Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Kwiecień powitał początek wiosny
nieśmiało zieleń znacząc na krzewach
a kolorowy dywan krokusów
biel przebiśniegów głośno wyśmiewa.

Ptaki śpiewniejsze już od poranka
wabią się w parkach zanim aleje
rozjaśni światło dzienne a słońce
po chłodnej nocy lekko przygrzeje.

Ludzie też bardziej rozweseleni
a wokół niesie się ton radosny
bo się zakończył tak zwany etap
gdy się mówiło byle do wiosny.

Teraz jedynie ci, którym spieszno
lub już im zbrzydła zielona szata
na razie cicho a potem głośno
będą krzyczeli byle do lata.

Opublikowano

@WiJa

Jeszcze po zimie człowiek niemrawy
z każdym dniem wiosny nabiera wprawy
gdyż słońce z niego gnuśność wypiera
i wraz z przyrodą bonusy zbiera
bo tyko patrzeć, kiedy od strzały
Amora spadnie owoc dojrzały,
który zakwili wkrótce radośnie
a wszystko dzięki uroczej wiośnie.

pozdrawiam
HJ

Opublikowano

@Henryk_Jakowiec

Witaj Henryku - fajnie że akurat dziś wkleiłeś ten pełen optymizmu wiersz .
Na dworze słoneczko grzało i ptactwo wesoło śpiewało .
Dopasowany w samą porę .
Kłaniam się nisko

Ostatnia zwrotka mądrością przemawia
bo jak mówi stare jak świat przysłowie
jeszcze się nie urodził nikt taki który
by wszystkim dogodził miły Henryku

Opublikowano

@Waldemar_Talar_Talar

Gdyby wszystko było równe
i jak szpachlą wygładzone
długo bym się zastanawiał
którą z dziewcząt brać za żonę

i tu ukłon w stronę stwórcy,
że tak świat urządził chytrze
iż dostrzegam tę jedyną
nawet gdybym był po litrze

bowiem nie ma dwóch jednakich
oczu, ust i reszty ciała
nawet bliźniąt nie ma równych
i w tym jest przyjemność cała.

Pozdrawiam
HJ

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Druga, słońca już dawno na niebie nie widać, wszyscy już po imprezie śpią w domach, kończę porządki, ostatniego papierosa dopalam, zamykam altanę, która już wszystko, co ludzkie i nieludzkie widziała.   Kładę się po długim dniu w końcu do łóżka, z boku na bok, na plecy, na brzuch, w końcu zasypiam. Pragnąłem przespać noc tą spokojnie, pojawiasz się bez zaproszenia.   Gesty i słowa zapach włosów i ust smak mimowolnie dostojnie przypominasz mi o sobie.   Spalone pamiątki z popiołu przywracasz kwiat zwiędły nagle ożywa.   Przepraszasz i błagasz      zapomnij o ranach      krwi i bliznach.        Przypomnij mi jeszcze raz      co oznaczają te arabskie słowa      których nigdy nie mogłam zapamiętać.        Opiszmy raz jeszcze      konstelacje gwiazd      liście drzew i siły wiatr.        Wróćmy do siebie ostatni raz.
    • @Benjamin Artur to poezja, co się zowie!
    • @zawierszowana bardzo dziękuję.  Cieszę się, że Ci się spodobał.  @Poet Ka bardzo dziekuje. Zawsze doceniam Twoje komentarze.
    • @wiedźma Dziękuję Wiedźminko, tak ją gorąco skomentowałaś, że chyba wyparuje i stanie się obłokiem :)

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

         Chyba nie rozumiem Violu. Kto, co przywala?   @LessLoveBerenika pisała o sukni z wiatru, a ja dzisiaj w nocy o sukience z wody.  No przecież tafla np. jeziora, przypomina połyskliwy materiał, taki podobny do tafty. Miejscami się marszczy, spływa i chłodzi jak jedwab, wiatr ją kołysze, jest przezroczysta - jeśli czysta, można ją okiem zmierzyć. Ha, można ją nawet rozpruć motorówką. Tak, szycie nie jest mi obce, podobnie jak lanie wody. Pozdrawiam :)  
    • @EsKalisia pobudza intelektualnie, inspiruje do rozważań filozoficznych, intryguje wieloznacznością 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...