Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Miłość
odbywa się
zgodnie z ruchem
wskazówek zegara

po orbicie eliptycznej
właściwie trwa dłużej
jak czas pełnego obiegu
twojej dłoni
wokół mojego ciała

jest zwrócona
do Nas
półkulą północną
07. VI
podkreśla rok
2018

Na podstawie reakcji
określa jego strefę erogenną
wyróżnia dwie pory:
suchą- przypada na okres kalendarzowego
bez-dotyku
i deszczową-
przypadającą na okres kalendarzowej czułości

Wyróżnia dwie pory:
noc polarna- mroźne dni
zimne zażalenia
dzień polarny- krótkie noce
intensywne gesty

 

Edytowane przez Ajeleth (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Naprawdę fajny, geofizyczny erotyk,

przepadam za stosowaniem w wierszach terminologii naukowej

i opisywaniem procesów żywcem z nauk przyrodniczych.

Podoba mi się też ujęcie miłości jako procesu cyklicznego,

a nie czegoś ciągłego, co jest raczej w literaturze rzadko spotykane.

 

Pozdrawiam i liczę na Twoją aktywność na forum :)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Hej, bardzo dziękuję na radę aczkolwiek wolę ich nie nazywać. Nie teraz. Zdaje mi się, że muszą dojrzeć na swój sposób, aby dostały imie. Pozdrawiam!!!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Trollformel   Bardzo zmysłowy wiersz, który działa bardziej zapachem i ruchem niż opowieścią. Podoba mi się ta dwuznaczność słowa "winna" i metafora wina -gdy kobiecość nie jest tu dosłowna, tylko fermentująca, pełna napięcia i delikatnego ryzyka. Szczególne jest ostrzeżenie, by nie potrząsać butelką - czytam je jako apel o uważność wobec kruchego wdzięku i namiętności. :)
    • niech świat wysławia się niewyraźnie (zabawnie by było: źle usłyszał własne słowa, przekłada je na język przedmiotów – i rano ludzie, zamiast pantofli wzuwają kartofle)! po co nam wiedza, efekty odkryć, zdobycze nauki? chcę wyruszyć z tobą w świetlistą krętaninę (deklaracja tyleż czysta, co trącąca anarchizmem!), gdzie nie będzie się liczyć z przeszłością, dobrze? zatem patrz: uśmiechnięci opuszczają czarne muzea. jesteśmy w tym tłumie. na następnej ulicy czeka nas baśń: nieco nadpróchniały drakkar o falujących na wietrze strzępach żagli, pękata bestia spoczywająca na grzbiecie przeogromnego ptaka. wsiadaj, proszę. i lecimy na Księżyc, bo przecież można to zrobić, byle na wstrzymanym oddechu. z zawodu jestem celowniczym, więc umiem nawigować nawet z zamkniętymi oczami. bez problemu wylądujemy na Morzu Spokoju. ileż tam magii! naturalny satelita okazuje się być olbrzymim repozytorium pamiętników i zarazem teatrem, gdzie wystawiane są sztuki na podstawie niechcianych wspomnień. patrzymy, czytamy. oskórowywanie widm, skalpowanie cieni. pamiętaj to tylko baśń. więc przepracowujemy... przyszłość.
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Wiem :) Dlatego też się uśmiechałem w pierwszym komentarzu.
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Jak to drzewiej u nas mówili: To wszystko nic w porównaniu z bombą atomową. Obyśmy nie mieli sposobności się przekonać.    Pozdrawiam Jacku.
    • @Sylwester_Lasota   Acha, bo trochę inaczej zrozumiałam. :)  To tylko dlatego, że "spodek" jest rodzaju męskiego i ma określoną z góry funkcję.  :)   Ale to działa w dwie strony. :) 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...