję za miłe słowa i ... pozdrawiam - 3mtasie!!!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Mniej więcej gdzieś przy Sobocie w weekendy było tam po robocie Z powodu Jasia Naszego kochasia Całą odwalał, bo przyniósł go bociek
    • @Nefretete o a to miłe porównanie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      emwoo to przecież prawie nastolatka gdzie mi starej babie do Niej Ale to miłe dziękuję  Miło że zerkasz pozdrawiam serdecznie @violetta
    • @Arnold Lane Rybak w Teatrze   Huczne oklaski wznoszą na scenę Spektakl zagrany, jak koncert z nut. Jakież w Aktorów wstąpiło marzenie – W górę wzleciały - kapelusze z głów.   Więc lecą tak świsty i aplauz wzruszony Niech blask ich dumy - za scenę niesie; Dyrygent liczy te tuziny gęb, Niechaj zachwyt we foyer rozniesie!   Aż Rybak wstaje i pyta;     „Czy leszcze biorą na chleb?”   Oburzy wnet się publika;  Choć nikt do gardła –     jemu nie fika, Pod nosem tak myśli: „Pan puknie się w łeb!” I do domów publika znika.   Ach, biedny ten Rybak,     co Błaznem sam jest – Gdy na strzępki go szarpią jak dzika Wilki srogie, tym winem spojone.   I jak ten Rzecki, z ogonem skulonym Wlecze po przednie miejsc futerały - Tak w ludzkie serce – będzie wpatrzony, Które chłodem odpowie niemrawym;     Jak wdzięk Izabeli,       gdy nie ma żony. A publika z niego zaśmieje…   Stanę wtem Ja — bez sławy na scenie - Rękę wyciągnę, gdy foteli las od grozy ustanie; I jeszcze raz, zapytam Ciebie:     „Czy leszcze łapią na chlebie?”
    • Twoje ciało pamiętam szybciej niż powinienem jakbym wracał drogą którą kiedyś już znałem gdzie oddech staje się cięższy gdzie skóra odpowiada wcześniej niż słowa uśmiechasz się przez sen   przestaję wierzyć że spotkaliśmy się pierwszy raz   najbardziej boję się jednak że to wszystko wymyślam   dotykam Twojej duszy ostrożniej niż ciała   jakby była czymś kruchym co już kiedyś trzymałem w dłoniach i zgubiłem   są w Tobie obrazy których nie rozumiem nagły smutek znajomy błysk w oczach cisza która nie jest obca   czasem patrzysz na mnie jakbyś pamiętała więcej ode mnie   jakby ciało wiedziało zanim zdążyliśmy się poznać kto już raz Cię...
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...