Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

chodzi ze smakiem wylaszczona
pomyślisz słodka niczym miód
nikt nie wie panna wdowa żona
o takiej marzyć warty trud

szaro wokoło smętnie brudno
przednówkiem słońce skryło twarz
nuci w piosence smutne Kutno
a wzrok zawiesił się i trwa

męskie fantazje pobudzają
krągłości wierzchnie i te spod
fale na futrze niczym pająk
zaplączą zmysły strudnią krok

dreszczyk ogarnia spina mięśnie
bulgocze w żyłach gęsta krew
coś się napina zda się pęknie
lecz myśl zmroziła koniec nie

w łapy depresji zaraz wepchnie
rozczarowania wielka moc
stwierdzisz w nawale czułych westchnień
pod futrem kształty to nie to

przecież jest tylko wylaszczona
zwyczajne usta żaden miód
wnikać bez sensu wdowa żona
ech czasu szkoda dam na luz

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



ach cóż za tytuł, muszę przymierzyć
to tak wygląda się w męskich snach?
może usłyszę choć gwizd zachwytu,
gdy się poczuję zjawą ze zjaw

może zasłużę na uwielbienie
w końcu zobaczę te oczy w słup,
wtedy urosnę do rangi bóstwa
i komplementów nazbieram w bród

fryzjer, krawcowa i kosmetyczka
tyle zachodu za słony grosz,
a on ostrożnie zdjął, porozbierał,
na co to wszystko, powie mi ktoś?

:)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


tytuł jak tytuł sam mnie dorwał
przewinął się już nawet w snach
choć jeszcze nie zakwitła morwa
nie ma co gadać było tak

idę ulicą do urzędu
drobniutko kropi lekko dmie
obok przypadek ot bez sensu
spotkały się dziewczyny dwie

ta pierwsza super odstawiona
a druga jakby trochę mniej
jeszcze kawał małpiszona
mówi wylaszczyłaś się

słówko zapadło szybko w ucho
i mnie męczyło długo fest
w gardle robiło mi się sucho
przeszło gdy powstał wyżej tekst

i jeszcze jedno stwierdzić muszę
że on jak każdy zwykły chłop
pragnie rozebrać to co kusi
nie złoży uśnie gdy ma dość

:)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


tytuł jak tytuł sam mnie dorwał
przewinął się już nawet w snach
choć jeszcze nie zakwitła morwa
nie ma co gadać było tak

szarą ulicą mknę do urzędu
drobniutko kropi lekko dmie
obok przypadek ot bez sensu
spotkały się dziewczyny dwie

ta pierwsza super odstawiona
a druga jakby trochę mniej
jeszcze kawał małpiszona
mówi wylaszczyłaś się

słówko zapadło szybko w ucho
i mnie męczyło długo fest
w gardle robiło mi się sucho
przeszło gdy powstał wyżej tekst

i jeszcze jedno stwierdzić muszę
że on jak każdy zwykły chłop
pragnie rozebrać to co kusi
nie złoży uśnie gdy ma dość

:)

wiesz, mnie się widzi takie słowo,
co w szczerym oku wzbudza połysk
maluje uśmiech, lepszy humor
ma świeży wydźwięk, owiośniony

:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Skoro sobie można pozwolić, to czemu nie? Otóż napisałem właśnie genialny, lepszego określenia nie mogę znaleźć, choć może fenomenalny wiersz. Tzn. zacząłem dopiero pisać, ale już spieszę się nim pochwalić. Jestem jedynie ciekawy, co Państwo myślą o rymach w tym dziele sztuki? Są "takie jakieś", prawda? A bo ja się dopiero uczę.    SEN Zaraz, gdy usnę, od razu zapłaczę, Płonącą bramę piekielną zobaczę. I właśnie widzę i już ją oglądam, I tylko łaski od szatana żądam. To jemu kiedyś postawię pytanie, Czym ja zasłużył na takie zesłanie?   Jam go szanował, nie zraził ni razu, Sam byłem piewcą czarciego obrazu. Krasiłem w sercu ogień ku pamięci, Ale na piekło, to nie miałem chęci. Więc muszę kiedyś postawić pytanie Czy to konieczne, jest panie Szatanie?   Cdn...
    • Po jednej stronie my- bojownicy różnych barykad. Redefinicja pojęć i wyobrażeń życia, cierpienia i śmierci. Po drugiej stronie była Ona, Jej samotność, smutek i ciemność. Gdy Noelia Castillo Ramos zniknęła, pomoc znalazła się niemal od razu. Na wiosennej niwie w połowie marzeń, sny leżą, a tyle mogłoby być zdarzeń. Łąkowe kwiaty odejdą latem w powolny spacer. Ptaki złączą słowa mikropęknięte od nowa. Krwiobieg wiatrem rozkołyszą, ciszą zastygną- gdy będzie na to gotowa.      
    • @Somnia  chaos, ciemność i tęsknota za miłością niemożliwą. I jeszcze pozwolę sobie przytoczyć słowa "The Sound of Silence"   ...(..) W tym nagim świetle ujrzałem Dziesięć tysięcy ludzi, a może i więcej Ludzi, którzy porozumiewają się bez słów Ludzi, którzy słuchają lecz się nie wsłuchają Ludzi piszących pieśni, których nikt nigdy nie usłyszy I nikt nie śmiał Zakłócić dźwięku ciszy.   Ciekawy wiersz, oniryczny. Witaj.  
    • @violetta essa @wiedźma awaria systemowa jest to  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...