Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Klęczy w Ogrójcu Chrystus nasz Pana. Cierpi bolączki Zbawiciel świata za nasze winy. Za naszą miłość zhańbić się dał. Jeden co przyjacielem się zwał za garść srebrników skusić się dał. Jednym całusem i słowem ,,to ten!” zdradzając Mistrza grzech na siebie dał. Po chwili jednak rozum powrócił mu znów i oddał woreczek chodź krwią lśniła już. Poszedł na drzewo i skonał wieszając na nim ciało swe żałując, że skusić się dał, a także że Bogu zawierzyć się bał.

Opublikowano

Witaj -  nie gniewaj się Łukaszu - ale to nie jest wiersz - nic nie wnosi nowego - i jeszcze jedno ci 

powiem że chyba pomyliłeś te forum z kółkiem różańcowym - tak ja to widzę - jesteś młodym człowiekiem

który musi rozróżnić te dwa podmioty -  i jeszcze jedno mnie boli dlaczego milczysz nie bronisz tego co piszesz. 

                                                                                                                                                                                                                    Pozd.

                                                                                                                                                                                                 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Witam ponownie - ja mogę tylko podpowiedzieć że tyle w około się dzieje tyle piękna dobra i zła o których warto pisać.

A twoje religijne pisanie jak sam widzisz nie za bardzo czytelne - to wszystko o czym piszesz wiemy z religii  z kościoła więc

nie ma sensu powtarzać my o tym wiemy.

                                                                                                                                                                                                                               Pozd.

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Szemrzą strumyki szumią pola las kamienie bębnią towarzyszy wiatr         … wielki poeta jako dramaturg donośnie krzyczy ( egzystencjalnie)   jako jedyny?   może odpowie wróżka i echo          
    • Życie starszego mocno, dopiero co owdowiałego mężczyzny. Jeszcze wczoraj ktoś był, mówił, spał z nim, dzisiaj już jest sam w dzień i w nocy. Te same czynności, które jeszcze wczoraj miały sens, wykonywane z rozpędu, żeby coś robić. Jego umysł i on sam zatrzymali się wczoraj razem z czasem, który stanął wraz z jej śmiercią. Bardzo dobry i poruszający wiersz, świadczący o ogromnej wrażliwości autorki. Brawo. M. 
    • @Berenika97 Trochę jak o tym kocie od Szymborskiej
    • @Berenika97 Tak. To tak jak grasz w szachy i wiesz, że widzisz i rozumiesz jedynie część, pojedynczą warstwę trójwymiarowego obrazu. Ale masz też przeczucie, że na innym poziomie ziarnistości/ zoomie, do którego nie masz dostępuu - ten sam obraz wygląda inaczej. I do tego dostajesz jeszcze przeczucie... Że to wszystko rozrasta się rizomatycznie w różne ścieżki. A gdy tak jest w wierszu... To okazuje się, że przy każdym nowym czytaniu zaczynasz odkrywać w sobie tę pustkę, którą wiersz zaczyna wypełniać zawsze jednak, z definicji pozostawiając brak, który nadal będzie pytał. Jeśli wiesz co chcę powiedzieć...
    • jeśli naprawdę chcesz za mną tęsknić zacznij natychmiast jeśli trudno ci żyć bez myśli o mnie prześlij ją dalej jeśli zakopiesz to głęboko i przyklepiesz nic nie urośnie   znaki i gesty wschodzące przypływy senne w pęku klucz przywieszony jako ten nie wiadomy czy jest od czegoś być może od złotej komnaty   słucham jak do mnie mówisz moje ciało słucha staje się wielkim uchem które odczuwa jak dotykasz brzmieniem wtulony bezpieczny   i rozciągam ten sen po noc piję z nim kawę czarne pokruszone ziarna zalewam wrzątkiem   i na powrót w tym pęku noszę cię przy sobie   jeśli naprawdę chcesz za mną tęsknić bądź w tym mocniej jeśli trudno ci żyć bez myśli o mnie zajmij się nią lepiej jeśli zakopiesz głęboko i przyklepiesz czy wybaczysz sobie
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...