Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

A, jakby tak,
Daj Boże,
Księżyc na
Wędkę złapać,
To może, mógłbym
Zdanie dokończyć
Małymi literami.
I okno bluszczem
Porośnięte, od tej
Ogrodu strony i
Od tej pory, dziwne
Snuć opowieści,
Tobie
W ciszy śpiewu
Ptaków, w poświacie
Księżyca, szeptem
Bo szeptem, się nie
Kłamie, co noc.

Opublikowano

Lubię Szekspira, zwłaszcza Hamleta,
Jego wiersze miłosne też, chętnie czytam,
Ale, dwóch panów Romea i Hamleta,
Pewna cecha łączy, słowo dane ma
Wartość, a słowo Honor ma znaczenie,
Większe niż życie.
Nie modny jestem człek, wierzę, i
W miłość też, romantyk jestem od zawsze,
Przykro mi, można by powiedzieć, że
Tylko ja.

Opublikowano

@zamiatacz_ulic

Moim zdaniem w XXI wieku 'niemodność' jest w cenie.
W świecie, gdzie nie ma żadnych granic, trzeba iść pod prąd.
Nie dać się zwieść światu gdzie króluje materializm, chaos
i zaprzeczenie wszystkiego co święte.
Honor? Zasady? Ci którzy jeszcze je mają milczą,
bo to 'niemodne', bo 'lepiej się nie wychylać'.

A jako romantyk jest pan rzeczywiście jeden na milion:)

Opublikowano

Moja babcia mi opowiadała bardzo starą bajkę,
O mężczyznach, a dokładniej o jednym,
Gladiatorze, który honor, lojalność i rodzinę,
Stawiał ponad życie, szkoda, że zawsze jest
Tak mało mężczyzn na tym Świecie, przewagę
Stanowią chłopcy.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Manek   Cezar na cokole, w wieńcu laurowym - symbol triumfu, władzy, nieśmiertelności. A naprzeciw niego - człowiek z wagą, który przelicza. I bilans nie wychodzi na plus. To wiersz o demontażu kultu. Najsilniejsza jest strofa o prochach - "podłożem wszelkich monumentów". Każdy pomnik stoi na ciałach. Pamięć jako bluszcz, który "drąży żółcią", "zazębia się na głazie". Wije się u podstaw pomnika nie po to, by go ozdobić, ale by go stopniowo rozsadzić. Pomniki kłamią. Laurowe wieńce kłamią. A prawda jest pod spodem - w prochach, w ciszy, w bluszczu, który powoli obraca kamień w pył. Bardzo ciekawy tekst.
    • @Jacek_Suchowicz   "Milion nitek" - to jest właśnie ta miłość, która trzyma. Nie jedna wielka deklaracja, tylko milion małych gestów. Piękne.
    • @Myszolak   Niesamowite, jak pokazujesz paradoks autentyczności - jesteśmy najbardziej prawdziwi w danej chwili, ale ta prawda rozpływa się z każdą godziną. Pytanie "gdzie zmarłam" jest genialne - bo rzeczywiście, która wersja nas umiera i kiedy? Dwadzieścia cztery złudzenia na dobę. Świetny! 
    • @vioara stelelor   Ten wiersz jest jak zaklęcie wymawiane o brzasku - intymne, ale jednocześnie rozpięte na cały świat. Wszystko tu dzieje się w tym jednym, niepowtarzalnym momencie "zanim". Piękna jest ta równowaga między kruchością a namiętnością. I ta obietnica czytania łąki na nowo, wyśpiewywania wzruszeń - jakby miłość była sposobem na odnowienie języka, na zobaczenie świata pierwszy raz. Najbardziej porusza mnie koniec -to pragnienie, które jest ledwo szeptem - lawenda wpleciona we włosy, "nieśmiała pieszczota". Tylko zapach, dotyk, obecność. To wiersz, który mówi - chcę cię tu i teraz, w tym jednym poranku, zanim wszystko się zmieni. I właśnie dlatego, że wszystko się zmieni.
    • @DawidMotyka Pięknie  To takie proste. Miłować bliźniego, jak siebie samego. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...