Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Pierwszy uśmiech spadł z twej dłoni
coś się ze mnie dziś wyłoni
dzikość serca, zmysłów szał
właśnie tego bym tak chciał.

Ogień z wodą dwa żywioły
synonimem szczęścia są podkowy
czterolistne koniczyny
miłość w sercu bez przyczyny.

Gnam więc naprzód jak szalony
nie wpisując się w szablony
chwytam życie jakby świat
miałby skończyć się ot tak.

Wszystko jednak tkwi w umyśle
brak rozwiązań i uściśleń
mam przed sobą jeden cel
wiatr odnowy widzę w Niej.

Pragmatycy i podziemie
zapuszczają już korzenie
prawda która w oczy kole
mieszka tu na samym dole.

Gdzie granice ktoś wytyczył
mnie ten absurd nie dotyczy
jeszcze we mnie płonie iskra
działa silnie jak trucizna!



Opublikowano

Treści można się doszukać, jest w sumie w miarę rytmicznie, poza drugim wersem w II-giej zwrotce, który zdecydowanie odstaje.
Rymowanie takie trochę, aby zapisać kolejne wersy... jakby w pośpiechu, byle było, sorry, takie mam wrażenie.
Końcowe porównanie "iskry" z "trucizną", nie dla mnie.
Pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @viola arvensis   Idzie przez życie krokiem pewnym. To ja, przypadek wierny.   Świat go niesie, z szorstkiej bawełny. To ja, serce z obejmy.     Pozdrawiam! Dziękuję za inspirację!
    • Witaj -  Z samotną ławką w parku porozmawiam jak z siostrą. - ale fajna rozmowa - pachnie piękną poezją -                                                                                                                     Pzdr.serdecznie.
    • @Poet Ka   powstrzymam się z odpowiedzią:)   bo jak zaczniemy tak do siebie pisać to internet zapełni się w siedem dni:)     ale co muszę to muszę.   Twoje słowa.   to tak jakbyś mną pisała albo ja Tobą.   zgadzam się z każdą myślą i z każdym słowem.   jesteśmy dziś na etapie totalnego zjazdu wartości w dół.   z przyjemnością to napiszę - ku zagładzie!   wielopłaszczyznowej.   totalnej.   było pięknie.   awangardowe ruchy literackie, malarskie, muzyczne.   kuźnie myśli.   amerykański jazz i kultura masowa.   i wreszcie lata sześćdziesiąte XX wieku.   epoka nylonowych koszul, jeansów i radia Luxemburg.   wolność.   nawet tutaj, za żelazną kurtyną.   ale zło się tliło.   najpierw głowy Ludwika XVI i Marii Antoniny w końskim łajnie, na bruku paryskiego placu.   później Adolf Hitler.   a teraz unia europejska.   i dramatyczny spadek wartości intelektualnej człowieka.   zboczeńcy, lumpy, terroryści.   i nagorsze.   ludzkość już z tej drogi śmierci nie zejdzie.   jadą łbami w dół z uśmiechem z tureckich zębów przyklejonymi na czaszkach bez rozumu.     a nieco inaczej ujmując słowa pewnego filozofa napiszę o pięknie które było tak:     "ta czaszka Poe już nigdy się nie uśmiechnie"     
    • Witaj - niby mało słów w tym wierszu a mimo dużo powiedziały -                                                                                                                 Pzdr.                                                                                                               
    • Witam - min też się podoba twój wiersz -                                                                          Pzdr.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...