Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
Wielkim łukiem ominę jutro


Dzisiaj wczoraj o jutro zapytałem
czy też będzie takie popaprane
bez słońca z deszczem wiatrem
czy znowu twarz i myśli zasmuci

Bo jak ma się powtórzyć to  ja
wielkim łukiem jutro ominę nie
spojrzę w jego stronę udam że
go nie znam oraz że nie widzę
Edytowane przez Waldemar_Talar_Talar (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Witam - wygrałeś z tą tęczą i motylem - dzięki za motywacje - coś niecoś poprawiłem - jestem

ciekaw co ty na to...

                                                                                                                                                                                           Pozd.

                                                                                                                                                                               

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Witam ponownie - dobre rady popieram ale za nie nie płace tylko dziękuje bardzo.

Mam nadzieje że już nic nie psuje wiersza.

                                                                                           Pozd.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Witam i dziękuje za czytanie Marcinie - miło cię widzieć - twój odbiór wiersza - nic mi do tego szanuje to.

                                                                                                                                                                                                   Pozd.

 

 

 

   

                                                                                                                                                                              

Opublikowano

Zazdroszczę mi wiersze tak ładnie nie wychodzą, a chciałabym umieć dobrze pisać ale podobno trening czyni mistrza do dzisiaj się nie poddaję i powiem że ładny wiersz pozdrawiam!!!!!!!!!

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Witam serdecznie - miło cię widzieć  za co dziękuje - cieszy mnie że się spodobał.

                                                                                                                                                                     Miłych snów ci zyczę

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @MIROSŁAW C.   Poruszający wiersz. „Czas przejść do wieczności" - to mnie zatrzymało, podobnie karabin z patyków - dziecięcy gest, ale w kontekście bólu staje się czymś więcej niż zabawą. „Przecież zdarzają się cuda" brzmi jak modlitwa kogoś, kto już mało w nią wierzy.
    • @aniat. To tak jak ja. Czuję atawistyczną bliskość z nimi. Kiedyś współczułem im, że nie mogą się przemieszczać, jak My. Ale później zrozumiałem, że są całością, odczuwają i są współobecne (drzewa) w każdym lesie i drzewie - to może My powinniśmy im zazdrościć :-) Jako "ogrodnik z przymusu" (mieszczuch z Zagłębia),  tylko ja wśród rodzeństwa odczuwałem radość wśród roślin, więc podjąłem się dbania o sad i las na działce Moje Mamy, u podnóża Łopuszy, "u nas" mówi się "Łopusów" (Beskid Wyspowy) i polubiliśmy się od razu. Drzewa mają u mnie zapewnione "dożywocie", chyba, że obumierają lub łamią się od wiatru. Niektóre gatunki szybciej rosną i się starzeją - brzozy, wierzby, czeremchy. Niektóre rosną tak spontanicznie jak chwasty. Inne rosną powoli i nabierają przyspieszenia z czasem.  Nie sądzisz, że mężczyzna powinien umieć "zabić" :-)
    • @aniat.   Podoba mi się ten wiersz, bo drzewo jest żywym organizmem.  Ma skórę, drży z lęku, jęknie przed śmiercią. Ostatni obraz - pot zmieszany z żywicą - łączy brutalnie człowieka i drzewo w jednej chwili. 
    • @beta_b   To bardzo poruszający wiersz - żałoba, ale też rozliczenie z całym życiem relacji. Od zazdrości i bólu, przez całe lata niespełnienia, aż do tej ostatniej, bardzo cichej sceny z ciepłymi dłońmi. I do czegoś, co nie jest przebaczeniem, ale jest - może ważniejsze - akceptacją siebie.
    • niebo ma sporo przejasnień już nie jest pochmurno jak po bitwie róże różami mogą ukłuć choć jeszcze nie kwitną trawnik już wzywa do koszenia na drzewach coraz więcej liści mam gdzieś tęsknotę za metrem liczy się dziś
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...