Alicja_Wysocka Opublikowano 8 Kwietnia 2014 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Kwietnia 2014 kilka wierszy, powiadasz poskładać w proste wersy, jak krawędź w alejce srebrny brokat opada na zwrotki słowo, myślą zostaje choć nie chcę i cóż robić jak, co rusz to któraś gdzieś o niebyt zahaczy, zawisi że aż nie wiem, kim jestem, co chciałam nieruchomo zastygam w rekwizyt kilka wierszy, gdy ledwie monostych senna puenta na rzęsach majaczy może z tysiąc bym mogła i więcej a on przyjdzie przeczytać, zobaczyć? 1
makarios_ Opublikowano 8 Kwietnia 2014 Zgłoś Opublikowano 8 Kwietnia 2014 @Alicja_Wysocka przyszedł przeczytał zobaczył kobiecość marny puch zwiewność daniami ze strof się raczył urzekła myśli powabność
Alicja_Wysocka Opublikowano 8 Kwietnia 2014 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Kwietnia 2014 @makarios_ Aj, dzięki, dzięki. Każdy miły, kto pochylił się nad moim pisaniem. Ale choćbym umarła, to ten, o którym myślę nie przyjdzie, no i tyle. Więc tak sobie rzucam i rzucam grochem o ścianę, bo lubię :) Pozdrawiam :)
makarios_ Opublikowano 8 Kwietnia 2014 Zgłoś Opublikowano 8 Kwietnia 2014 @Alicja_Wysocka Słowem o ścianę rzucasz?! Trafiasz nim w czułe struny. Ze sobą się wykłócasz, pożary wzniecasz łuny...
Alicja_Wysocka Opublikowano 8 Kwietnia 2014 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Kwietnia 2014 @makarios_ Od niektórych słów zapalają się następne, a od innych gasną, Nigdy nie zgadnę, które jaką ma moc. Nie wiem które od którego zależy. Dziękuję :)
makarios_ Opublikowano 8 Kwietnia 2014 Zgłoś Opublikowano 8 Kwietnia 2014 @Alicja_Wysocka obdarzona intuicją wyczuwasz bez zmysłów moce ponadto jesteś (ko)Alicją z liryką słodką przez noce wysoce to jest możebne że jakieś czary sprawujesz komuś jak czytać potrzebne że słowem myśli czarujesz (:)
Alicja_Wysocka Opublikowano 8 Kwietnia 2014 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Kwietnia 2014 @makarios_ dobra, dobra radam wielce, że mnie czytasz i doceniasz lepiej powiedz co, gdzie, kiedy popoprawiać, powymieniać :) 1
makarios_ Opublikowano 8 Kwietnia 2014 Zgłoś Opublikowano 8 Kwietnia 2014 @Alicja_Wysocka chętnym Tobie podoradzać alem nieswój byle jaki zechciej proszę mi pokazać jako słowem posiać maki tyś w tym lepsza daję słowo że mnie uczysz jak przesadzać proszę rusz wesoło głową słowem nie śmię Ci przeszkadzać (:)
Jacek_Suchowicz Opublikowano 8 Kwietnia 2014 Zgłoś Opublikowano 8 Kwietnia 2014 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Właśnie przyszedł zobaczył przeczytał tuzin wersów zamkniętych w trzy strofy spojrzał w górę usłyszał jak lipa z huraganem o liście się droczy ona smukła subtelna i wiotka eteryczne jak słowa ma liście a on formy nie umie zachować duje strofy z impetem siarczyście i pomyślał odchodząc na palcach by dialogu przypadkiem nie zepsuć że huragan zagłuszy rytm walca a i w rymach on także jest kiepski :)))
sława_zaczek Opublikowano 8 Kwietnia 2014 Zgłoś Opublikowano 8 Kwietnia 2014 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Właśnie przyszedł zobaczył przeczytał tuzin wersów zamkniętych w trzy strofy spojrzał w górę usłyszał jak lipa z huraganem o liście się droczy ona smukła subtelna i wiotka eteryczne jak słowa ma liście a on formy nie umie zachować duje strofy z impetem siarczyście i pomyślał odchodząc na palcach by dialogu przypadkiem nie zepsuć że huragan zagłuszy rytm walca a i w rymach on także jest kiepski :))) świetna odpowiedz do świetnego wiersza, Gratuluje obydwojgu!!! :D
Alicja_Wysocka Opublikowano 8 Kwietnia 2014 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Kwietnia 2014 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. O makach chcesz? Ano proszę nie mógłbyś? widziałam jak wczoraj deszcz czule całował maki, aż płatki się potuliły w omdlałym wstydzie jakimś. i tak mi się wydawało, że zaraz zemrą z pieszczoty lecz każdy z nich się rozwił jak roskraśniony motyl. aż po tajemnic żądze się rozśmieliłam grzesznie, pragnęłam zostać makiem gdybyś to ty... był deszczem. 2005r. 1
Alicja_Wysocka Opublikowano 8 Kwietnia 2014 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Kwietnia 2014 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Właśnie przyszedł zobaczył przeczytał tuzin wersów zamkniętych w trzy strofy spojrzał w górę usłyszał jak lipa z huraganem o liście się droczy ona smukła subtelna i wiotka eteryczne jak słowa ma liście a on formy nie umie zachować duje strofy z impetem siarczyście i pomyślał odchodząc na palcach by dialogu przypadkiem nie zepsuć że huragan zagłuszy rytm walca a i w rymach on także jest kiepski :))) Och Jacku, duje, duje :))) Trochę późno już dziś na odpowiedź rymem. Zasiedziałam się na sąsiedzkich portalowych plotkach. Dziękuję za dowcipny i sympatyczny wiersz. Póki co, dobrej nocy :) 1
Alicja_Wysocka Opublikowano 8 Kwietnia 2014 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Kwietnia 2014 @sława_zaczek Dziękuję Sławko. Słonka :)
makarios_ Opublikowano 9 Kwietnia 2014 Zgłoś Opublikowano 9 Kwietnia 2014 @Alicja_Wysockanie mógłbym być deszczem czule kropiącym główeczkę makowo zwitą wraz z wiatrem tkliwością drżącym by cucić wstydem spowitą wtuloną pąsowo w siebie w oczekiwaniu rozkwitu dekorującą świat sepii powabną w kolorach świtu wabiąc barwieńce skrzydlateaż po tajemnicze żądze ośmiela grzecznie włochate trzmiele grubaśne burczące
Alicja_Wysocka Opublikowano 9 Kwietnia 2014 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Kwietnia 2014 @makarios_ Dziękuję makariosie za wiersz.Chciałeś o makach, to wygrzebałam. Przepraszam, jest trochę koślawy, nierówny ale to były początki mojego pisania, stąd data pod wierszem. Mogłabym naturalnie dopracować go jak trzeba, ale celowo tego nie robię. Jest takie powiedzenie 'po dzieciach widać jak starzeją się rodzice' A po wierszach widać, czy autor robi postępy w pisaniu, czy nadal powiela błędy. Ten, może nie ma już rymów gramatycznych, ale jest nierówny. Jedne nóżki mają siedem, a inne osiem centymetrów (czytaj sylab) Wtedy jeszcze nie widziałam nic o średniówce, ani o innych ustrojstwach. Pisałam też po kilka wierszy dziennie, zamiast czytać, uczyć się od innych i dopracowywać. Pozdrawiam serdecznie :)
makarios_ Opublikowano 9 Kwietnia 2014 Zgłoś Opublikowano 9 Kwietnia 2014 @Alicja_Wysocka Dziękuję.. nie tylko za maki.. Ko..Alicjo liryczna, rozumiem przesłanie Tego komentarza.. (:) Pewnie nie zależy mi aż tak bardzo na tym, by SIĘ rozwijać, jak Tobie... Nad formę przedkładam treść.. przekonany, że pisanie o czymś błahym najsprawniej i w najlepszej (artystycznie) formie nie ma sensu.. Mimo, że prawdopodobnie napiszę coś, o czym ktoś kiedyś już pisał, to jednak chcę zrobić to z przeświadczeniem, że wyrażam coś istotnego.. Jeśli już nabieram przeświadczenia, że warto się wyrazić, to niebawem nachodzi mnie obawa, że mi to umknie lub roztworzy się w tym, co wypełnia moją codzienność, stąd... jest jak czytasz..
Alicja_Wysocka Opublikowano 9 Kwietnia 2014 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Kwietnia 2014 @makarios_ No dobrze, ale skoro jak mówisz ,wyrażasz coś istotnego' wierszem, to ze względu na ową ISTOTNOŚĆ, nie należałoby postarać się o staranność? Przedkładać treść nad formę? Hmmm... No wiesz, w końcu gustujesz jak widzę w poezji rymowanej, a ta do czegoś zobowiązuje. Wolna poezja, może być od sasa do lasa, ale rymowana ma swoje ramy, których wypada się trzymać. Ja myślę, że Ciebie stać i na treść, i na formę jednocześnie, tylko nie przywiązujesz do tego zbytniej wagi. Te dwie rzeczy na raz to za wiele dla Ciebie? Ejże! Uważasz zatem, że dużo, a niestarannie, to lepiej? Kiedyś na pewien portal, którego nazwy nie wspomnę, bo nie wiem czy wolno, ktoś wstawił jednego dnia sześćdziesiąt swoich wierszy. Myślisz, że doczekał się choć jednego komentarza? Wiesz kiedy ludzie słuchają najbardziej? Ano słuchają, a nawet wytężają słuch, kiedy mówisz ciszej. Jak krzyczysz, raczej zatykają uszy. Ale mnie naszło na gadanie, przepraszam. Może się czepiam, w dodatku czuję się jakaś taka samotna i przegrana na tym placu boju. Może to tylko moje widzimisię, ale wiem, że jesteś zdolny i stać Cię na dużo więcej. Ufff... Pozdrawiam :)
makarios_ Opublikowano 9 Kwietnia 2014 Zgłoś Opublikowano 9 Kwietnia 2014 @Alicja_Wysocka Trudno mi (nie Tobie) jak czytać, tak wyrażać się prozą, aby z tekstu zostało wydobyte wszystko to, co ja zamyśliłem nim wyrazić. Okoliczność ta sprawiła, że dobyłaś z mojego komentarza tyle, na ile zareagowałaś pisząc jw.. To moja wina.. bo gdybym... Chociaż wyznam, że czytywałem i jeszcze czytuję autorów niezwykle sprawnych w formułowaniu swoich wypowiedzi i.. (to moja wina), najczęściej nie dobywam z ich tekstów, tego wszystkiego, co potrafią dobyć inni, a w szczególności tzw. krytycy literaccy. No cóż.. Masz słuszność tym co piszesz.. (a jeśli nie masz, to patrz punkt pierwszy), więc cieszę się znowu... Staram się nie lekceważyć zasad "strofowania" i "taktowania" oraz "rymarstwa". Gdy jednak (dość krótko ślęczę nad formułowaniem zestroju) nie znajduję "rozwiązania" godzącego treść z formą, to przedkładam nad formę treść. Moje zestroje stanowią swego rodzaju inkrustację codzienności. Nawet gdy po jakimś czasie do nich powracam, mając na względzie "niezałatwione" należycie kompromisy pomiędzy formą a treścią, to niestety.. "gaz już uleciał", więc poprawianie zwietrzałego piwa które nawarzyłem, niezbyt mi się udaje. Skutki tego wszystkiego właśnie czytujesz niekiedy, z niesmakiem. Obawiam się już pisać dalej, by nie zagmatwać obrazu moich rozterek, więc... klikam w button "Daj odpowiedź", jak zawsze, tak samo jak Ty, pozdrawiając... P.s. Nie przepraszaj za wyrażanie się zgodnie z prawdą. A co do gadania, to przecież jesteś Alicją a nie Alkiem :) Z tej samej racji "czepianie się" jest naturalne.. tym bardziej, że właściwie się o to proszę, czepiając się Twoich tekstów, jak rzep.. liryki. To prawda, z tym placem boju (JEST NIM NIE TYLKO ZIELENIAK), choć niekoniecznie jest bądź musi być prawdą to, że na nim przegrywasz.. Bój trwa, a liczy się ostateczne zwycięstwo, które patrząc na pola Megiddo, przypadało.. - sprawdź, proszę sama. Ponadto, jeśli piszesz prawdę co do moich zdolności, to tym bardziej Ty możesz więcej niż chcesz... (:)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się