makarios_ Opublikowano 2 Czerwca 2014 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Czerwca 2014 Jasność - słońca, księżyca, gwiazd, aurory, świetlików, ognia, źródło ma w Bogu, pisząc wprost. Jemu należą się pienia. Hebrajskie or i greckie fos wiązano z lampą, znamiennie bezcenne, gdy panuje noc - także duchowa. Zbawienne. Pada na drogę - tę wąską, maluje tęczowe mosty, poświatą spowija nocką, błyszczy nim chryzolit czysty. Złożone jest niesłychanie - ma naturę hybrydową - umożliwia malowanie, lśni kaskadą brylantową. Leonardo i Izaak rozczepiali je, badając pojąć się stara, nieborak, co rusz teorie zmyślając. Jehowa Bóg je utworzył i oddzielił od ciemności - znamiennie z prawdą skojarzył, gdyż źródłem ducha światłości. Spowija się nim jak szatą, dostojny w swej wspaniałości, lgnących doń darzy oświatą, by nie błądzili w ciemności. [img]http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/a/aa/Polarlicht_2.jpg/1280px-Polarlicht_2.jpg[/img] Zestrój ma na względzie: Izajasz 45:7 Genesis 1:3 Exodus 10:21-23; 13:21; 14:19, 20; 33:22, 23; 34:29, 30 Psalm 78:14; 104:1, 2; Ezechiel 1:27, 28 1 Jana 1:5, 6; 2:9-11 Powtórzonego Prawa 32:4 Objawienie 4:8 Hioba 24:14-16 2 Koryntian 4:6; 6:14 1 Tesaloniczan 5:7, 8 Jakuba 1:17 Jeremiasz 31:35 Psalm 36:9; 43:3; 119:105 Przypowieści 4:18; 6:23 Izajasza 2:3-5; 51:4 Ew. wg Mateusza 6:23 [center]http://www.poezja.org/wiersz,3,148877.html
Mariusz_Sukmanowski Opublikowano 2 Czerwca 2014 Zgłoś Opublikowano 2 Czerwca 2014 Jasność - słońca, gwiazd, aurory świetlików, iskrzenia, źródło ma w Bogu, pisząc wprost. Jemu należą się pienia. Spójrz!!! Proszę nie paplaj, jak to czynisz zwykle, tylko SPÓJRZ!!!!!!!! KILKA DROBNYCH ZMIAN I STROFA STAJE SIĘ ZJADLIWA. Czemu nie napiszesz dwóch, trzech zwrotek, które mógłbyś ogarnąć. Czemu z uporem maniaka "walisz" te kogle-mogle bez smaku. (bez pytajnika, bo przeczuwam retoryczne) Dziwisz się , że piszę "bez zmian". Naprawdę nie czujesz tego, że nie wystarczy smarować bez planu, rytmu, rymu? Nie nawracaj, a ogarnij ten chaos. I Bóg i ludzie będą ci wdzięczni. Dosadniej już nie umiem i nie ma we mnie krzty złośliwości.(tym razem - żeby było uczciwie)
makarios_ Opublikowano 2 Czerwca 2014 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Czerwca 2014 @Mariusz_Sukmanowski Dziękuję Panie Mariuszu, nie tylko za szczerość... U mnie: Jasność - słońca, księżyca, gwiazd, 8 (sylab) aurory, świetlików, ognia, 8 źródło ma w Bogu, pisząc wprost. 8 Jemu należą się pienia. 8 Pan proponuje:Jasność - słońca, gwiazd, 5 aurory świetlików, iskrzenia, 9 (średniówka na 3 lub 6 sylabie) źródło ma w Bogu, pisząc wprost. 8 Jemu należą się pienia. 8 Decyduję się nie dokonywać zmian, tym bardziej, że każda strofa ma 8 sylabową budowę. Nie żywiłem, nie żywię i nadal usilnie będę się starał nie żywić negatywnych uczuć, a contrario... :) Zapewnieniem tym poprzedzam asertywne stanowisko, w kwestii dotyczącej... gustu, co do którego właściwie nie powinno się podejmować dyskusji. Zapewne ktoś inny przesłanie zestroju ująłby w inną formę. Ja zdecydowałem się na taką, co nie wyklucza, że coś jeszcze poprawię, o ile uznam, że na lepsze. Rozbierałem (przepraszam) Pański wiersz:gdy *" ...z piersi ciecze krew" rozkaz to palec wskazujący strategii pozwolenie na kąpiel w bojowisku chwały list otwierający oczy śmierci drzwi wyłamane płatem ziemi rozkaz to las demonicznych drzazg głów-szyb odciętych struchlałym oknom chciwość orderów w gruzach miast i poniżenie rozrzuconych kończyn rozkaz napuchłym morzem łez pieczeniem jęzorów wściekłych zwierząt kopaniem buciorów do wskazanych miejsc przez klony morderców i sztaby potworów rozkaz to ziemia zamieniona w zlew studzienki nieba zapchane po brzegi amen ucięty serią kaem dusze wyrwane z ciał do szeru http://www.poezja.org/wiersz,1,137867.html Podobają mi się w nim rymy: drzazg-miast; łez-miejsc. Nie wiem co to jest bojowisku i szeru - słowniki też nie wiedzą. Metrum: 12-5 / 13-7 / 10-6 / 9-5 9-4 / 10-5 / 8 / 11-5 8 / 10-6 / 11-6 / 12-6 9-5 / 11-5 / 9-5 / 9-5 - mnie osobiście nie zachwyca, choć zdaje się pasować do makabry, zarysowywanej wierszem. Środki stylistyczne (porównania, epitety, neologizm: głów-szyb, anafory) w mym odbiorze wydumane (być może celowo), do mnie nie przemawiają. Brałem pod uwagę też inne, Pańskie utwory i muszę szczerze stwierdzić, że nasze poczucia estetyki różnią się. Najwyraźniej też odmienne mamy zainteresowania. To co poniżej, także jest pozbawione negatywnych emocji i myśli. Jeżeli mimo woli irytuje Pana moja aktywność w tym serwisie, to nie mam nic przeciw temu, że zaliczy mnie Pan do "Ignorowanych".
Mariusz_Sukmanowski Opublikowano 2 Czerwca 2014 Zgłoś Opublikowano 2 Czerwca 2014 Jasne, że się różnimy. Jasne, że mamy inną estetykę, podejście do pisania wierszy,.................................. wszystko.Inaczej świat byłby nudny:) tylko cholerne jest to, że........................... Szczerze. Po co być tak dokładnym "technicznie", jeśli nie potrafi się z tego korzystać? Ok. Umiesz liczyć sylaby i nazywać formy artystycznego wyrazu.Pytanie po co ? Wiem, że są ludzie, których nic nie zraża i żadna argumentacja ( nawet ta w postaci zer, nie dociera). Odbieram to tak: czujesz w sobie jakąś misję, ale nachalność i nieudolność z jaką ją ogłaszasz KOMPLETNIE ZNIECHĘCA. Sprawa ostatnia. Ja nie potrzebuję być odwetowcem. Dałem nieraz przykład, że podpis pod utworem nie ma dla mnie znaczenia. W tekście spowodowanym (choćby albo aż) świetnym pomysłem, traumatycznym wydarzeniem, nietuzinkową wyobraźnią,głęboką uczuciowością i poetycką uczciwością, inteligentnie wdrożonym, podanym w artystyczny sposób( co dla każdego może mieć inne znaczenie -fakt), nie będę liczył wersów, sylab, zgłosek, rymów parzystych, i zastanawiał się nad sensem synekdochy . W poważaniu mam też osławione dopełniaczówki. Dramatyczna jest podejście do poezji jak do książki kucharskiej. Naczytałeś się wykładni (składni) języka polskiego (np) i myślisz, że każde działanie poza schematem jest błędne. Przeczytałeś (lub czytasz) Biblię i najwyraźniej przedawkowałeś, ale nie zauważysz tego, bo to rodzaj ślepoty, a nie oświecenia. Jesteś pozbawiony tolerancji. Wolność myślowa jest ci kompletnie obca i raczej się wykłócasz, niż merytorycznie rozmawiasz. Ja mam to naprawdę w dupie. Ale proszę o jedno. Analizuj to co wklejasz. Potrafisz w tekście zawrzeć taką bzdurę, jak odnośnik do internetu. To absurd jakiego jeszcze nie było nigdzie: Za poświęcenie życia swemu ojcu - niewidomemu, żyjącemu w biedzie, naśladowana od dłuższego czasu, - informacje o niej są w Internecie. Z ostatniego wiersza: "Jehowa Bóg je stworzył" Po co pisać Bóg Bóg je stworzył, czy słowo Jehowa właśnie "Go" nie oznacza.Resztę przemilczam, bo analiza nie ma sensu. I tak na koniec.Ponieważ zawsze używasz "podpory", też ci takową zaproponuję: "Według świadków jehowy Bóg ma na imię Jehowa. Po angielsku pisze się Jehovah, a czyta się Dżehowa. Co jest niezwykłe to prosty fakt, że w hebrajskim nie ma słowa "Dże". Nie ma to niczego współnego z Yah, (czytaj: Ja) jak np: JeremaYAH, IzaYAH czy znana nam wszystkim forma AlleluJAH oraz imię naszego Zbawiciela, Yah-Shuah (Yah jest zbawieniem) Natomiast znaczenie słowa hovah jest szczególnie niepokojące. Otóż według "Strong Concordance" hebrajskie słowo 'hovah' oznacza - ruin, mischief. Ruin - zburzyć, zniszczyć, zrujnować; doprowadzić do ruiny Mischief - szkoda, intryga, figlarność, psota, mąciwoda, podżegacz, krzywdaForma - "Jehowa" oznacza w sumie niszczycielskiego mąciwodę, podżegacza i krzywdziciela !!! Co najciekawsze, Towarzystwo Strażnica uważa, że imię Yahweh jest najbardziej prawidłową formą imienia Boga ("Pomoc w Zrozumieniu Biblii") ale ze względu na to, że świat błędnie nazywa Boga - Jehowa, TS postanowiło także Go w ten sposób nazywać: "Podczas przychylnego przeglądu wymowy "Jahłeh" jako bardziej prawidłowej, my pozostajemy przy formie "Jehowa" dlatego że ludzie są zaznajomieni z tym od 14 wieku". " Także bez żali, emocji i raczej nie będę już niepokoił. Wszystkiego dobrego. I żadnych wendet ok?:) Nie odpowiadaj.
makarios_ Opublikowano 2 Czerwca 2014 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Czerwca 2014 @Mariusz_Sukmanowski Pozostawiam osobom bezstronnym ocenę tego, co ja pisałem w komentarzach a co napisał Pan. Metoda imputowania komuś czegoś, a następnie rozprawiania się z tym, co się imputowało jest... Bardzo proszę używać wobec mnie opcji "Ignorowani". http://www.poezja.org/index.php?a=u&k=71&pokaz2=148025#1123180
makarios_ Opublikowano 3 Czerwca 2014 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Czerwca 2014 @stanisław_prawecki Dziękuję.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się