Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Gdy wyruszę w świat samotnie
Ty ze mną będziesz – wciąż blisko
Będę szedł tam gdzie wiatr dwukrotnie
Zawoła mnie i rozpalę tam ognisko
Gdy umilkną głosy i szmery ustaną dnia i nocy
To znak, że właśnie nadchodzisz Panie…
Drzewa Ci się ukłonią bez wichru pomocy
A z liści dywan się usypie i świerszczy ciche granie
I przybędzie słowik, by koncert zanucić
Sen nas nie zmorzy, już nigdy nas nie dostanie
Nocy nie będzie, bo, po co się smucić
Me serce z radości łezkę jedną, maleńką wydusi
Bo człowiek nie skała i łkać też czasem musi
By poznać smak soli, którą jesteśmy
Jako ziarna tej krainy, zrodzone z drzewa życia
Przez Boga i czas znicz życia nieśmy
I oby dni nam błyszczały i były warte przebycia
A jeszcze nam zagra na cytrze dusza
Choć teraz jedynie w nas gra i nas porusza
Lecz jeszcze czas kiedyś upadnie…

Marcin Makuch 14 grudzień 2004

Opublikowano

eh Te marzenia... szkoda, ze na kółkach jestem - bo bym sobie teraz pochasał :)
Pozostaje poezja...


Prosimy o komentowanie wierszy i uzasadnianie wyrażanych opinii. Komentarz narusza regulamin oraz zasady serwisu.

Moderator

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Mel666 Dziękuję. Rzeczywiście jest w tym trochę cyberpunkowego klimatu. Pozdrawiam serdecznie! :) @Berenika97 Bardzo dziękuję. Cieszę się, że właśnie tak go odczytałeś. Lubię, kiedy krótki tekst zostawia miejsce na różne interpretacje, a ta bardzo mnie zaciekawiła. Pozdrawiam serdecznie! :)
    • @Berenika97 Tak to się dzieje niestety, a ciuchy przodują w tej powodzi. W dodatku są trudne to recyrkulacji, czy zniszczenia. Reklamy napędzają zakupowy głód, a oglądamy je, bo twórcy, nadawcy muszą z czegoś żyć a widzowie, słuchacze chcą oglądać za darmo i takie błędne koło. Mam jeszcze coś na dodatek, o powodzi w wirtualu: No a w necie, jakżeby nie wirtualna powódź – hejt.   A jednak są światełka w tunelu, po wprowadzeniu systemu kaucyjnego znikają plastikowe opakowania i puszki w lesie. Sam w to nie wierzę, bo kiedyś raz na ,kilka dni przywoziłem dwa kosze na rowerze, a teraz prawie nic:). Pozdrowionka     
    • ~~ Twoją jest codzienność, nie rozpaczaj więc ...   ... Żyjesz w swoim stylu - to jest wybór Twój Masz też swoje plany - lecz los krzyczy ... Stój!!! Środowisko nie wybacza - ponad stan Przystajesz wciąż niepewnie ... u tych bram!!! Widzisz mocny kontrast między chcesz, a masz Więc tu pewność znika, że im rady dasz Chciałbyś żyć tym życiem, co zazdrościsz mu Na ekranach kina, obrazkach ze snu ..! Twoje teraz - dziś - tak odmiennym jest Że byłbyś tu zdolnym na rozpaczy gest Czy mam okraść Bank - czy wejść w szwindel jakiś Oczekujesz wciąż na losowe znaki ... Żyjesz w swoim stylu - to jest wybór Twój Masz też swoje plany - lecz los krzyczy ... Stój!!! Środowisko nie wybacza - ponad stan Przystajesz wciąż niepewnie ... u tych bram!!! Wciąż ta sama codzienność musisz przyznać sam Może Ciebie sprowadzić do więziennych bram Więc pofolguj w marzeniach - zejdź w realu cień Jednak bądź ciągle wesół - taki lepszy dzień ..!!! Więc pofolguj w marzeniach - zejdź w realu cień Jednak bądź ciągle wesół - taki lepszy dzień...!!! ~~
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @bazyl_prost mózg ma swój własny rozum  ;)))
    • @Gosława Agrest, pycha, taki pół zielony najlepszy. Anna zapewne uwielbia agrest. :)))
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...