Maciek.J Opublikowano 28 Maja 2017 Zgłoś Opublikowano 28 Maja 2017 Nie zawsze każdemu jest do śmiechunie wszystkich to samo też pocieszyczasem i dobry wic nie rozśmieszyopowiedziany choćby na przydechua stare wice są jak wino i stąd wartodo nich powrócić i w rymy wstawićradość komuś można tym sprawići własne przyjdą też nam do głowyjak dni z kalendarza z kolejną kartąniejeden wtedy powstanie tekst nowyalbowiem znamy przecież tak wieledowcipów, kawałów i szmoncesówktóre plączą się wśród esów i floresówte sędziwe odradzają się jako prequelew poezji, reklamie albo w kabareciea kiedy taki żart się jako nowy rodziw głowie światełko zapala się zieloneświeży pomysł na myśl przychodzipoetamacza swoje pióro i zapisuje stronęchoć nie zawsze każdemu jest wesołobo kto nie był w nostalgii lub depresji pisze nowy wiersz zamiast terapii sesjigdzie wszyscy siedzą obok siebie wkołodlatego wybacz czasem fraszkę temu poecieco znów poematu albo panegiryku nie ułożyłon te słowa jak klocki przecież układao czymś innym Tobie częściej opowiadao świecie,którego nikt przed nim nie stworzył 1
Bożena Tatara - Paszko Opublikowano 28 Maja 2017 Zgłoś Opublikowano 28 Maja 2017 (edytowane) Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Poruszasz temat przelewania na papier myśli przez osoby dla których pisanie jest czymś więcej niż zabawą słowem - tak to zrozumiałam. Zastanów się tylko czy rzeczywiście potrzebujesz tylu słów, by wyrazić to co myślisz i czujesz, bo - moim zdaniem - odrobinę go przegadałeś. Przyjrzyj się wierszowi za jakiś czas, może dobierzesz inne słowa, które go bardziej upiększą i celniej podkreślą zawartą w nim myśl. Warto nad nim jeszcze popracować. Pozdrawiam ciepło :) Edytowane 28 Maja 2017 przez czytacz (wyświetl historię edycji)
Maciek.J Opublikowano 2 Czerwca 2017 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Czerwca 2017 nigdy Bożenko nie byłem małomówny czasem gadulstwo dociera bardziej do ludzi niż lakoniczne ,, jestem na NIE,,
Bożena Tatara - Paszko Opublikowano 3 Czerwca 2017 Zgłoś Opublikowano 3 Czerwca 2017 (edytowane) Maćku, ja nie jestem na nie! Tak czytam Twój wiersz : Nie zawsze każdemu jest do śmiechunie wszystkich też to samo cieszyczasem i dobry wic nie rozśmieszyopowiedziany choćby na przydechu.A stare wice są jak wino i stąd wartodo nich powrócić i w rymy ustawić,radość komuś można tym sprawića może własne przyjdą też do głowy, jak dni z kalendarza z kolejną kartąniejeden wtedy powstanie tekst nowy znamy przecież tak wiele dowcipów, wice stare powtarzać więc warto. A kiedy taki żart jako nowy się rodziw głowie światełko zapala zieloneświeży pomysł na myśl przychodzipoeta macza pióro i zapisuje stronę. Choć nie zawsze każdemu wesołobo kto nie był w nostalgii, depresji pisze nowy wiersz zamiast terapii sesji gdzie wszyscy siedzą obok siebie wkoło. Dlatego wybacz czasem fraszkę temu poecieco znów poematu albo panegiryku nie ułożył,on te słowa jak klocki przecież układa o czymś innym Tobie częściej opowiada. O świecie, którego nikt przed nim wcześniej nie stworzył Dołożyłam jeden wers, kilka wycięłam, bo niczego do wiersza nie wnosiły. A gadułą możesz sobie być, tylko pisząc wiersz sprawdź czy nie można na przykład ładniej dobrać słów i nie nadużywać języka potocznego. Edytowane 3 Czerwca 2017 przez czytacz (wyświetl historię edycji)
Maciek.J Opublikowano 5 Czerwca 2017 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Czerwca 2017 skoro tak ładnie przerobiłaś mój wiersz to znaczy , że masz talent nie wiem tylko czy do pisania czy do przeróbek innych autorów bo skok zaliczyłaś długi tylko lądowanie z podpórką z pozdrowieniami i szacunkiem Maciej
AnDante Opublikowano 5 Czerwca 2017 Zgłoś Opublikowano 5 Czerwca 2017 (edytowane) Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Najlepszą terapią, gdy nie masz humoru, terapią co zawsze doda doda ci wigoru jest dowcip powiedzieć, choć staroscią wieje i innych nie śmieszy, to sam się uśmiejesz, lecz skutki dłuższe, rzekłbym nawet szersze daje, gdy napiszesz lepiej cudze wiersze, bo wtedy ze zwykłego wierszy tych czytacza możesz awansować już na poprawiacza. ;))) Pardon Bozenko za lekką złosliwostkę, ale to wyłącznie z sympatii :) AD :) Edytowane 5 Czerwca 2017 przez JADer (wyświetl historię edycji)
Bożena Tatara - Paszko Opublikowano 5 Czerwca 2017 Zgłoś Opublikowano 5 Czerwca 2017 Przepraszam, że nie wierszem. Chciałabym tylko dowiedzieć się co autor miał na myśli pisząc: bo skok zaliczyłaś długi tylko lądowanie z podpórką I jeśli autor nie życzy sobie by poprawiać jego wiersze to bardzo proszę o wyraźny sygnał a więcej tego nie zrobię. Z poważaniem Bożena Tatara-Paszko
Bożena Tatara - Paszko Opublikowano 5 Czerwca 2017 Zgłoś Opublikowano 5 Czerwca 2017 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Według mnie poprawiaczem być to żaden wstyd a gdybym do tego była dobrym poprawiaczem, byłabym z tego dumna. Pozdrawiam ciepło :) BTP
Maciek.J Opublikowano 6 Czerwca 2017 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Czerwca 2017 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. A kto mówi ,że nie życzę sobie cennych uwag na poziomie. Co miałem na myśli pisząc o skoku ? Nie żartuj Bożenko, nie oglądasz skoków narciarskich ? z poważaniem również Maciej Mariusz Jackiewicz
Bożena Tatara - Paszko Opublikowano 6 Czerwca 2017 Zgłoś Opublikowano 6 Czerwca 2017 panie Macieju Skoki oglądam ale nie o skokach tu mowa i szczerze zainteresowana jestem tym skokiem i lądowaniem z podpórką, bo nijak nie mogę zrozumieć o co Panu chodzi. A co do uwag cennych i na poziomie - bardzo chętnie pochwalę Pański wiersz jeśli Pan wiersz napisze.
Krzysic4 czarno bialym Opublikowano 6 Czerwca 2017 Zgłoś Opublikowano 6 Czerwca 2017 Pisanie fraszek to igraszka to łapanie motyla w siatkę to świergot na gałęzi ptaszka to chwila ulotna jest i już jej nie ma więc pisanie o trudach przy fraszce to ściema
ja_bolek Opublikowano 6 Czerwca 2017 Zgłoś Opublikowano 6 Czerwca 2017 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Tym dla Staszka jedna flaszka, czym dla ptaszka drobna ważka. 1
Maciek.J Opublikowano 6 Czerwca 2017 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Czerwca 2017 (edytowane) Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Proszę zatem o ocenę wiersza MATULI MOJEJ pani Bożeno Edytowane 6 Czerwca 2017 przez Maciej_Jackiewicz (wyświetl historię edycji)
Maciek.J Opublikowano 6 Czerwca 2017 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Czerwca 2017 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. a to co napisałeś, to właśnie fraszką się nazywa
Maciek.J Opublikowano 6 Czerwca 2017 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Czerwca 2017 (edytowane) Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Taka z Pani znawczyni poezji a metafory prostej nie rozumie mam zapłakać czy wybuchnąć śmiechem ? Edytowane 6 Czerwca 2017 przez Maciej_Jackiewicz (wyświetl historię edycji)
Krzysic4 czarno bialym Opublikowano 9 Czerwca 2017 Zgłoś Opublikowano 9 Czerwca 2017 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję..a już myślałem że napisałem epos o pisaniu fraszek ...
AnDante Opublikowano 9 Czerwca 2017 Zgłoś Opublikowano 9 Czerwca 2017 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ten, kto się odważa głupoty głosić, że trud przy pisaniu fraszek to ściema ten o op…dol solidny się prosi, bo najzwyczajniej facet racji nie ma. Fraszka to obraz jest ulotnej chwili co błyskawicznej żąda orientacji by zwiewnym językiem jak lot motyli oddać z humorem wdzięk sytuacji. Tu na wiersz nie masz godzin czy dni czterech musisz być poetą i jeszcze sprinterem! ;) 1
Krzysic4 czarno bialym Opublikowano 9 Czerwca 2017 Zgłoś Opublikowano 9 Czerwca 2017 (edytowane) Opierdziel dostałem solidny lecz głupi jestem i bezwstydny bo dalej śmiem twierdzić że pisanie o fraszkach eposu po prostu śmierdzi Edytowane 10 Czerwca 2017 przez Marcin_Krzysica (wyświetl historię edycji)
Maciek.J Opublikowano 9 Czerwca 2017 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Czerwca 2017 pisać można o wszystkim byle tylko z sensem a wtedy epos śmierdzi gdy ktoś rzuca mięsem
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się