Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

gdy cię pierwszy raz zobaczyłem

twoje włosy rozpieszczał wiatr

delikatnie całował usta

pomyślałem też bym tak chciał

 

na poddaszu domu miłości

który siedem pięter dziś ma

mogłem po nieprzespanej nocy

spijać rosę z namiętnych warg

 

rozpaliłaś tlący się ogień

który gaśnie od wielu lat

może on niedługo zapłonie

zniszczy mróz ogrzeje mój świat

 

może właśnie ty jesteś iskrą

co pomoże odnaleźć mi cel

nie wiem ale wciąż o tym myślę

ale ty na pewno to wiesz

Edytowane przez Andrzej_Wojnowski (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Witam - też podpisuje się pod wierszem  uśmiechem Andrzeju.              

Znaczy dobry i zmysłowy wyszedł wiersz z miłością w tle.

                                                                                                                                   Pozd.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

  Dziękuje . Na pewno nie marudzisz.

Miało być zapłonie. Zjadłem e.

                                                                                                                         pozdr.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Dziękuję. W radosnych czasach minionej epoki studiując tu i ówdzie  zostałem zmuszony do chodzenia na kurs tańca.

Jej prawie już nie pamiętam , ale walczyk tak.

 

                                                                                                                       pozdr.

 

                                                                                          

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97   Nika.   to bardzo bolesny wiersz dla tych co chcieli chleba i Polski wolnej.   zwyczajny  początek który przeradza się w dramat zbiorowego doświadczenia.   a w jego centrum delikatny a jednak niezłomny "biały motyl" .   bardzo poruszająca pamieć o tym jak łatwo zapominamy to co bruk wciąż pamięta.   cudowny wiersz.   jesteś wielka.   chwała Ci za takie pisanie.   jako Polak - dziękuję!!!    
    • Fajrant z pawiem    Fajrant, fajerant, odbiór towaru. Korowód tirów zmierza do baru.   A bar zamknięty... Czy o tej porze głodny kierowca zje kawał schabu?   Schabu nie było, bo drzwi zamknięte. Złączyli w pięści sprawy mniej święte.   Że nie powinni? Bo żony, matki mają na smyczy takie gagatki.   A głód w żołądku doskwierał, siatka- ptak sobie chadzał,  wzięli gagatka.   Puszczali pawie, Tu chodził nowy! Łeb mu skręcili, na grill- gotowy!   Dobrym koniakiem mocno zapili. Dzień, noc i znów dzień Tam odpoczęli.   Fajrant, fajerant, odbiór towaru. Korowód tirów zmierza do baru.
    • @Alicja_Wysocka   Alu:)   napisałaś wiersz  z elementem erotycznym ale przefiltrowanym przez metaforę i oniryczny klimat   i jest zjawiskowo!!!   mnie tylko jedno w głowie więc rzucę się na puentę.      zawieszona między iluzją a intymnością jakby miłosć naprawdę mogła wydarzyć się w samym odbiciu   wrócę sobie bo wiersz świetny.    
    • @Berenika97   a ja sobie myślę, że cierpienia w trójkątach bywają upośledzająco ciężkie dla całej trójki.   są naznaczone niemożnością, zazdrością, lękiem.   ktoś musi wybrac ale zapętlenia bywają tak głębokie, że cierpią latami.   pięknie to wszystko opisałaś.   dzięki Nika:)       @Alicja_Wysocka   apetycznie erotyczny trójkąt.   egzystencjalnie- jakby wszyscy weszli na jedną minę przeciwpiechotną.   wszyscy się boją a lata mijają.   i gdzie tutaj zmieścić to piękne zdanie:  "przeszłość mojej żony mnie nie inyproszę pana".     dziękuję Alu:)      
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...