Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

nie pędź tak człowieku - zwolnij

potem usiądź na przydrożnym

kamieniu by móc zobaczyć coś

co przesłania codzienna gonitwa

 

spójrz - opodal w zaroślach ptak

buduje swoje gniazdko a obok 

kwiat swą barwą upiększa zieleń

pomyśl czyż nie jest to piękne

 

nie pędź tak człowieku - wyhamuj

nie pozwól by ta szalona gonitwa

kaleczyła swą prędkością obrazy

w których nie ma miejsca na nudę 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Witaj - nie rozumie o co ci chodzi  z tą kontrolą - ja tego wiersza oprócz tego nie widzę- oświeć mnie  proszę.

                                                                                                                                                                                                                    Pozd.

Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Witam -  no to gdzie on się podział - ja żadnego nie kasowałem.

                                                                                                                                             Pozd.

Edytowane przez Waldemar_Talar_Talar (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Witam i dziękuje za to że czytałaś oraz za podobanie się.

                                                                                                                                                               Miłego ozdobionego uśmiechem  dnia życzę 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Witaj Anno - miło że zajrzałaś -  dziękuje za to i za refleksje.

                                                                                                                       Dużo miłego ci życzę

Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Waldku, spośród pisanych przez Ciebie, ten nie wygląda źle, ale masz tendencję do obrazowania  tego samego, w każdej strofce. Po tylu latach pisania tutaj, powinieneś spróbować unikać tego.  

Wyżej, małe uwagi, reszty nie ruszam... :)

Pozdrawiam.

 

ps. nie można od komputera odejść, bo zaraz mnie 'wywala'.

Edytowane przez Nata_Kruk (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Migrena   Ten utwór to niezwykle gęsta, filozoficzna próba przepisania mitu o stworzeniu świata na język fizyki, egzystencjalizmu i czułości.  Odwracasz tradycyjną wizję Genesis. Stworzenie świata nie jest tu triumfem światła, lecz „popełnieniem siebie” - rodzajem ontologicznej pomyłki. Doskonała nicość - zanim powstał świat, panowała pełnia, która nie potrzebowała świadka ani odbicia. Czas i przestrzeń nie są darami, lecz objawami „zużywania się” wieczności. Materia jest tylko „opóźnieniem rozpadu”. Pojawienie się człowieka w wierszu jest przedstawione jako coś niemal nielegalnego - „coś, co nie powinno mieć oczu”. Nasza świadomość to „rysa na nieskończoności”.    Najważniejszy moment wiersza, gdy sugerujesz, że w bezdusznym mechanizmie wszechświata pojawia się coś, czego „nie przewidziała żadna stała” - Czułość. Kiedy dwie skończone, śmiertelne istoty uznają się za „konieczne”, nicość traci swoją potęgę - przestaje być jedynym punktem odniesienia.   "Jesteśmy jedynymi bogami, których stać na luksus umierania" - to paradoksalne stwierdzenie - bogowie (wieczność) nic nie ryzykują, więc ich istnienie jest „tanie”. Nasze istnienie ma wartość, bo ryzykujemy wszystkim.   Proponujesz fascynującą, odwróconą teologię: "Może więc Bóg, nie jest początkiem. Może jest skutkiem."   To człowiek, poprzez swoją zdolność do nadawania znaczeń, „stwarza” boski pierwiastek w pustym kosmosie. Wiersz kończy się bardzo konkretną wskazówką: sensu nie znajdziesz w biologii („w neuronach”) ani w wielkich teoriach. Sens jest międzyludzki. Jesteśmy „błędem” w idealnej ciszy wszechświata, ale to właśnie ten błąd sprawia, że światło w ogóle ma po co płonąć.   Mocny i świetny tekst, dużo pięknych metafor i jeszcze więcej filozofii, w tym  koncepcji ex nihilo.  Fascynujący!    Pozdrawiam. :) 
    • @EsKalisia Fajne :)
    • Jeśli po latach nadal będziecie się kochać, to w temacie miłości nie ma więcej ponad.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...