Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Białym szalem,
Skrzypce okryte.
Błękitnym spojrzeniem,
Lico zasmucone.
Dotykiem dłoni
Niczym aksamitem.

Dogonić czas;
Czas dogonić.

Stukaniem serduszka,
Jak zegaru biciem.
Ścieżką rozumu,
Spacer wymarzony.
Wiatru muśnięciem
Niczym alabaster.

Dogonić czas;
Czas dogonić.

Słowo mówione,
Takie finezyjne.
Falą emocji,
Z lekka kołysane.
Szepczesz cichutko
Niczym strumyczek.

Dogonić czas;
Czas dogonić.

Opublikowano

Pozwoliłam sobie na przepisanie wiersza z inną wersyfikacją. I parę zmian – to dla pokazania pewnej płynności – np. rezygnacja z interpunkcji (zaznaczam – wg mnie). Mam uwagę co końcówki – zegarA i nie pasuje mi tu alabaster, choć to ładne słowo, w kontekście brzmi bardzo dziwnie. Również w ostatniej zwrotce –”słowo mówione” zmieniłabym na coś bardziej ”poetyckiego”. Wiersz jest bardzo ciepły i może się podobać. Myślę, że mogłabyś go bardziej dopracować. Sam ”refren” i powtórzenia z inwersją są do zaakceptowania. Pozdrawiam Arena

Białym szalem skrzypce okryte
w spojrzeniu błękit - lico zasmucone
dotykasz dłoni niczym aksamitem

Dogonić czas
Czas dogonić

Stukaniem serca jak zegara biciem
rozumu ścieżką wymarzony spacer
wiatru muśnięciem niczym alabaster

Dogonić czas
Czas dogonić

Słowo mówione - takie finezyjne
falą emocji z lekka kołysane
szepczesz cichutko niczym strumyczek

Dogonić czas
Czas dogonić

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Mniej więcej gdzieś przy Sobocie w weekendy było tam po robocie Z powodu Jasia Naszego kochasia Całą odwalał, bo przyniósł go bociek
    • @Nefretete o a to miłe porównanie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      emwoo to przecież prawie nastolatka gdzie mi starej babie do Niej Ale to miłe dziękuję  Miło że zerkasz pozdrawiam serdecznie @violetta
    • @Arnold Lane Rybak w Teatrze   Huczne oklaski wznoszą na scenę Spektakl zagrany, jak koncert z nut. Jakież w Aktorów wstąpiło marzenie – W górę wzleciały - kapelusze z głów.   Więc lecą tak świsty i aplauz wzruszony Niech blask ich dumy - za scenę niesie; Dyrygent liczy te tuziny gęb, Niechaj zachwyt we foyer rozniesie!   Aż Rybak wstaje i pyta;     „Czy leszcze biorą na chleb?”   Oburzy wnet się publika;  Choć nikt do gardła –     jemu nie fika, Pod nosem tak myśli: „Pan puknie się w łeb!” I do domów publika znika.   Ach, biedny ten Rybak,     co Błaznem sam jest – Gdy na strzępki go szarpią jak dzika Wilki srogie, tym winem spojone.   I jak ten Rzecki, z ogonem skulonym Wlecze po przednie miejsc futerały - Tak w ludzkie serce – będzie wpatrzony, Które chłodem odpowie niemrawym;     Jak wdzięk Izabeli,       gdy nie ma żony. A publika z niego zaśmieje…   Stanę wtem Ja — bez sławy na scenie - Rękę wyciągnę, gdy foteli las od grozy ustanie; I jeszcze raz, zapytam Ciebie:     „Czy leszcze łapią na chlebie?”
    • Twoje ciało pamiętam szybciej niż powinienem jakbym wracał drogą którą kiedyś już znałem gdzie oddech staje się cięższy gdzie skóra odpowiada wcześniej niż słowa uśmiechasz się przez sen   przestaję wierzyć że spotkaliśmy się pierwszy raz   najbardziej boję się jednak że to wszystko wymyślam   dotykam Twojej duszy ostrożniej niż ciała   jakby była czymś kruchym co już kiedyś trzymałem w dłoniach i zgubiłem   są w Tobie obrazy których nie rozumiem nagły smutek znajomy błysk w oczach cisza która nie jest obca   czasem patrzysz na mnie jakbyś pamiętała więcej ode mnie   jakby ciało wiedziało zanim zdążyliśmy się poznać kto już raz Cię...
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...