anuncja em Opublikowano 18 Grudnia 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Grudnia 2004 Kiedy zaczyna się początek gdzie na prostej czy z głębi kiedy też z chęcią się zwiąże ? Z obsesyjną starannością składam papierek po czekoladce ani ona słodyczą z goryczy nie cuci ani złożony w kokardkę papier śmieci nie upiększy
kingcc Opublikowano 18 Grudnia 2004 Zgłoś Opublikowano 18 Grudnia 2004 Piękna miniaturka.....nic dodać nic ująć pozdrawiam wieczorowo......Paweł ps. nie pogniewałbym się gdyby był jeszcze jeden papierek na dodatkową strofę :) :) :) :)
anuncja em Opublikowano 18 Grudnia 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Grudnia 2004 Na szczęcie nie jestem nałogowym zjadaczem czekoladek, kontentuję się jedną... owszem zwrotki mogły być trzy, ale pożarłam bezlitośnie, bo uważam, że jeśli się ma coś do powiedzenia, to najlepiej mówić krótko. pozdrawiam mile an.em
anuncja em Opublikowano 18 Grudnia 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Grudnia 2004 Ojej! czyżby znudzenie?
Roman Bezet Opublikowano 19 Grudnia 2004 Zgłoś Opublikowano 19 Grudnia 2004 Pani Alicjo, Najważniejsza jest przyjemność konsumpcji (nie ilość!). Smakowało :) Kontrastowe zestawienie strofek mogłoby sugerować, że to dwie wariacje na temat początku, ale - Tylko w pierwszej jest poszukiwanie tajemniczego punktu; druga brzmi jak finale largo. Kiedy i gdzie - na prostej czy? "z" - "w"? Drobna zmiana przyimka rodzi poważne konsekwencje: "z głębi" - to dynamika, ruch, wypłynięcie, a jeżeli tak, to już nie poczatek - tylko cokolwiek dalej. Nie kombiniowałbym aż tak! Nie rozumiem "prostej" - jako opozycja do "głębi"? Chyba, że to "z głębi" ma jakiś inny sens, którego nie dostrzegam. Pominąłbym przecinek i znak zapytania. I czy tytuł zbyt nie odwraca uwagi od sensu całości? padr. b
anuncja em Opublikowano 19 Grudnia 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Grudnia 2004 Panie Romanie (zdecydowanie wolałabym bardziej bezpośrednio - po imieniu :) ale do rzeczy: zgadzam się co do przyimków: "z głębi", zatanawiałam się, czy nie użyć na przykład do głębi "w", wówczas byłoby to już zupełnie jednoznaczne, a "z" nadaje, jak sam mówisz dynamiki "początkowi" i immplikuje jego dalsze następstwa; o to najbardziej mi chodziło w tym wierszu "prosta" - tak, własnie miała być opozycją do głębi, mogły być jeszcze inne przykłady, ale nie chciałam przedobrzyć. tematycznie pozornie tylko kontrastująca druga zwrotka jest zamierzona, a znak zapytania tu wydaje mi się symbolicznie łączy owe kontrasty przecinek, zdecydowanie wycinam bardzo dziekuję za podpowiedzi pozdrawiam serdecznie alicja
anuncja em Opublikowano 19 Grudnia 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Grudnia 2004 ps. bez "i" takoż lepiej :)
Witold Marek Opublikowano 20 Grudnia 2004 Zgłoś Opublikowano 20 Grudnia 2004 Ostatnia zwrotka jak ulał (uzasadnienie: ulana ze sprytno-egzystencjalistycznego wytłumaczenia starannej bezcelowości), środkowa - prawie doskonała (uzasadnienie: pytajnik jest prawie tak doskonały jak wieczność), za to w pierwszej oraz w tytule - chętnie zmieniłbym słowo "początek" na inne, gdyż jakaś pseudointuicja mi mówi, że jest możliwe adekwatniejsze. Tylko jakie...? A gdyby tak Pani sama jeszcze raz zastukała we własną szklaną kulę słów? Pozdrawiam.
anuncja em Opublikowano 20 Grudnia 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Grudnia 2004 Wygląda na to, że będę musiała, panie Marku podumać w kwestii tytułu, dzięki za rzeczowy wpis pozdrawiam an.em Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się