Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

nie czas dorosnąć?
zapytał, a sporo wie
o harmonijnym szumie w koronie
i nietaplaniu się w minionym.

staram się, ale sęk w tym,
że często zastygam
z jedną nogą w fazie warkoczy,
porażona różową sukienką.

kiedy na pniu przyrasta kolejny słój
i rozdźwięk staje się nieznośny,
druga noga kopie tamtą w kostkę.

ja i moje obie nogi
znowu uczymy się chodzić
po większym obwodzie.

Opublikowano

@Anna_Myszkin

To masz jakiegoś wieszcza - cenzora lat nad sobą? Znaczy - chyba każdy go ma...troszkę żartuję, oczywiście.

Powroty do dawności i za chwilkę jesteśmy tutaj ponownie w myślach, snach czy wyobraźni.
Nie pasują niekiedy do siebie te stany świadomości; jeden goni drugi. Dorosłość chyba nie nie istnieje.
Serdeczności. Elka.


  • 2 tygodnie później...
  • 3 miesiące temu...
Opublikowano

@Anna_Myszkin
rodzimy się babami każdego dnia, ale w gorzkich bólach ze świat nie jest tym czym my byśmy chciały aby był... jest satysfakcja z bycia baba ale uczucie że kopnęłyśmy swoja różowa nogę wcale nie daje szczęścia...gdzieś tam wewnątrz nas pielęgnujemy to nasze wewnętrzne dziecko, które ktoś bez skrupułów chce ciągle wykorzystać...jedna noga kopie druga to świetne określenie jak ta mała dziewczynka i dorosła baba walczą ze sobą...
Jedyne pocieszenie w tym ze Jezus chce byśmy byli jak dzieci... co to znaczy być jak dziecko?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • wieczór jest herbaciany trzymam się filiżanki a ona mnie gwiżdżę na czajnik   za oknem parzą się koty głośno i agresywnie  
    • Mogą się rozbrykać, mogą się odnaleźć... mogą świat odmienić :)    Pozdrawiam
    • Spojrzeć w oczy chłopca okazję miała. Odrazu głębie w nich ujrzała Jasny kolor otulił jej wzrok. I nie opuszczał w mrok.   Przez okienko na niego zerkać kochała. Na korytarzu długie spojrzenia posyłała. I on też na nią zerkać raczył. Lecz w głowie inną mataczył.   Ona myślała, że gesty coś znaczą. Śnić o nim bez przerwy umiała. I w głowie tylko tego by chłopca miała.   Lecz porcelanowe serce jej pękło. Gdy zobaczyła go z inną kobietą. Ona piękne blond włosy miała. A buzia jej pięknem krzyczała.   Więc jakże by bohaterka szansę miała? Skoro ona jej przeciwieństwem stała. Mimo oczków równie jasnych - jej były jakoby sciółkiem z lasu.   Jej twarz indziej utworzona być miała. I czarne włosy ona owdziała. Jej wygląd mieć chciała. I tak w nienawiści do siebie przystała.   Marzyć o urodzie nigdy nie przestawała. Zawsze lepsza stawać się chciała. Pragnąc, by dostrzegli urodę jej inni chłopcy. Płakać zaczęła po nocy.   Śliczność jej duszy nikogo nie interesowała. Bo mimo, że serce dobre miała. To co po sercu komu Bo serce nie zapełni domu.   I tak pogodzić się z tym musiała. Ale wygląd już do końca zmienić chciała. By przystać do świata standardów. I by chłopiec pragnął jej bardzo.                                                       ~Lena
    • @Maciej Szwengielski Pan pozwoli, ale to nie laików trzeba leczyć, tylko tych, co twierdzą, że jakieś moce nadprzyrodzone rządzą światem. Bo właśnie to jest chore. I na tę chorobę intelektualną nie znaleziono jeszcze lekarstwa. Ani w zastrzykach, ani w pigułkach, ani w czopkach. Laicy świat widzą racjonalnie, wg swoich zmysłów, instrumentów, które stworzyli i zgodnie z matematyką i fizyką. Natomiast tzw. wierzący są ofiarami bytu urojonego.  Ciągle czekam na te dowody. 
    • @Proszalny Poezja  ! Z podobaniem, pozdrawiam. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...