Jacek_P. Opublikowano 19 Grudnia 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Grudnia 2004 W Bożonarodzeniowe święta przemawiać lubią zwierzęta. Lecz niech mnie ktoś przekona, dlaczego każda żona też wtedy gada jak najęta?
czarna Opublikowano 19 Grudnia 2004 Zgłoś Opublikowano 19 Grudnia 2004 zaradzi temu rzecz niewielka, krem do ust o nazwie..."Kropelka" ;o)
Franek Klimek Opublikowano 19 Grudnia 2004 Zgłoś Opublikowano 19 Grudnia 2004 Napisano na ten temat rozpraw tony i wiadomo, że bywaja różne żony . A oddając tu należną cześć wyjątkom coraz tudniej wśród żon trafić na cielątko . ef
czarna Opublikowano 19 Grudnia 2004 Zgłoś Opublikowano 19 Grudnia 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. chcesz mieć za żonę cielęcinkę? co robi tylko słodką minkę? rozumku nie mając za grosze? powiedz, że to nieprawda - proooszę!
Jacek_P. Opublikowano 19 Grudnia 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Grudnia 2004 Pisać o zwierzętach miałem nawiedzony, tymczasem niebacznie zeszło nam na żony. Teraz więc wyrywam z głowy włosów tony. Cóżem najlepszego zrobił! O! Szalony!
Franek Klimek Opublikowano 19 Grudnia 2004 Zgłoś Opublikowano 19 Grudnia 2004 Tu masz racje miła Czarna, perspektywa jednak marna. Nie cielątko moja żona, ja już w domu mam Skorpiona . ef PS Ale ale sobie chwale
Lady_Supay Opublikowano 20 Grudnia 2004 Zgłoś Opublikowano 20 Grudnia 2004 Żony dobre, lecz nie swoje. Piękne, cudze są dziewoje. Gdy własne prostują zwoje dzieląc jedne włos na dwoje, obce - budzą niepokoje. ;)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się