Włodzimierz_Janusiewicz Opublikowano 23 Grudnia 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Grudnia 2004 Labirynt się rozszerza prawdopodobieństwo ciągle stałe setki poszarpanych nici nowe cienie starego krzyża Twardy bruk cementowe ściany ciągłe omijanie nieprzenikalnych barier nowe zrosty ślepe bramy mają za sobą skałę Ani ciemniej ani jaśniej brak półmroku mało cienia nie ma wilgoci powstałej inaczej niż jak ktoś z rozpaczy wszystkiemu głową w mur przyklaśnie Ślady rąk na ścianach co szukały po omacku resztki smutków marzeń cierni i nadzieji co jak wiara zgasła zęby połamane gryzły coś co nie istnieje usta zakrzepły mówiąc coś co nie istnieje oczy oślepły widząc coś co nie istnieje coś co nie istnieje
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się