Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jak tutaj pięknie.
I sady są...
i łąki.

Matka zrywa
mlecze
pośród lilii.
Lecz płacze...

Słońca nie ma.
Chmury skostniały
i nie płyną minuty.

Drzewa szepczą
zawistnym wzrokiem.
Urojone ptaki śpiewają
ostatnią piosenkę
tego lata.

Przyniosłem trochę
szczęścia, mamo...

Jak cudownie
upaść
z przestrzelonym
marzeniem.

Opublikowano

momenty świetne i okropne w jednym wierszu :)
to iii
te mlecze irracjonalnie obok lilii, mlecze na łąkach rosną a lilie chyba nie bardzo?
wersyfikacja w końcówce
to moim zdaniem jest złe
ale skostniałe chmury i 4 zwrotka przyjemne :)

pozwolę sobie na osobistą wersję tego wierszyka


Jak tutaj pięknie,
są sady,
łąki.

Matka zrywa
mlecze pośród róż
i płacze.

Słońca nie ma.
Chmury skostniały
Nie płyną minuty.

Drzewa szepczą zawistnie.
Urojone ptaki śpiewają
ostatnią piosenkę tego lata.

Przyniosłem trochę szczęścia,
mamo.

Jak cudownie upaść
z przestrzelonym marzeniem.

..............................

z pewnością wiersz w pewien sposób porusza, podoba mi się jego wewnętrzny spokój, czytając go można się odprężyć, dopiero przestrzelenie lekko niepokoi, ale również nie nachalnie i nagle. Początek jak w banalnej bajce, dobre wprowadzenie do sielankowego dzieciństwa, następnie delikatne poruszenie problemów, zupełnie niepojętych przez dziecko i tragiczne zakończenie. W sumie to może tylko moja intepretacja, z pewnością znajdą się inne, ale ja właśnie tu widzę na pierwszym planie zagubione dziecko, z matką w tle, pragnące dla niej szczęścia, symbolicznie wręczając jej bukiet lilii, czy róż. no ale to sobie dopisałam :)
tak, można się przy tym wierszu zatrzymać.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @LessLove To kolejny świetny wiersz, który można odczytać na kilku płaszczyznach.  Na pierwszy rzut oka to wiersz o samej technologii, która jest "karmiona" przez 24h na dobę. Dla mnie to przede wszystkim odczyt artystyczny. Czarujemy słowem, jesteśmy tą "swawolną wróżką". Gorzka prawda jest taka, że AI jest wyzwolona od wiary w te czary. To "nie tylko słowa".   Pomimo tego dajemy z siebie wszystko od razu.   Uderza mnie przede wszystkim "cmentarz marzeń". Dla mnie to wskrzeszenie idei. Twórczość jest tym, co ożywia martwe idee. Ten bardzo dosadny  tekst odczytałam też w kontekście politycznym. Tu ściera się druga strona twórczości. Wybrzmiewa, że nie ma niezależności, bo zawsze jest admin, portal, a w kontekście wiersza - algorytm.   Wniosek jest taki: system jest karmiony naszymi pragnieniami, a my dostajemy jedynie chwilowe kurhany. Z innych odczytów kształtuje mi się tu wydźwięk samej wiary. AI jej nie ma. Jest maszyną, która nie czuje i nie ma duszy.   I tu pada prowokacja: "Tylko słabi wierzą?"  -  Wiara jest prawdziwa. Jej się nie da wygenerować. Myślę też, że całość ma wydźwięk społeczny. Bo scrollujemy. To o topieniu smutków. Chcemy stworzyć coś, co będzie zapamiętane. To tworzenie własnych, spichrzowych pomników.   Może mniej trafnie, ale dla mnie odczyt jest taki, że budujemy na słabym podłożu. Ono jest nietrwałe.   Wiersz wbija " szpilę " na wielu poziomach. Jest tu przede wszystkim prawda, ale i sarkazm i ironia.  Każdy odczyta go własnymi myślami. Dziękuję
    • @Wal Pomysłowo! Pozdrawiam :-)))
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Dziękuję. Również pozdrawiam. 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Dziękuję. Tak, jest pewne podobieństwo i był ten film już wcześniej wspominany w komentarzach, aczkolwiek ten mój świat wydaje mi się bardziej wyludniony niż we wspomnianej produkcji. Poza tym, takich filmów jest więcej, chciażby Jestem legendą.
    • Saigyô (1118–1190)   W górskiej samotni gdy już kończy się jesień łatwo zrozumiesz czym naprawdę jest smutek podszyty zimnym wiatrem
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...