Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

czy przyjaźń to miłość

czy można ją pokochać

czy można jej zaufać 

 

 czasem jest zmienna  ale

 stoi na mocnych filarach 

zbudowanych że szczerości

 

 tak wiele znaczy warta

przytulania i szacunku

tania nic  nie kosztuje 

 

przyjaźń to wielkie słowo

które nie może wstydzić 

trzeba mu tylko zaufać 

 

jest siostrą  miłości 

potrafiącą ją rozumieć

nawet gdy jest trudna

 

 

 

 

 

 

 

Edytowane przez Waldemar_Talar_Talar (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

przyjaźń to wielkie słowo

które nie może wstydzić 

trzeba mu tylko zaufać 

 

Niestety nie  każdy wie, że przyjaźnić się nie znaczy,  przytakiwać i głaskać, a  - "stać murem  za przyjacielem"  znacznie częściej  niż byśmy tego chcieli,  oznacza -  być tarczą.

 

Pozdrawiam  ciepło :)

 

 

 

Edytowane przez Bożena Tatara - Paszko (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zadajesz Waldku z pozoru proste pytania, ale ilu tu nas jest, to tyle uzyskałbyś różnych odpowiedzi. Jedne mniej, a inne bardziej elokwentne, ocierały by się o nasze doświadczenia i przemyślenia najczęściej wynikające z obserwacji zachowań. 

Czym jest przyjaźń i kto jest naszym przyjacielem dowiadujemy się jednak najprawdziwiej w przysłowiowej biedzie. 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Witaj Bożenko -  dziękuje  za  czytanie i komentarz - miło cię gościć.

                                                                                                                              Udanej i spokojnej nocy życzę

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Dzięki że czytałeś i pozostawiłeś duży tego ślad.

                                                                                                                                                        pozd.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Miło cię gościć - dziękuje że byłeś i czytałeś.

                                                                                                                                                     pozd.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Trollformel fajnie, że zajrzałaś, fandom "Enigma" pozdrawiam ;)
    • Notujemy wspomnienia    I szukamy ucieczki  Ukojenia    Od tego całego znoju   Bo tak bardzo  Pragniemy spokoju    W tym świecie  Z miliona obrazków    Ale te obrazki  Nie były nigdy prawdziwe     
    • Każdy się o moje nogi podtyka, w proch się zamienia i nagle gdzieś znika I nie wiadomo czy Diabła za rogi, Boga za nogi, czy też brzytwy się chwyta Zapewne nie będe znał odpowiedzi, ale szanuję, że akurat mnie o to pytasz W świecie, w którym jedni są spragnieni, a drudzy się topią warto umieć pływać.   Jeśli nie zaśmiałeś się ze swojego żartu to znaczy, że był on słaby Wiem, że chciałbyś być synem koleżanki twojej mamy, bo to pies na baby Obserwuje ludzi w moim wieku, w ciągłym biegu, ciągle na mieście kebaby  Na sali zajęte kanapy, dobierając się w pary, organizują do kina wypady   Nie mam odwagi ani siły by cokolwiek tu zmieniać Mogę w spokoju czekać lub jedynie w kółko narzekać Nie poszedłem do Mam talent, bo go nie mam a gdybym kiedyś zmienił zdanie to najpewniej bym przegrał.
    • W swojej ciemności mam wtórną twarz I każdy niepewny krok pozbawia mnie tchu  Tak chciałabym móc wychylić się  Poza krawędź luster poza krawędź drzwi  Lecz między nami powiem nic nie jest po staremu  Mam w sobie okruchy otuchy  A mową odsłaniam się niby lilie tulipany  A mową podlewam swój cień w upale Dopiero kiedy mrużę powieki   Wszystko wydaje się podobne  Pozbawione prawdy  Najchętniej więc otwieram oczy  Niechaj ciemność mnie tak nie tuli   Nie chcę umrzeć w objęciach życia  Splamionego czarnym tuszem omotania   Owijam się w kokon modlitwy łez  Udając liść, suchy jak zwój  Bez podsłuchiwań pająka       
    • @Anex to piękny I prawdziwy wiersz. Fajna forma I treść,  która zostaje Urzeklo mnie tu " wciąż ide dalej przez zycia krag " To slowa, które przynoszą rozwiazanie .. Pozdrawiam
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...