Freney Opublikowano 2 Grudnia 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Grudnia 2004 Bodaj najsłodszą była ta – (nosiła znamię szpaka ta). Z nadgryzionej Upłynąłem – Owszem - ja – i resztki ciała. Odbijała to żywica.
Dusza Pegaza Opublikowano 2 Grudnia 2004 Zgłoś Opublikowano 2 Grudnia 2004 Kocham miniaturki tzn mało treści - dużo sensu. Twoja jest słodka. Pozdrawiam
Michał_Zawadowski Opublikowano 2 Grudnia 2004 Zgłoś Opublikowano 2 Grudnia 2004 tak czytam, ale chyba się zgubiłem nieco w tych paru wersach;) cóż, będę kombinował dalej. pozdrawiam MZ
Freney Opublikowano 2 Grudnia 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Grudnia 2004 Ech, Michale... myślę, że nie warte to Twojego gubienia się. Pozwolę sobie potraktować Twój komentarz jako jeden z głosów w sprawie niekomunikatywności (trafiają się i pro i contra). Jakieś sugestie? Za wspominek o miniaturze dziękuję :) Ukłony.
Michał_Zawadowski Opublikowano 2 Grudnia 2004 Zgłoś Opublikowano 2 Grudnia 2004 A nie, nie, nie. Z przyjemnością pomyślę trochę. Aktualnie jestem na ostatniej linijce, więc już prawie, prawie. To, że nie jestem w stanie dogłębnie zrozumieć, to jeszcze nic nie znaczy. Zbyt często odzywa się moja ograniczoność;)
PiątaPoraRoku Opublikowano 3 Grudnia 2004 Zgłoś Opublikowano 3 Grudnia 2004 poczepiam się trochę w pierwszej zwrotce razi mnie to "ta" ale jeszcze przełknę natomiast "Owszem - ja – i resztki ciała" - to też niepotrzebne no.. pomarudziłam... mimo tego moim zdaniem , ogólnie nie jest żle
Freney Opublikowano 3 Grudnia 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Grudnia 2004 Ech, te zgrzyty co to się nie każdemu podobają ;) liczy toto sobie lat dwa, a dwa lata temu wersyfikacja bywała bardzo zdziczała :) jeśli natomiast mogę na swoją obronę powiedzieć co chciałem w ten sposób osiągnąć - mianowicie spowolnienie i odpowiednio rozłożone akcenty (stąd te brzydkie pauzy). Polecam się w zakresie czepialnictwa stosowanego :)
PiątaPoraRoku Opublikowano 3 Grudnia 2004 Zgłoś Opublikowano 3 Grudnia 2004 czepialnictwo stosowane:) uśmiałam się:) pozdrawiam piątkowo:)
asher Opublikowano 3 Grudnia 2004 Zgłoś Opublikowano 3 Grudnia 2004 A ja bym wywalił to drugie "ta". Gdzieś jakieś ślady haiku mnie tu urzekają.
ot i anka Opublikowano 23 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 23 Czerwca 2005 lekkawo ciężkie:) to ciało kojarzy mi się z robakiem w środku:) coś w tym jest,ale ja konkretów nie potrafie wykładać:)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się