Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

jak to jest
gdy cisza tłucze ściany
a cienie planów pod warstwą kurzu
tracą blask

jeszcze niedawno czas srebrzył
objęcia
dziś chłód niepamięci w luce
po człowieku

kto wiele doświadczył
łatwiej przyjmuje prawdę
że jutro może zatrzymać
ukochany zegar

przeoczysz zasadniczą kwestię
nigdy nie odnajdziesz
swojego teraz

2014- 08 -25

Opublikowano

@Waldemar_Talar_Talar
Takie jest życie ... są przypływy i odpływy: czas radości i czas tęsknoty, czas rozmowy i milczenia, czas rodzenia i czas umierania ale ... kto nie stracił nadziei, ten przechodzi przez wszystko ze spokojem "tu i teraz" patrząc w niebo :)

Dziękuję Waldku i ciepło pozdrawiam :) Krysia

Opublikowano

"kto wiele doświadczył
łatwiej przyjmuje prawdę"

Ten fragment mnie poruszył. Prawdziwa, głęboka myśl, lecz smutna zarazem.

"przeoczysz zasadniczą kwestię
nigdy nie odnajdziesz
swojego teraz"

Właśnie. Musimy uważać, żeby nie przeoczyć niczego, co wokół nas się dzieje, bo czasami błahostka może okazać się czymś, co mogłoby nawet zmienić nasze życie, gdybyśmy ją tylko zauważyli.

Głęboki wiersz.

Pozdrawiam serdecznie

Janina

Opublikowano

@stanisław_prawecki
"dziś chłód niepamięci w luce
po człowieku"

wszystko zamierzone: "luka" czyli brak, opuszczenie, pustka, ubytek, nieobecność;
"luka po człowieku" inaczej "brak człowieka" wypełnia chłód niepamięci (niepamięć jest przykra, więc kojarzy się z chłodem)

Stanisławie, dziękuję za zatrzymanie się nad wierszem.
Serdecznie pozdrawiam :) Krystyna

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Nata_Kruk @Nata_Kruk Dzięki za uważne czytanie .                                                                                                   
    • "Sędziwe lata" Lubię poranki i rodzący się świt, gdy dzień otwiera swe świetliste bramy, bo w każdym z nich odwieczny tętni rytm, którym ku życiu nieustannie zdążamy. W bezkresie galaktyk, pośród gwiezdnych mgławic, jakże niezmierny jest wszechświata stan! Ileż światów zdołał czas już pozostawić, ile początków skrywa wieczności plan? Cóż jest prawdą, którą przyjąć nam wypada, gdy dzieje własne próbujemy pojąć sami? Jesteśmy ledwie pyłem, co się osiada na brzegu wieczności pomiędzy światami. Codziennie, niczym Syzyf, trud podejmujemy, pchając pod górę głaz marzeń i nadzieje, i choć kres drogi przeczuć nieraz umiemy, wciąż serce ku przyszłości ufnie się śmieje. Bo żadne życie nie kończy się spełnieniem, nie ma pożegnań, które niosłyby ukojenie, gdy ciało ustępuje przed przemijaniem, a duch odchodzi w nieznane przestrzenie. Dlatego żyjmy pełnią każdej chwili, tu, gdzie los nas postawił, pod niebem i słońcem, byśmy w godzinie, gdy będziemy odchodzili, mogli rzec: „Żyłem naprawdę” — nim nadejdzie koniec. Bo czas, choć cichy, niestrudzenie naprzód kroczy, nie pytając nikogo o zgodę ni o zdanie, a sędziwe lata przychodzą jak nocą mrok głęboki, nim człowiek zdoła pojąć ich przybywanie. Leszek Piotr Laskowski
    • @Poet Ka Dla mnie to takie otwieranie i zamykanie kolejnych szuflad. Od zewnętrznych uczuć do wewnętrznych. Te szuflady są o tym, co chcę pokazać światu, a co zostawiam dla siebie. Cały wiersz jest drogą, by dojść do słowa "milczenie". Osobiście odbieram to jako ten moment, w którym brakuje słów na tłumaczenie. To nasycenie jest stanem, milczenie nie zniekształca. Pozdrawiam serdecznie 🪻🪻🪻
    • Dziękuję Pani bardzo. Pozdrawiam. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...