Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

To mnie mieli skazać,
kiedy wyśmiałam pijaka.
Mnie miał bić kat,
gdym odmówiła bliźniemu pomocy.
Winni byli pluć mnie,
kiedy grzeszyłam językiem.
Moje roztargać szaty,
gdy popadłam w nieczystość.

Nie Ty, Jezu, lecz ja
powinnam była umrzeć.

Choć może właśnie życie to kara?

Opublikowano

@Izabela_Iks

zakosztował śmierci za każdego
nie na darmo nie za darmo jednak
wytrwać w wierze Jego nie jest lekko
ale trwa nadal nie jeden sietniok

karą za grzechy jest śmierć wszelako
do tejże klucze ma wszak Zbawiciel
bacz aby nie chodzić przed Nim nago
sczeźnie do szczętu wnet Zły kusiciel

:)

Opublikowano

bardzo bardzo mi się ten wiersz podoba :} ośmieliłbym się nawet aproksymować cierpienia Chrystusa na samego Ojca, który nie cierpi tak widowiskowo na krzyżu ale w ciszy gdzieś tam... wszędzie :) W końcu non-stop musi być świadkiem okrucieństw i smutku na ziemi i okrutnych oskarżeń do niego samego- Dlaczego Boże, to Bóg zawinił, czemu Bóg nie pomógł? Bóg staje się zatem winowajcą choć nic zawinił - być może właśnie stąd taka symbolika Syna Bożego.

ładny wiersz

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

tak, ludzie często kierują złość w stronę Boga, nie zastanawiając się, skąd tak naprawdę pochodzi źródło ich cierpień, nieszczęść i niepowodzeń. my, ludzie, mamy wolną wolę - sami podejmujemy decyzje.

dziękuję za miłe słowo ;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Wyruszyły we trzy: Największa Marija Najśmiglejsza Pinta Najdzielniejsza Niña   Hej, hej, jak długi rejs Zbiega i znów się wspina Na stromej fali grzbiet Z piaszczystych wzgórz "Dziewczyna"   Zdobędą Nowy Świat Rozbije się Maria Gdzieś zaginie Pinta Sławna będzie Niña   Rei Lavrador, twój las Szkutnicy zaprzedali "Dziewczyna" czesze lok W lusterku morskiej fali   Karaka Marija Karawela Pinta Najszczęśliwsza Niña Z piaszczystych wzgórz te trzy     Rej Lavrador – Król Rolnik (Dionizy I) obsadził wybrzeża Portugalii lasami, z których drewno wykorzystywano do budowy statków morskich w dobie wielkich odkryć. "Santa María", "Pinta", "Niña" ("Dziewczyna") – uczestniczki pierwszej wyprawy Kolumba.  
    • Na co mi Twoje łzy    I sny    I wszystkie  Smutki świata    One nie przyniosą  Ukojenia    Ani nie zagłuszą Sumienia    Odejdę bez pośpiechu  Jeszcze tej nocy 
    • @kasia652 poruszający wiersz...
    • @Wochen bardzo dziękuję

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Powinien przekląć, być może, lecz nie taka była Jego misja. Wybaczenie grzechów narzucone przez bóstwo jest paradoksem. Stworzenie grzechu, a potem karanie za to niewinnych bo nie oparli się pokusie, również stworzonej przez bóstwo to po prostu chłosta za niewinność. Wiara jest oznaką słabych, tutaj poniekąd jest racja, lecz zależy w co się wierzy. Historia ludzkości doskonale ukazuje do czego ślepa wiara prowadzi. Wojny w imię Boga to łamanie przykazania ustanowionego w Dekalogu jako przykazanie piąte - Nie zabijaj. Poruszyłeś temat istotny, powiedziałbym temat tabu, ponieważ przeciętny człowiek posiada informacje na temat Boga zawarte w tak zwanych świętych księgach i myślę, że są to tylko informacje powierzchowne, być może w archiwach Watykanu jest coś więcej i bardziej szczegółowego na ten temat. Dziękuję i serdecznie pozdrawiam.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...