Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

na ścianach chłodu
osiadaj strugą
papilarnie

płynnie
recytuj credo
ślizgiem słowem tobą

sperlaj się
grudka w grudkę
nanizana na szybę

nastrajaj kamerton
powietrze pomiędzy
wdechem i wydechem

o kroplo
pragnienia




wiersz przesunięto do działu poezji współczesnej (dział Z)

[u]MODERATOR[/u]

Opublikowano

Jestem początkującą wierszokletką i może mój komentarz wg niektórych nie będzie trafny, ale wiersz mi się bardzo podoba, lecz mnie nie unosi... gdy pojawia się "credo" i "kamerton", powinno być więcej muzyki, zwiewnośc i gracji... pozdrawiam

Opublikowano

Dlaczego, zanim jeszcze odbiorca zagłębi się w pierwszy wers, ha, nawet w tytuł, już po samej formie zapisu wie, że wiersz będzie takim „skraplaniem się pragnienia” poetyckiego. Czytając Twoje wiersze, nie zawiodłam się nigdy. Subtelność, sensualność i jeszcze więcej. Tak mało słów, taki ogrom treści i nastrój, który aż dech „pomiędzy wdechem i wydechem” zatrzymuje i podcina nogi… ciekawe, czy tylko mnie ? Pozdrawiam Arena

Opublikowano

Dyg w stronę tego, który zdecydował o przeprowadzce.
Dziękuję, Areno, za czytanie, czucie i komplement - nie jestem pewna czy zasłużony, ale skoro piszesz, że się "nie zawidłaś", może myślisz podobnie.

A.

Opublikowano

Zawołanie: "o kroplo" ostatecznie ukoiło mnie i troszeczkę uwiodło ;)

Autorka próbuje - coraz skuteczniej - malować przezroczystym na przezroczystym, odziera swoje wrażenia z podobieństwa do rzeczywistości, aż do nagiej plazmy racji bytu. Jeśli wcześniej (agnus dei) nie stracę przez to wzroku - będę sekundował...

Pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnie komentarze

    • Ma Tymona mama? No, my tam?  
    • - Komu pokażesz ogród pękający od nadmiaru wiosennych myśli? - Komuś, kto umie oddychać zapachem burzy. Kto przejdzie między pąkami powoli, jakby dotykał czegoś kruchego, jeszcze nieobleczonego w słowa. - Kto uniesie twój szept, cięższy niż krzyk rodzącej się zorzy? - Ten, kto nosi w sobie ciszę głęboką jak nocne wody   i nie cofnie dłoni, gdy mój głos obudzi w nim uśpione struny. - Komu opowiesz o szkarłatnym tętnie swoich żył? - Temu, kto przychodzi jak noc - bez pytań, bez światła. Kładzie dłonie na skórze i słucha w milczeniu, jak pod nią budzi się pulsujący żywioł.   - Przed kim otworzysz śluzę wezbraną od zbyt jasnych pragnień? Przed tym, kto sam jest rzeką. Nie lęka się fali. Wejdzie we mnie powoli, aż nasze wody odnajdą wspólny nurt.  
    • Ma skutki sik, tuk - sam.    
    • @Proszalny  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Bardzo prawdziwe. Gdy wracamy do prostych manualnych czynności i kontaktu z naturą, tak naprawdę powielamy to co było przez tysiąclecia głównym zajęciem ludzi. Odeszliśmy od tego bardzo.   Pozdrawiam 
    • horyzont rozhuśtał się tamtego dnia na plaży dostałaś panoramę mojego miejsca na ziemi   drzewa na klifie nieruchome w mrozie patrzyły  jak buddowie
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...