Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

odtąd nie będzie wspólnego jutra
nie warto zawracać do prologu
gdy dogasa ogarek niespełnienia
rozpal nadzieję na osobną miłość
równie trwałą jak fundament
na szlaku wiary zdążamy
do jednego ogrodu

nie płacz po doczesnych zachwytach
są tylko mgnieniem wobec wieczności
zjednoczeni w duchu są bliżej siebie
niż cieleśni

2013-08-19

Opublikowano

dogasa ogarek niespełnienia
a ogród daleko przed nami
słuchaj mruczy niebo szepce ziemia
obrazy przesuwa już pamięć

ten przekaz wyłącznie ma Ci służyć
bo ważne wskazówki przynosi
zrób bilans wydarzeń nie płacz dłużej
bo możesz dziękować i prosić
:))

pozdrawiam Jacek

Opublikowano

Długo przyszło czekać by ... zobaczyć ;-) Poezję ugruntowaną, dobrego smaku, z górnej półki, na którą serce reaguje uśmiechem a oczy patrzą z uznaniem. I zapomniałem o tym zepsutym portalu ale ktoś wskazał na Ciebie więc warto było. Gratuluję :-)

Opublikowano

@cezary_dacyszyn
Witaj Cezary. Cieszę się, że zainspirowałam Cię do powrotu. Dobrze, że tu jesteś, by dzielić się swoimi przemyśleniami w poezji.

Dzięki za czytanie, miłe słowa i uśmiech.
Serdecznie pozdrawiam - Krystyna.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Toyer Mnie kusiłoby zatytułowanie utworu "dyktando" lub bardziej sarkastycznie w opozycji do treści wiersza "pod dyktando". Obudować je jeszcze dyktą, włączyć dyktafon - tak to można dyktować :D   Do tej pory uszło mojej uwadze, że żyje się przez "ż", a umiera (umrzeć) przez "rz". Sytuację ratuje w tym przypadku słowo (którego nie ośmielę się odmieniać) "rzyć"...   W wierszu brakuje mi trochę obecności znaków interpunkcyjnych, które zostały wspomniane. Nawiasy, kropki, myślnik... Ale odbieram to jako wyraz buntu przeciwko nim.
    • @Berenika97

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Bereniko, Ty czytasz nawet to, czego nie napiszę, i to mnie fascynuje :)   @Jacek_Suchowicz Zaraz zajrzę Jacku, narozrabiałam? Pewnie połajanka będzie.    
    • @monon Osiedlowy teatr absurdu. W trakcie lektury zupełnie wypadł mi z głowy tytuł, dlatego rozszerzenie miejsca akcji z bloku na osiedle - dopuszczenie innych bloków do głosu - było dla mnie zaskakującą ekspansją.    Jednak dopiero zdanie wypowiedziane przez kosz na śmieci na końcu wiersza:  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        uzmysłowiło mi, że rzeczy codziennego użytku przedstawiają redukcję człowieka do przedmiotu - ograniczenie jego podmiotowości na rzecz funkcjonalności. Kosz na śmieci dobitnie to potwierdza. Poczuł się "czymś" (kimś istotnym, użytecznym), bo ktokolwiek do niego przychodził, choćby i "przy okazji" wyrzucał do niego odpadki własnych zgryzot. Sam przyznaje, że nikt go nie słuchał - czyli nie mógł liczyć na wzajemność. Jednak zamiast pretensji okazuje wdzięczność...
    • Niech wszystko układa się lekko, jak skrzydła szybowca, które odnajdują ciepłe powietrze dokładnie wtedy, gdy trzeba.   Niech wiatr sprzyja jak żaglom, które wiedzą, w którą stronę płynąć, nawet gdy morze zmienia nastroje.   Niech horyzont będzie szeroki, a serce spokojne.   Są takie kierunki, które zna się intuicyjnie. I takie przestrzenie, w których zawsze oddycha się swobodniej.   Niech ich nigdy nie zabraknie.
    • @KOBIETA albo zajączkiem:)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...