Jolanta_Dzierań Opublikowano 19 Maja 2014 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Maja 2014 święci na ścianach, hostia za złotymi drzwiczkami. obślinione usta zabierają pierwszy pocałunek. jeden z tych obrazów, które same przychodzą i odchodzą kiedy zechcą, nie szanują chronologii, albo tego, że śpieszę się do pracy lub gotuję zupę, każdy chce mi powiedzieć coś istotnie nieistotnego, jak kapcie w muzeum czy kropla deszczu na szybie. pociąg na trasie Białystok - Warszawa, ja do domu, ona w ostatnią podróż. zmarznięta wśród majowej zieleni, w ogrodzie mgieł i białych kitli, zupełnie obca kobieta, której pożyczyłam szlafrok. zdechła kotka. nie chcesz tego widzieć - nagle zesztywniały kłębek sierści. na mogile jeszcze świeże kwiaty, nie tylko faraon mógł zabrać ze sobą orszak - tak to tlumaczę. moje przywidzenia - obślinione usta, szlafrok w śmieszne różowe kropki, pustka na ramieniu, powiedz, kto jest kustoszem tej ciągle żywej galerii.
Jolanta_Dzierań Opublikowano 28 Maja 2014 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Maja 2014 proszę o uwagi, z góry dziekuję:))
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się