Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

dla Ciebie piszę te bzdury
Poezji Czuły Kacie
Marto przeczystej podłogi
podłogi czystej zawsze

nie mogę wstąpić w tę czystość
sandały wierszem brudne
przeganiasz mnie zanim wejdę
bo wiersze czystać trudniej

nie chcę się wszystkim podobać
wybieram barwy szare
nie korcą marzeń złodziei
i przetrwać tydzień łatwiej

W końcu zapuka niedziela
ciężarna tłokiem zdarzeń
pozwolisz nosić sandały
choć w zbożu buszowałem

Zakończę wierutną puentą
bzdurną jak wierszyk cały -
świat Mart wyczyści sandały.
Zostaną tylko białe
.

Opublikowano

@cyklop
Podstawą wiersza jest Marta .
Nie bez powodu wybrałeś to imię - Marta to silna osobowość ,
ceni wolność myśli i swobodę działania,
a także bywa zaborcza i przekorna oraz bardzo niezależna.
Ładna i lekka metaforyka wiersza :)
PozdrawiaM.

Opublikowano

@Marlett
Czyżbyś miała na imię Marta? :) To prawda, że wybrałem to imię świadomie, ale z innego powodu ("Marto, Marto..."). No i podstawą wiersza nie jest Marta (przepraszam), ale moje sandały :]
Że też chciało Ci się dwa razy pisać...
Dziękuję
Dziękuję

Opublikowano

@cyklop
Jeśli wiersz jest tego wart napiszę i trzeci raz ;
Marto, Marto, troszczysz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba tylko jednego .
Skoro Marta nie słuchała,
po prostu o rymach nic nie wiedziała :)
PozdrawiaM.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka, dziękuję :)  
    • @Migrena   Bardzo dziękuję!    Dziękuję Ci za ten komentarz - to jedna z tych interpretacji, które mówią więcej o wierszu niż ja sama bym potrafiła. To przejście od miasta-miejsca do miasta-mechanizmu, ta myśl o noir jako metafizyce samotności, i wreszcie to spostrzeżenie o "nikt nie patrzy" jako paradoksie - że brak świadka staje się jedynym dowodem istnienia -  to dokładnie ten poziom, do którego chciałam dotrzeć. To, jak łączysz obrazy z głębszą refleksją o człowieku, samotności, istnieniu - to jest dokładnie ten rodzaj czytania, o jakim marzy każdy piszący. Twoje słowa nie są zwykłymi komentarzami, to małe interpretacje, czasem wręcz eseje, które dają mi nową perspektywę na własną twórczość.  Wielkie dzięki!  Serdecznie pozdrawiam. :)   @Poet Ka   Bardzo dziękuję!    Dziękuję Ci bardzo!  - "Zły" to jedna z moich pierwszych inspiracji, jeśli chodzi o ten typ mrocznego, warszawskiego klimatu, więc trudno o milsze skojarzenie.  Pozdrawiam serdecznie! 
    • @Benjamin Artur   Bardzo dziękuję za miłe słowa!  Cieszę się, że ta  metaforyka miasta-śledztwa się sprawdziła. Też lubię ten klimat. :))  Serdecznie pozdrawiam. :)  @Łukasz Jurczyk   Bardzo dziękuję!  Twój wers -  "bezsenność bez imienia"  zostanie ze mną na długo - świetnie uchwyciłeś nastrój. Serdecznie pozdrawiam. :)    Neon nie śpi, karmi się naszą ciszą, płacimy bezsennością. @Marek.zak1   Dzięki za refleksję! :)   Mnie zaintrygowała informacja o neonach w przedwojennej Warszawie.  No i na końcu wspomnienie o Olsztynie - rzeczywiście ten napis na olsztyńskim dworcu  dla mnie był od zawsze- nawet nie pomyślałam, że to jeden ze starych neonów. :)))  Pozdrawiam. :) 
    • @Charismafilos   Pewien mistrz limeryków w Krakowie, O centusiach mi w żartach coś powie. Choć z dalekich stron jestem, To odpowiem tym gestem: Ślę darmowy komentarz, na zdrowie! ;)
    • @Duilla   Kiedy wypluł te zęby stalowe, Zrobił z drewna protezy dębowe. Zjadł bochenek cały, Aż drzazgi leciały, I odtąd beknięcia ma sosnowe!  :)) 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...