Niech będzie chwała Bogu! Opublikowano 29 Października 2017 Zgłoś Opublikowano 29 Października 2017 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Kto to jest?- Zgadnijcie, bracia moi! Ten, co zawsze przy nas stoi. Czy to dzień, czy to noc Daje nam opieki moc. Niczego od nas nie potrzebuje Ale lepiej się z tym czuje Gdy Miłością na Miłość odpowiadamy... Czy to wiemy, czy Go znamy? Całym sobą wciąż się stara By odeszła wieczna kara. Celem naszym Pan Bóg przecie -Jego celem człowiek... wiecie??? Mamy Przyjaciela tego Więc nie spotka nas nic złego. Opiekuje się wciąż nami- Wcale nie jesteśmy sami. Chociaż Mu dajemy w kość, On nie powie:,, Idę! Dość!''. Jest cierpliwy i wytrwały W swej opiece zawsze stały. Czeka na ten dzień pełen radości Gdy razem z każdym z nas stanie u bram Przedwiecznej Miłości, By wspólnie z człowiekiem wyśpiewywać hymn wdzięczności. Pięknie i wspaniałe będzie tam. Mądry Bóg wiedział co robi, dając Go nam. Któż to zatem, Czytelnicy? Czy przechodzień na ulicy? Brat? Bratanek? Tata? Burek? (Ten od strzeżenia podwórek)? Ksiądz? Kolega od gry w piłkę? Sąsiad?... Nie! Popełniono tu pomyłkę. Wciąż nie wiecie? Nie żartujcie. Nie biegnijcie; wolniej. Stójcie!!! I jak, i co, czekacie już? Moi mili, jest tuż-tuż! Taki dobry i serdeczny Opiekun za życia, Przyjaciel wieczny. A więc, a więc, kto to taki Kto tak daje się we znaki? Odpowiedź jest prostsza niż myślicie. To Ten, co nam ratuje życie. Za zgodą Boską wyciąga z rozszalałych mórz Nasz kochany Ani?ł Str?ż. Chwała Panu! W Niebie, na Ziemi i w Aniołach Bożych! Na drugiego października: spóźnione wszystkiego najlepszego z okazji Imienin! Dziękuję Tobie za wszystko, mój kochany Aniołeczku! Jesteś wspaniałym Przyjacielem. Dziękuję za wszystko, mój cierpliwy Opiekunie i przepraszam za spóźnienie z życzeniami. Nie martw się, postaram się wynagrodzić to Tobie w przyszłym roku, Aniele Boży, Stróżu mój!!! Życzę Tobie dużo radości, uśmiechu, pokoju i szczęścia. Niech będzie uwielbiony nasz Pan, Jezus Chrystus za to, że każdemu z nas dał takiego serdecznego, Niebiańskiego Przyjaciela!!!
Sylwester_Lasota Opublikowano 29 Października 2017 Zgłoś Opublikowano 29 Października 2017 (edytowane) Nie wiem, czy ten numer przejdzie trzeci raz :). Warsztat kłania się bardzo nisko. Proszę poczytać chociażby Księdza Twardowskiego. Ta tematyka nie musi wcale tak wyglądać. Aniele Boży Aniele Boży Stróżu mój ty właśnie nie stój przy mnie jak malowana lala ale ruszaj w te pędy niczym zając po zachodzie słońca skoro wygania nas dziesięć po dziesiątej ostatni autobus jamnik skaczący na smycz smutek jak akwarium z jedną złotą rybką hałas cisza trumna jak pałacyk ładne rzeczy gdybyśmy stanęli jak dwa świstaki i zapomnieli że trzeba stąd odejść Anioł są takie chwile kiedy się odchodzi od Aniołów Stróżów nawet Cherubinów od tych co wysoko od tych co w pobliżu - do Jezusa człowieka niziutko na ziemi Anioł nie zrozumie nie wisiał na krzyżu i miłość zna za łatwą skoro nie ma ciała Autor Jan Twardowski Edytowane 29 Października 2017 przez Sylwester_Lasota (wyświetl historię edycji)
Alicja_Wysocka Opublikowano 29 Października 2017 Zgłoś Opublikowano 29 Października 2017 Masakra :/ Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. 1
befana_di_campi Opublikowano 29 Października 2017 Zgłoś Opublikowano 29 Października 2017 (edytowane) Akceptuję wypowiedź Sylwestra. Ta ostatnia mogłaby się spokojnie obyć bez mało dla mnie zrozumiałego dopisku tak obecnie modnego werbalnego wytrychu o nazwie "masakra" :/ Autor na pewno pisał swój tekst w najszczerszych intencjach :) Zob. jeszcze: Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Edytowane 29 Października 2017 przez befana_di_campi (wyświetl historię edycji)
Waldemar_Talar_Talar Opublikowano 29 Października 2017 Zgłoś Opublikowano 29 Października 2017 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dokładnie tak - trzeba rozumieć co się pisze i jak - tu nie kółko różańcowe. pozd.Autora i Alicję
befana_di_campi Opublikowano 29 Października 2017 Zgłoś Opublikowano 29 Października 2017 (edytowane) Co znaczy "kółko różańcowe"? Czy aby z prowadzącym ów różaniec Poetą Księdzem Twardowskim, który gdyby tym "Twardowskim" nie był, to na pewno gdzieś oraz na jakimś Forum (o ile by dożył i tam się autoprezentował) zostałby za swój "anielski" wiersz zjechany podobnie jak teraz obecny Autor? Anioły Stróże w poezji temat wręcz koronkowo-skorupkowy; tekst obecny: no napisany spod serca dlatego o wartości piernikowego odpustowego serca. Lecz niekiedy i kicz staje się w pewnym momencie swoistym dziełem sztuki. Edytowane 29 Października 2017 przez befana_di_campi (wyświetl historię edycji)
Alicja_Wysocka Opublikowano 29 Października 2017 Zgłoś Opublikowano 29 Października 2017 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nie neguję intencji, tylko sposób przekazu. Do serca trzeba dołożyć choć trochę głowy.
befana_di_campi Opublikowano 29 Października 2017 Zgłoś Opublikowano 29 Października 2017 Serce z głową - niezły mariaż :)
Waldemar_Talar_Talar Opublikowano 29 Października 2017 Zgłoś Opublikowano 29 Października 2017 (edytowane) Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Twój kom .odnosi się do mojego - więc odpowiem - jak możesz porównywać powyższy tekst z wierszami Kś. Twardowskiego - i zdania nie zmienię to nie miejsce ani czas by o tym polemizować - i nie zrozum mnie źle - taki już jestem. Mi osobiście tekst nie leży - i mam prawo się wypowiedzieć - to nie boli... pozd. Edytowane 29 Października 2017 przez Waldemar_Talar_Talar (wyświetl historię edycji)
befana_di_campi Opublikowano 29 Października 2017 Zgłoś Opublikowano 29 Października 2017 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.
Alicja_Wysocka Opublikowano 29 Października 2017 Zgłoś Opublikowano 29 Października 2017 (edytowane) Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. No to może powtórzę pewną anegdotę. Nie dotyczy ona przekonań, bo te szanuję, dotyczy szczerych intencji Franka zalecającego się do Józi Tato, tato, podrywałem dzisiaj Frankę! - Jak, co robiłeś? - A gnojem w nią rzucałem. Nie zabrakło głowy? Pozdrawiam Autora i komentatorów bardzo serdecznie, i niezłośliwie, miłej niedzieli :) Edytowane 29 Października 2017 przez Alicja_Wysocka (wyświetl historię edycji)
befana_di_campi Opublikowano 29 Października 2017 Zgłoś Opublikowano 29 Października 2017 To jest mój ostatni odkomentarz: gdyby Ksiądz Twardowski był li tylko skrobiącym w kajeciku pobożne wierszyki domorosłym - a tak mógłby Go scharakteryzować jakiś złośliwy krytyk(ant) - księdzem-wierszokletą, to zapewniam, iż spotkałaby może nie identyczna, a podobna reakcja. Został odkryty w 1975 roku przez "Tygodnik Powszechny", w swoim czasie zajęli się nim znawcy, zaczął być kultowy i tak się potoczyło... W związku z niniejszym, gdyby więc podobne jak powyższe wierszydełko zostałoby zasygnowane nazwiskiem Księdza Twardowskiego, o jakież by się odezwały pienia oraz peany typu, że tak wielki Poeta nie zawahał się sięgnąć do źródeł poezji odpustowej ;) Doskonale znam realia krytyki literackiej oraz trendy. Zresztą przez całe swoje zawodowe życie ;-)
Marlett Opublikowano 29 Października 2017 Zgłoś Opublikowano 29 Października 2017 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ''Brat? Bratanek? Tata? Burek?'' A pewnie ,że ciekawe, bo Burek też czyta poezję. ;)))))))))))))))))))
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się