Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Klimatyczne, ładne.

Nie rozumiem pomysłu: wrzecionookim snem śnią. 

Może: wrzecionookie śnią?

Zdaje się że chodzi o zachowanie liczby sylab ale przekombinowanie mi wchodzi i niepotrzebnie zatrzymuje.

Reszta świetna. 

bb

Opublikowano (edytowane)

Czarku, witam. Arktyczne noce są długie, rzeczywiscie trzeba kogoś bliskiego, aby je przetrwać. Zimno jednak nie bije z Twego wiersza, jest bogini Bastet - ona ciepła, jest Aurora - Jutrzenka, czyli zbliża się już czas jasnosci. Fajnie połaczyłeś różniste elementy. Śpiwewny wiersz, :)) Justyna. 

A i koty, ich łapki. Ja uwielbiam koty. 

 

arktyczną nocą

nawet gwiazdy na niebie

kulą powieki

Edytowane przez Justyna Adamczewska (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Bardzo fajny klimat, mimo "arktyczności" czuć tu ciepełko :)

Jednakże ta pararytmia mi tu za bardzo nie przypada.

I nie wiem jaką funkcję pełni ostatni wers "Arktyczną nocą" (?)

 

Pozdrawiam serdecznie :)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Tutaj łamiesz rytm i wydaje mi się, że warto by było zrezygnować jednak ze zbędnej w moim odczuciu inwersji i napisać normalnie do srebrzystego serca. A wiersz mi się podoba, bo i tema t przedni, z kotem pośrodku i z pazurkiem nastroju, nostalgii. Warto dobrze pisać o kotach. :)))))

pozdro

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Charismafilos   Czy chodzi Ci o drugi acrostych    - „CISZA ZABIJA” - w kolumnie wciętej?   Kończy się o jeden wers wcześniej niż tekst główny. Ostatnie zdanie „Eskalacja na granicy nieporozumienia” nie doczekało się riposty. Ta nagła cisza po stronie „krzykacza” to moment, w którym tytułowa cisza faktycznie zaczyna „zabijać” relację.    A może tak:   Każde ciepłe słowo to ukojenie.                 Cieszę się, że o tym wspominasz. Owoce i warzywa to zdrowie.                 I właśnie dlatego je kupiłem. Chcę z tobą tutaj leżeć dziś.                 Extra, też miałem na to ochotę. Hamak bym sobie pożyczyła.                 Razem tam zaśniemy pod niebem. Ale przecież to tylko na chwilę?                 Przecież nigdzie się nie wybieram. Mycie to tak nudna konieczność.                 Lepiej nam idzie to we dwoje. Całe moje ciało należy do ciebie.                 I ja oddaję ci się w całości. I przypadkiem stłukło się, ot co.                 Ważniejsze jest to, że ty jesteś cała. Ewentualnie mogę zawołać fachowca.                 Opanujemy to spokojnie, bez stresu. Było tutaj tyle nieporządku.                 Ślicznie tu teraz wygląda, dziękuję. Innego ciebie nie chcę.                 Całym sercem wybieram właśnie nas. Eskalacja na granicy nieporozumienia.                 I niech tak zostanie na zawsze.
    • @Christine   Chrissy.   to Ty jesteś subtelnością, delikatnością z poetycką głębią oceny wiersza :)   a mnie się to tak bardzo podoba, że......no bardzo, bardzo :)   dzięki :)  
    • @Myszolak Krzew jeszcze brzydki, ale wkrótce tak pięknie ożyje, że tłumy będą się zatrzymywać, ciekawskie ptaki  przysiadywać, owady szukać schornienia. Nie uwolnisz się od uwagi mówek, świerszczy i innych stworzeń, nawet poeci będą o tym pisać... A ty zamienisz się w motyla, jak na przywoitą poczwarkę przystało. Wiersz fajny i prawdziwy. Mógłby być  nawet o mnie.
    • @Berenika97

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Christine   a ciepły wiosenny wiatr niechaj unosi Twoją duszę wysoko ponad świat :)   tam gdzie aniolowie uśmiechną się do Ciebie, i na swych aksamitnych skrzydlach zniosą na ukwiecone łąki ziemi.   jesteś super świetna :)   dzięki :)    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...