Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Za spermę w ustach
naszyjnik słony
siniaków ślady
Pierś poznaczoną
zębów tropem
Sutek skrwawiony
odciski dłoni
na udach
w środku
Pręgi
na ciele pozostawione
Ślinę na uchu
w łechtaczce, nosie

Z łzą pot zmieszany
Pośladki zbite
palce splątane
Jęk wymuszony
Orgazmu spazmy


Przeprosić chciałem
na pewno - kiedyś
pamiętam chciałem

Opublikowano

No utwór niewątpliwie kontrowersyjny, ale bardzo interesujący. Gratuluję szczerze pomysłu naprawdębardzo ciekawy obraz powstał. Na długo zostanie w mojej główce- dzięki za poruszenie moich szarych komórczaków :) pozdrawiam

Opublikowano

kontrowersyjne bardzo ale daleka bym była od okresleń "do niczego" , chociazby dlatego ze wróciłam juz kolejny raz do tego tekstu.
Technicznie napisany jest dość dobrze,
lubie takie poszarpane strofy
ma rytm i tempo

Co do treści no cóż... życie bywa paskudne, my bywamy....

Opublikowano

Zastanawiam sie jak cos moze byc kontrowensyjne w tych czasach ... W kazdym razie dzieki za komentarz w koncu poruszajacy technike ... i czesciowe zrozumienie zdaje sie. Pozdrawiam wszystkich

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @huzarc Chciałam w tym wierszu sposób pokazać walkę różnych emocji w człowieku, takich, co biorą się z pewnych instynktownych reakcji, nad którymi nie da się zapanować. Po prostu tak jesteśmy skonstruowani, i odziedziczyliśmy to po praprzodkach. Miały nam za czasów biegania nago po sawannie pomagać w przetrwaniu. Cywilizacja spowodowała, że stały się pewnego rodzaju balastem. Dzielimy je na złe i dobre, na takie, które mają rację i na takie, których należy się wstydzić. Tymczasem tak to z nimi jest, że po prostu są, i nic więcej. Przychodzą i odchodzą, jak fala powodziowa. Trzeba tylko odpowiedzialnie nimi zarządzać, rozładowywać w akceptowalny dla otoczenia sposób (np. zamiast przywalić komuś w łeb, idziemy pobiegać, zamiast zrobić awanturę, piszemy wiersz albo słuchamy muzyki dla wyciszenia). Właśnie podobnie jak tą falą - żeby nie zrobiła spustoszenia. Mamy często własne możliwości retencji i  uwolnienia pod odpowiednim nadzorem racjonalizmu. Ale każdy ma prawo nawet do tych najgorszych - złość, strach, lecz oczywiście nie należy pod ich wpływem nikogo ranić. Tytułowa ewolucja jest po pierwsze przejściem do akceptacji tego co w innych i w nas samych się czasem kotłuje, a po drugie wytworzeniem mechanizmów, które dają nam możliwość kontrolowania siebie w emocjach.
    • @APM wolność także wymaga jakiegoś dachu nad sobą , oczywiście można być też jakimś wolnym ptakiem, ale wolność za wszelką cenę to ucieczka.
    • @Marek.zak1 Och, Marku... Ty wychodzisz w tej dyskusji z innego założenia niż ja. Nie dostrzegasz, że do tegoż całowania dochodzimy ze skrajnie różnych fundamentalnych postaw.   @Marek.zak1 Ja nie wiem ile masz lat.  "Dziaderskie" podejście może cechować 20-latka.    
    • @Bożena De-Tre Dziękuję za życzenia:) 
    • @Berenika97 Wiersz pełen emocji, ale otulonych w dystans. Dychotomia tego, co czujemy a co obce wzmaga w nas napięcie, staramy się zdefiniować i umieścić w tym zgiełku. Miasto i obserwacja przez chłodne szkło w szybie są symbolami tego procesu.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...