Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

nie pędź tak człowieku - zwolnij

potem usiądź na przydrożnym

kamieniu by móc zobaczyć coś

co przesłania codzienna gonitwa

 

spójrz - opodal w zaroślach ptak

buduje swoje gniazdko a obok 

kwiat swą barwą upiększa zieleń

pomyśl czyż nie jest to piękne

 

nie pędź tak człowieku - wyhamuj

nie pozwól by ta szalona gonitwa

kaleczyła swą prędkością obrazy

w których nie ma miejsca na nudę 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Witaj - nie rozumie o co ci chodzi  z tą kontrolą - ja tego wiersza oprócz tego nie widzę- oświeć mnie  proszę.

                                                                                                                                                                                                                    Pozd.

Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Witam -  no to gdzie on się podział - ja żadnego nie kasowałem.

                                                                                                                                             Pozd.

Edytowane przez Waldemar_Talar_Talar (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Witam i dziękuje za to że czytałaś oraz za podobanie się.

                                                                                                                                                               Miłego ozdobionego uśmiechem  dnia życzę 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Witaj Anno - miło że zajrzałaś -  dziękuje za to i za refleksje.

                                                                                                                       Dużo miłego ci życzę

Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Waldku, spośród pisanych przez Ciebie, ten nie wygląda źle, ale masz tendencję do obrazowania  tego samego, w każdej strofce. Po tylu latach pisania tutaj, powinieneś spróbować unikać tego.  

Wyżej, małe uwagi, reszty nie ruszam... :)

Pozdrawiam.

 

ps. nie można od komputera odejść, bo zaraz mnie 'wywala'.

Edytowane przez Nata_Kruk (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Witaj - dziękuję za miły komentarz -                                                                       Pzdr.uśmiechem.
    • Nie chcą cię widzieć pod osłoną nocy, o nie. Na srebrnym talerzu jeść złotych rozgwiazd. Ocean wyrzucił je na rozbitej klepsydry piasek. Mackami sięgają nieba, umierając na dnie odbitych pomruków fal. Płynie nurt niezatapialny, mąci światło latarni, podbija statkom kadłuby. Kołysze we mgle ze srebrnych nici hamaki, śpią w nich tajemnice. Zaklęte w gwiezdnym pyle, rozświetlą kompasu kierunki. W oku lunety nie widać kresu horyzontu. W marynarskim kole toczy się tęsknota za szyfrem. Zacumować już nie ma gdzie.   Słychać wrzask mew, ich białe skrzydła tną wstający świt. Wyrasta nadzieja z nagich koron drzew, drapią jego twarz. Milczy. Pogłębione bruzdy okrywa kobaltowej toni cierń. Zapada w bieli, głęboko się skryje, za puchem szarym, zaczeka. Zanim kurtyna uderzy w grunt, wypali w niej siatkę do połowu ryb. Skąpie w niej swoje czyste dłonie. Z bryzy wyrzeźbi bałwany. Opadnie z impetem naturalnej siły, odbije w tafli spojrzenie i rozproszy się w złudzeń mgnieniu. Widok rozciągnie się nie skończony, kulę ściśnie mocniej atmosfera.  
    • dziwność  nie zna granic    cóż za pogoda  upały  nic mi się nie chce  jak byłem młody ... niestety  dziś trzeba dźwigać  dwadzieścia jeden lat …   ojciec powiedział    już chciałem  cię synu skreślić    ale ...   DOPÓKI MARZYSZ  WSZYSTKO PRZED TOBĄ    i spojrzał na mamę    ONA  ONA CHYBA JUŻ... przestała    a przecież  taka śliczna i młodziutka    JA NIGDY  NIE PRZESTANĘ MARZYĆ    7.2026 andrew  Sobota, już weekend  dziś młodość często zmęczona życiem  a my …   nie przestawajmy MARZYĆ   
    • @karenka @Marek.zak1 dzięki serdeczne

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • nie wstydźmy się łez one są jak lek który pomaga zrozumieć trudne dni   one nie muszą boleć czasami pomagają zrozumieć to coś   nie ukrywajmy ich niech zdobią naszą zmęczoną twarz   Nie wstydźmy się łez to nie przegrana to prawda która pomaga żyć      
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...