Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Poemat pożegnalny


Rekomendowane odpowiedzi

Jest taki czas, może to wiosna,
gdy wszystkie plamy znikają z czasem
pewnie nadzieja myśli tak o krokach,
skreślając wszystko, co dotychczas marne.

Zieleń oddycha, płuca już pracują,
z twych oczu spokój znowu mnie kołysze,
mówię dzień dobry niemal wszystkim ludziom,
jestem przy tobie, choć to przecież nigdzie.

Wiosna! Ni kwietniem, wrześniem, ni październikiem,
ni kromką chleba ani wiatrem znad lasu,
gdy gdzieś wychodzisz, znów jest niemile

Idę więc naprzeciw drzewom, naprzeciw wiatru,
tyle tu ciszy, że mogłabym tak życie,
spędzić, dotykając milczeń dębów, grabów.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...