Zjajami_Baba Opublikowano 9 Lipca 2015 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Lipca 2015 do spotkania zostały dwie godziny i trzy ćwierci wyprasuję zmarszczki na ubraniach ukryję pod makijażem nie widziałam cię całe dwa lata dwa lata życia przed czterdziestką to całe dwa lata bliżej śmierci zdążyłaś usunąć tatuaże urodzić Jadzi brata zadowolić się byciem resztką (pewnego wieczoru przy kielichu ojciec stwierdził) eurotortu wzajemnych korzyści z głupią matką nadziei że cud się ziści staniemy twarzą w twarz która z nas wraca wreszcie do domu? zobaczę własny strach odpychasz mnie przyciągam cię w dynamice atomu trzy ćwierci i godziny dwie by się spotkać to za mało gdy zapomnieć się nie dało i z prawdy jak z gaci przykrótkich nie wyrosło że cię kocham siostro
szarak_42 Opublikowano 10 Lipca 2015 Zgłoś Opublikowano 10 Lipca 2015 "Trzy ćwierci di śmierci". Mam wrażenie, że to osobisty tekst (świadczy o tym trzecia strofa). Do siostry, z którą peelka dawno się nie widziała. A dom, w którym się wychowały nie należał do idealnych. A i miłość siostrzana łatwą nie była. Piękna tu metaforyka. Z prawdy się nie wyrasta, pozdrawiam.
Marlett Opublikowano 11 Lipca 2015 Zgłoś Opublikowano 11 Lipca 2015 @Zjajami_Baba To nie nostalgia , to nie wina wina , to więzy krwi :) PozdrawiaM.
LadyC Opublikowano 17 Lipca 2015 Zgłoś Opublikowano 17 Lipca 2015 nie wiem - niestety nie mam siostry choć kiedyś bardzo chciałam ale brzmi bardzo emocjonalnie, prawdziwie
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się