Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

 

Siedzę sobie samemu, cichutko wśród czterech ścian i nie wiem co zrobić, by znów nie czuć się sam. Napiszę, więc parę linijek, o tym co zrobić chcę, ale wciąż nie wiem jak rozpocząć mam. Zostawiam wszystko na później i znowu jak ten samotnik siedzę i cichutko łkam.

Opublikowano (edytowane)

Witam -   trudny i bolący wiersz Łukaszu - ale głowa do góry przecież lepsze musi nadejść.

I jeszcze małe ale -  pisz jak się pisze wiersze  ich szykiem nie jak reportaż.                                                                                                                                                                        Pozd.

Edytowane przez Waldemar_Talar_Talar (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Podepnę się pod Waldka,

bo mi taki układ tekstu też niezbyt przypada.

 

Co do myśli przewodniej- osobiście nawet tę samotność lubię,

są gorsze rzeczy na świecie. Ale rozumiem, że osamotnienie jest tu bliskoznaczne z bezsilnością,

stąd całe nieszczęście Peela. Osobiście nie lubię, gdy ludzie stawiają samotność i bezradność na równi,

dla mnie nie są to tożsame pojęcia. Niemniej spodobało mi się, że Peel poszukuje pocieszenia w literaturze, 

próbuje pisać (co też mu się niezbyt udaje) :)

 

Co do technicznej strony wiersza,

to mogłabym z pewnymi wycinkami przekopiować swój poprzedni komentarz pod Twoim tekstem.

Ale się aż tak tym nie przejmuj, pisz dalej - przynajmniej wyładujesz emocje :)

 

Zostawię jeszcze od siebie "parę linijek" w odp. na Twój utwór:

 

pisz linijki gdyś smutny

mogą być nawet nieskładne

kreśl piórem w powietrzu głupoty

i ogniem natchnienia stal hartuj

 

Pozdrawiam :)

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio w Warsztacie

    • trudno gdy psuje się młodość

      gdy jest się na jej pogrzebie

      bo to bardzo boli

       

      młodości  nie warto opluwać

      mówić że wszystko co popsute

      to tylko jej wina

       

      młodość to piękna część życia

      wie  co  to zaćmienie

      tęcza wiatr róża

       

      nie warto się na nią obrażać

      przecież to jej myśli budują

      nowe horyzonty

       

      młodość  młodość   młodość

      to ona zachwyca rzeźbiarzy

      poetów malarzy

       

      cieszmy się nią niech ona będzie

      orędziem wczoraj dziś i jutra

      tak będzie najlepiej 

       

      Edytowane przez Waldemar_Talar_Talar (wyświetl historię edycji)


×
×
  • Dodaj nową pozycję...