Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Miętolony papieros
Wykrztusza resztki dymu.
Przyduszony, zdycha...

 

Rozżarzone promienie
Smagają pomarszczoną skórę.
Wbita w ziemię łopata. 

Rana. Grób. 

Grabarz. Człowiek.

 

Wlokące się robaki
Ratują źdźbła cienia.

 

Pod powiekami
Snuje się noc.
I kto wie, czy nie
Spadają w niej gwiazdy.

 

 

Edytowane przez Rafał Pigoń-Bbard (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

A ja mam awersję gdy nie ma kropki na końcu wersu, a nowy zaczyna się wielką literą, 

jak również: każdy wers zaczyna się wielką literą, jakby nie było ciągłości myśli, tylko rzucane mimochodem informacje, sygnały. 

Ratują źdźbła cieniu / raczej cienia

 

pod powiekami 

snuje się noc

i kto wie 

czy nie spadają z niej gwiazdy

 

taki zapis dużo zmienia w odbiorze, co o tym myślisz ?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka   jest świetnie.   bo to nie tylko żart językowy, ale mała aberracja rzeczywistosci.   wszystko tutaj przesuwa się o włos.   znaczenie , geometria, czas.   i nagle z pozornie lekkiej gry słów robi się cos znacznie ciekawszego bo tworzysz  obraz świata, który   traci stabilnosć pod naciskiem języka !!!   absurd pracuje tu głębiej niż dowcip.   bo on dotyka samej konstrukcji bytu.   głębi !!!    
    • @LessLove

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Skoro już żartujemy, przypomniałem sobie tekst, który kiedyś napisałem:   Pociągnął dziewczynę za sobą, bo czytał, że baby lubią takie zagrania, jak się je porywa. Niby są twarde, ale w każdej tkwi księżniczka, która ze szczytu Szklanej Góry wypatruje rycerza. Szklana Góra jest tu metaforą oczekiwań księżniczki. Żaden kandydat im nie podołał.
    • @wierszyki Moje pierwsze odniesienie, to jak piloci startują, czy lądują, co w serii Katastrof w przestworzach jest standardem, ale teraz w necie to te checklisty czyli lista oczekiwań w stosunku do poznawanych osób, no i tu o tym. Pozdrawiam i dzięki za wpis.  @Jacek_Suchowicz To tak, żeby się zachwycić, to trzeba przejść chceklistę startową, a jak się zlekceważy, to o tym w "Katastrofach w przestworzach". Pozdrawiam i dzieki za wpis.  @Charismafilos Każdy ma własne doświadczenia i przez ich pryzmat czyta, czy ogląda film. Pozdrawiam
    • @Leszczym   Michał.   to Ty jesteś wspaniały !   masz super teksty :)   gęste słońcem poezji :)   dla mnie jesteś poetyckim bratem Edwarda Stachury :)   dobrze dla świata, że jesteś !!!   dzięki Michał :)           @Nata_Kruk   Nata !   biorę "brudne" !!!   Twoja logika i czysta myśl - dziękuję :)   urwał mi się grunt spod nóg.   poszukam w lesie ukojenia.   wśród białych brzóz i ciężkich dębów.   na mchach miękkich i zielonych.   z tomikiem wierszy ukochanych.     dziękuję Nata :)        
    • @LessLove   A już chciałem Cię zdzielić kijem :)) Zastanawiam się, jak brzmiałaby kobieca transkrypcja tej myśli? Jaka jest droga kobiety? Jak myślisz?
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...